UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Elblążanie kontynuują zwycięską passę

2020-10-11
Aktualizowany 2020-10-11 11:05
 
Elbląg, Elblążanie kontynuują zwycięską passę

Szczypiorniści KPR Elbląg nie zwalniają tempa. Podopieczni Grzegorza Czapli pokonali w Gdańsku zawodników Szkoły Mistrzostwa Sportowego 27:25, odnosząc tym samym trzecie z rzędu zwycięstwo w rozgrywkach I-ligowych.

Coraz lepiej wiedzie się elbląskim piłkarzom ręcznym w tegorocznych rozgrywkach. Co prawda na inaugurację sezonu musieli uznać wyższość bardziej doświadczonych kolegów z Usaru Kwidzyn, jednak w kolejnych meczach nie dali się zaskoczyć Tytanom Wejherowo i Warmii Olsztyn. Czwarty mecz elblążanie rozegrali z młodymi szczypiornistami ze Szkoły Mistrzostwa Sportowego i także na nich znaleźli sposób.

Potyczkę w Gdańsku nieco lepiej rozpoczęli miejscowi gracze, którzy w 9. minucie prowadzili 3:1. W końcu elblążanie poprawili skuteczność i zaczęli systematycznie trafiać między słupki. Nieźle wyglądała współpraca rozgrywających z kołowym, a z tej pozycji raczej nie mylił się Maksymilian Chyła. W 14. minucie Wojciech Kowszuk wyprowadził KPR na prowadzenie 5:3. Przez osiem minut gra toczyła się bramka za bramkę, by w kolejnych parkiet zdominowali przyjezdni. Podopieczni Grzegorza Czapli zagrali twardo w obronie, świetnie w tym elemencie spisywał się Piotr Budzich i Kacper Reseman, a między słupkami dobrze interweniował Dominik Jaworski. Elblążanie przeprowadzali kontrataki, trafiali do siatki seryjnie i do przerwy zbudowali sobie pokaźną, bo pięciobramkową zaliczkę (13:8).

Na początku drugiej połowy w grę elblążan wkradło się małe rozluźnienie, co wykorzystali miejscowi gracze odrabiając dwa gole. W końcu elblążanie złapali właściwy rytm i po trzech bramkach z rzędu prowadzili 17:11. Zawodnicy Szkoły Mistrzostwa Sportowego próbowali jeszcze nawiązać walkę odpowiadając taką samą serią celnych rzutów. W 45. minucie tablica wyników wskazywała 16:19. Kilka minut później przyjezdni w zasadzie przesądzili losy tego spotkania. Elblążanie w krótkim czasie rzucili cztery bramki i osiągnęli najwyższe w tym meczu prowadzenie (23:16). W ostatnich minutach meczu częściej do siatki trafiali gdańszczanie, jednak pokaźna zaliczka przyjezdnych pozwoliła im spokojnie kontrolować przebieg rywalizacji. KPR wygrał w gdańsku 27:25, odnosząc tym samym trzecie zwycięstwo z rzędu w tegorocznych rozgrywkach.

 

SMS ZPRP Gdańsk - KPR Elbląg 25:27 (8:13)

KPR: Jaworski, Plak - Chyła 5, Kowszuk 5, Stępień 5, Kowalkowski 3, Nowak 3, Budzich 2, Nowakowski 2, Reseman 1, Załuski 1, Muracki, Pałasz, Solecki, Sparzak, Peret.

 

W 5. serii gier szczypiorniści KPR pauzują, a o kolejne zwycięstwo zawalczą przed własną publicznością 24 października z SMS ZPRP Kwidzyn.

 

Zobacz tabelę i terminarz rozgrywek I-ligowych.

Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
Reklama