UWAGA!

Falstart Truso. 68:74 z Trójeczką Olsztyn

 
Elbląg, Falstart Truso. 68:74 z Trójeczką Olsztyn
(fot. Anna Dembińska)

W inaugurującym rozgrywki III ligi koszykarzy w grupie pomorsko – warmińsko – mazurskiej Truso Elbląg uległo Trójeczce Olsztyn 68:74 (20:12, 9:22, 13:27, 26:13). Najwięcej punktów dla naszego zespołu rzucił Jakub Gołębiewski – trzydzieści. Zobacz zdjęcia.

Miłe złego początki, tak można określić początek meczu pomiędzy Truso Elbląg a Trójeczką Olsztyn, który odbył się w niedzielę (11 października) w hali Zespołu Szkół nr 1 w Elblągu. Filip Słowiński zdobył pierwsze trzy punkty dla naszego zespołu. Truso mozolnie budowało przewagę nad gośćmi z Olsztyna. Była walka, ambicja, wygrane zbiórki. Jakub Gołębiewski szalał na parkiecie konstruując akcje, po których piłka dziurawiła kosz olsztynian. Pierwsza kwarta zakończyła się zwycięstwem gospodarzy 20:12. Goście byli tłem.
       I kiedy wydawało się, że Truso będzie konsekwentnie dążyło do zwycięstwa, w drugiej kwarcie coś się zacięło. Dość napisać, że w pierwszych pięciu minutach drugiej odsłony nasi koszykarze zdobyli tylko dwa punkty. W osiemnastej minucie spotkania, olsztynianie wyszli na prowadzenie, którego, jak się okazało, mieli już nie oddać.
       - Przespane druga i trzecia kwarta zdecydowały o naszej porażce – tłumaczy Arkadiusz Majewski, trener Truso Elbląg
       W trzeciej kwarcie nasi koszykarze nadal mieli problem z trafieniami do kosza rywali. Pierwsze punkty w tej odsłonie zawodnicy Truso zdobyli dopiero po siedmiu punktach rywali. Brakowało pomysłu na rozegranie akcji, kilkakrotnie olsztynianie wychodzili na pozycje sam na sam z koszem elblążan.
       - Nie funkcjonowaliśmy w obronie, mieliśmy problemy z zastawianiem, nie graliśmy na deskach w ataku – Arkadiusz Majewski analizuje przyczyny porażki.
       W czwartej kwarcie koszykarze Truso znów zadziwili swoich kibiców. Tym razem pozytywnie. Kiedy trybuny pogodziły się już z porażką, elblążanie zaczęli… odrabiać straty. W końcówce czwartej kwarty przewaga Trójeczki stopniała do siedmiu punktów. Czterdzieści sekund przed końcem elblążanie przegrywali już tylko czterema punktami. Koszykarze Truso faulowali rywali, by po ich nieudanych rzutach osobistych odzyskać piłkę i inicjatywę. Zabrakło czasu i boiskowego cwaniactwa.
       - Trójeczka okazała się zespołem bardziej doświadczonym. Z graczami z ekstraklasową przeszłością. Szkoda, bo mecz był do wygrania – trener Truso komplementował rywali.
       W następnym tygodniu nasi koszykarze pauzują. Okazję do rehabilitacji będą mieli 25 października, kiedy w hali przy ul. Korczaka podejmą Bat Sierakowice.
       Truso Elbląg - Trójeczka Olsztyn 68 : 74 (20:12, 9:22, 13:27, 26:13)
       Skład Truso Elbląg:Filip Słowiński (6), Jarosław Jakubów (7), Karol Korycki (2), Jakub Gołębiewski (30), Kamil Pożarycki (3), Dominik Pawlak (6), Mateusz Iwański (0), Jakub Borysewicz (0), Krystian Huber (0), Paweł Budziński (14).
       Aby zapewnić sobie awans do turnieju półfinałowego eliminacji II ligi należy zakończyć rozgrywki ligowe w pierwszej czwórce.
      
Sebastian Malicki
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
NOWOŚĆ! Dział "A moim zdaniem" obsługuje hashtagi.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
Reklama