UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Elbląska Liga Halowa zagrała w weekend

Elbląg, Elbląska Liga Halowa zagrała w weekend

Coraz ciekawiej zapowiada się finisz w SuperLidze. W niedzielę dwie czołowe ekipy straciły punkty, co sprawiło, że walka o mistrzowski tytuł rozstrzygnie się dopiero w ostatniej kolejce.

Za to w I lidze wszystko już się wyjaśniło. Pierwsze miejsce zajęła Victoria, a tuż za nią znalazła się ekipa ECM El-Hurt. Obie drużyny po ostatnim sobotnim meczu mogły świętować awans do SuperLigi.
      
       SuperLiga

       Losy mistrzowskiego tytułu mogły rozstrzygnąć się już w minioną niedzielę. Warunki były jednak dwa. Prowadzące w tabeli DRE musiało wygrać swój mecz, a także liczyć na potknięcie rywali. I choć drugi w tabeli Fuks przegrał swój mecz, to okazało się zbyt mało. Lider w konfrontacji z ekipą REM okazał się gorszy o jedną bramkę i o tym kto w tym sezonie stanie na najwyższym stopniu podium zadecyduje ostatnia kolejka. Mecz pomiędzy REM a DRE od początku był zacięty i wyrównany. Jako pierwsi na prowadzenie wyszli piłkarze REM, a dokonał tego już w 4 minucie Radosław Wiśniewski. Sześć minut później mieliśmy remis po tym jak na listę strzelców wpisał się Tomasz Zając. Strata bramki nie zdeprymowała rywali, którzy jeszcze przed przerwą odzyskali prowadzenie. W 12 min. do siatki trafił Mirosław Nagerski i REM po pierwszej połowie prowadził 2:1. Równie ciekawie było także w drugiej połowie. W 20 minucie na 2:2 wyrównał Maciej Zając, ale odpowiedź zespołu REM znów była błyskawiczna. Niespełna minutę później było już 3:2 po golu Marcina Trochowskiego. Lider nie zamierzał jednak składać broni i dążył do zmiany niekorzystnego rezultatu. Udało się to w 23 min. kiedy do trzeciego już remisu w tym meczu doprowadził Paweł Zając. Ostatnie słowo należało jednak do ekipy REM. Wynik meczu na 4:3 ustalił w 24 min. Marek Masztaler.
       Potknięcia lidera nie wykorzystał drugi w tabeli Fuks, który tak samo jak DRE, schodził z boiska pokonany. Wicelider tym razem nie sprostał Asenhajmerowi, przegrywając 1:3. Pierwsza odsłona pojedynku, to wyrównana gra i ataki z obu stron. Na pierwszą bramkę kibice musieli jednak czekać dziesięć minut. Wynik pojedynku otworzył Ireneusz Brzezicki wyprowadzając Fuks na prowadzenie. Asenhajmer jeszcze przed przerwą doprowadził do wyrównania, a strzelcem bramki był Jacek Ulaszek. Po przerwie bramki zdobywał już tylko Asenhajmer, a losy pojedynku rozstrzygnęły się w ostatnich czterech minutach. Najpierw bramkarza rywali pokonał Janusz Buczkowski, a wynik spotkania na 3:1 ustalił w 28 minucie Bogdan Durzyński.
       Porażka dwóch pierwszych ekip sprawiła, że do czołówki dołączyły EKO i Hydroton Dream, które ponownie liczą się w walce o mistrzowski tytuł. EKO w niedzielę bez większych problemów pokonało Amatorów 5:0, choć do przerwy prowadziło zaledwie 1:0 po golu Łukasza Laskowskiego. Worek z bramkami rozwiązał się w drugiej połowie. Na 2:0 podwyższył Artur Wrzosek, a w ciągu kolejnych dwóch minut do bramki Amatorów trafiali Wojciech Świniarski i Łukasz Laskowski. Wynik pojedynku ustalił w ostatniej minucie Świniarski.
       Zdecydowanie trudniejsze zadanie miał Hydroton Dream, który zmierzył się z walczącym o utrzymanie Decoro. I to właśnie drużyna z dołu tabeli rozpoczęła od mocnego uderzenia. Po pięciu minutach Decor prowadziło już 2:0, a na listę strzelców wpisali się Arian Narloch i Ariel Gortatowski. Hydroton odpowiedział w 8 min. trafieniem Tomasza Nowickiego. Do przerwy obie drużyny zdobyły jeszcze po jednej bramce i po kwadransie mieliśmy wynik 3:2 dla Decoro. W drugiej odsłonie obraz gry niewiele się zmienił, obie ekipy stwarzały sobie sytuacje bramkowe, choć tym razem skuteczniejsi byli piłkarze Hydrotonu. W 25 min. do remisu doprowadził Zbigniew Piasta, a trzy minuty przed końcową syreną zwycięstwo ekipie Hydroton Dream zapewnił Tomasz Czerniak.
       Klasyfikacja strzelców:
       21 bramek:
       Maciej Zając (DRE).
       16 bramek:
       Tomasz Nowicki (Hydroton Dream).
       14 bramek:
       Daniel Czajka (Fuks).
      
       Komplet wyników 12. kolejki:
       Stokrotki - Dowodzenie 2:1 (1:0)
       1:0 - Zboch (12.), 2:0 - Bałdyga (21.), 2:1 - Studziński (30.).
      
       Asenhajmer Oldboys OE - Fuks 3:1 (1:1)
       0:1 - Brzezicki (10.), 1:1 - Ulaszek (14.), 2:1 - Buczkowski (26.), 3:1 - Durzyński (28.).
      
       EKO - Amatorzy 5:0 (1:0)
       1:0 - Laskowski (13.), 2:0 - Wrzosek (17.), 3:0 - Świniarski (23.), 4:0 - Laskowski (24.), 5:0 - Świniarski (29.).
      
       NORTHSERVIS-PSP - C.R.P. Wopal 6:3 (3:1)
       1:0 - Bojanowski (7.), 1:1 - Śmigielski (12.), 2:1 - Budziwojski (14.), 3:1 - Filipowicz (15.), 4:1 - Bojanowski (18.), 5:1 - Filipowicz (23.), 5:2 - Miecznik (24.), 5:3 - Miecznik (29.), 6:3 - Wojtas (30.).
      
       Hydroton Dream - Decoro 4:3 (2:3)
       0:1 - Adrian Narloch (1.), 0:2 - Gortatowski (5.), 1:2 - Tomasz Nowicki (8.), 1:3 - Nguyen (10.), 2:3 - Piasta (11.), 3:3 - Piasta (25.), 4:3 - Czerniak (27.).
      
       Wiarus - Metrotest 5:3 (2:0)
       1:0 - Gagat (9.), 2:0 - Bandurski (11.), 2:1 - Pietrzkiewicz (18.), 2:2 - Mateusz Bucholc (20.), 3:2 - Pokrątka (23.), 3:3 - Pietrzkiewicz (25.), 4:3 - Bralewski (29.), 5:3 - Bralewski (30.).
      
       REM - DRE 4:3 (2:1)
       1:0 - Wiśniewski (4.), 1:1 - Tomasz Zając (10.), 2:1 - Nagerski (12.), 2:2 - Maciej Zając (20.), 3:2 - Marcin Trochowski (21.), 3:3 - Paweł Zając (23.), 4:3 - Masztaler (24.).
      
       Tabela
       1.DRE 12 28 53:24
       2.EKO 12 27 46:26
       3.Fuks 12 27 39:28
       4.Hydroton Dream 12 27 48:41
       5.Asenhajmer 12 20 28:20
       6.Metrotest 12 18 31:29
       7.NORTHSERVIS-PSP 12 18 31:33
       8.Wiarus 12 16 35:32
       9.Stokrotki 12 16 26:39
       10.REM 12 15 31:36
       11.C.R.P. Wopal 12 9 27:39
       12.Decoro 12 9 30:43
       13.Amatorzy 12 8 20:36
       14.Dowodzenie 12 8 25:44
      
       I liga
       Do ostatniej kolejki trzeba było czekać na rozstrzygnięcia w I lidze. O dwa miejsca, premiowane awansem, walczyły cztery zespoły. Ostatecznie w przyszłym sezonie w SuperLidze zobaczymy Victorię i ECM El-Hurt. Mistrzem I ligi, jak się można było spodziewać, została Victoria, która przez większą część sezonu zasiadała na fotelu lidera. Zwycięzca I ligi o awans musiał jednak walczyć do ostatniego pojedynku. A ten nie był łatwy, bo Victoria zmierzyła się w nim z innym pretendentem do awansu Lambadą. Spotkanie, zwłaszcza w pierwszej połowie, było bardzo wyrównane. W 4 minucie po golu Kamila Kuczkowskiego Victoria wyszła na prowadzenie. Radość trwała jednak bardzo krótko, bo kilkanaście sekund później mieliśmy już remis, do którego doprowadził Kamil Kowalski. Jeszcze przed przerwą Victoria znów wyszła na prowadzenie, a tym razem przypomniał o sobie najskuteczniejszy strzelec ligi Michał Tomczyk. Jak się później okazało, od tego momentu rozpoczęła się zdecydowana przewaga Victorii, co szybko przełożyło się na wynik. Po pięciu minutach drugiej odsłony i golu Kuczkowskiego Victoria prowadziła już 5:2. To nie był jednak koniec strzeleckich popisów lidera. Victoria dołożyła jeszcze cztery bramki, Lambada odpowiedziała tylko jednym trafieniem i mecz zakończył się wynikiem 9:2. Po tym meczu stało się jasne, że Lambada w tym sezonie nie awansuje do SuperLigi.
       Szanse na awans zachowały za to ECM El-Hurt oraz Exclusive Sport/PC Koni, z tym że ci drudzy by awansować musieli wygrać swoje spotkanie i liczyć na potknięcie rywali. Pierwszy warunek został spełniony bo Exclusive Sport pokonał zespół EDBA 5:1. Tylko w pierwszych fragmentach mecz był wyrównany. W 3 min. Exclusive Sport/PC Koni wyszło na prowadzenie po golu Grzegorza Żaka, ale w 9 min. mieliśmy już remis, po tym jak gola strzelił Piotr Kopycki. Kolejne bramki były już autorstwa piłkarzy Exclusive Sport. Dwukrotnie trafił Paweł Wielgat, a po golu dołożyli Marcin Bożek oraz Rafał Wulczyński i mecz zakończył się wynikiem 5:1.
       Okazało się jednak, że wygrana i tak nie dała awansu piłkarzom Exclusive Sport/PC Koni, gdyż ich najgroźniejsi rywale wygrali z Paradoksem 5:3. Choć trzeba przyznać, że wygrana nie przyszła łatwo, a po pierwszej połowie bliżsi awansu byli piłkarze zespołu Exclusive Sport. Spotkanie rozpoczęło się od prowadzenia Paradoksu, a gola strzelił Mateusz Groszyk. Wprawdzie w ciągu dwóch minut ECM El-Hurt najpierw wyrównał po golu Wojciecha Jurewicza, a następnie wyszedł na prowadzenie dzięki bramce Arkadiusza Klemensa, ale ostatnie słowo w tej połowie należało do Paradoksu. Trzy minuty przed przerwą do remisu doprowadził Krzysztof Szymański. W drugiej odsłonie bramki zdobywali już tylko piłkarze ECM El-Hurt. Swój zespół na prowadzenie wyprowadził w 20 minucie Rafał Niemczyk, a kropkę nad „i” postawił w 27 minucie Wojciech Jurewicz. Tym samym ECM El-Hurt po ostatnim gwizdku sędziego mógł cieszyć się z awansu do SuperLigi.
       Po ostatnim meczu odbyło się uroczyste zakończenie I-ligowych rozgrywek, a także wręczenie pucharów i nagród. Jak co roku nie było się także bez wyróżnień indywidualnych. I tak w zakończonym już sezonie królem strzelców został zawodnik Victorii Michał Tomczyk, który w całych rozgrywkach strzelił 26 bramek. Najlepszym zawodnikiem wybrano Daniela Boreckiego z Paradosku, a najlepszym bramkarzem został golkiper Victorii Paweł Rutkowski. Natomiast nagroda Fair Play trafiła do zespołu Lira Lighting, którego zawodnicy w całych rozgrywkach ukarania zostali tylko czterema żółtymi kartkami.
       Komplet wyników 11. kolejki:
       Legioniści - Lira Lighting 0:3 (0:0).
      
       Alstom Power Zakład Turbin - All Sammahalla 5:3 (2:2)
       1:0 - Głowacki (2.), 1:1 - Szulc (6.), 2:1 - Radosław Kuszyk (11.), 2:2 - Michał Brynda (12.), 3:2 - Dzieżyc (19.), 4:2 - Bildziuk (21.), 4:3 - Szulc (23.), 5:3 - Lubiejewski (26.).
      
       EDBA - Exclusive Sport/PC Koni 1:5 (1:2)
       0:1 - Żak (3.), 1:1 - Kopycki (9.), 1:2 - Wielgat (14.), 1:3 - Bożek (17.), 1:4 - Wielgat (20.), 1:5 - Wulczyński (28.).
      
       ZUO Elbląg - PBG Jankowiak 2:7 (1:6)
       0:1 - Światkowski (3.), 0:2 - Penk (7.), 0:3 - Światkowski (8.), 0:4 - Megger (10.), 0:5 - Zawieracz (12.), 0:6 - Olszewski (13.), 1:6 - Patryk Brynda (15.), 2:6 - Patryk Brynda (22.), 2:7 - Olszewski (28.).
      
       Paradoks - ECM El-Hurt 3:5 (2:2)
       1:0 - Groszyk (3.), 1:1 - Jurewicz (6.), 1:2 - Klemens (7.), 2:2 - Szymański (12.), 3:2 - Borecki (18.), 3:3 - Kidoń (19.), 3:4 - Niemczyk (20.), 3:5 - Jurewicz (27.).
      
       Lambada - Victoria 3:9 (1:2)
       0:1 - Kuczkowski (4.), 1:1 - Kowalski (5.), 1:2 - Tomczyk (13.), 1:3 - Kuczkowski (17.), 1:4 - Pawłowski (19.), 2:4 - Liszewski (20.), 2:5 - Kuczkowski (21.), 2:6 - Tomczuk (25.), 2:7 - Kuczkowski (26.), 2:8 - Pawłowski (27.), 2:9 - Tomczyk (28.), 3:9 - Jakub Czyżak (29.).
       Tabela końcowa
       1.Victoria 11 30 79:30
       2.ECM El-Hurt 11 27 56:31
       3.Ex.Sport/PC Koni 11 27 55:23
       4.Lambada 11 24 59:41
       5.Lira Lighting 11 21 46:29
       6.PBG Jankowiak 11 13 39:41
       7.EDBA 11 11 34:34
       8.Legioniści 11 10 25:45
       9.Alstom Power ZT 11 10 24:49
       10.Paradoks 11 9 29:49
       11.All Sammahalla 11 9 28:53
       12.ZUO Elbląg 11 4 25:74
      
organizatorzy
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
Reklama