UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Gdańsk zbyt mocny dla debiutanta (siatkówka)

W drugim pojedynku Turnieju Czterech Trenerów beniaminek PlusLigi Espadon Szczecin spotkał się z zespołem Lotosu Trefla Gdańsk. W tym meczu elbląskim akcentem była nie tylko hala i kibice, ale również kapitan zespołu ze Szczecina, Maciej Wołosz, który swoją przygodę z siatkówką rozpoczynał właśnie w naszym mieście. Zobacz zdjęcia i film z pierwszego dnia turnieju.

Pierwszy set rozpoczął się od nieznacznego prowadzenia szczecinian. Jednak ryzyko w polu serwisowym opłaciło się siatkarzom Trefla, którzy w krótkim czasie dogonili swoich przeciwników i osiągnęli przewagę kilku punktów. Skuteczna gra w niemal każdym elemencie pozwoliła im doprowadzić tą partię do końca i ostatecznie zwyciężyć, 25:22.
       Porażka w pierwszej odsłonie nie osłabiła morale siatkarzy ze Szczecina, którzy powrócili na parkiet jeszcze bardziej zmotywowani. Stopniowe budowanie przewagi, między innymi dzięki doskonałej postawie Michała Ruciaka w polu zagrywki, pozwoliło odejść szczecinianom na kilka punktów. Jednak sytuacja zmieniła się jak w kalejdoskopie. Błędy w przyjęciu zespołu Espadonu pozwoliły Treflowi doprowadzić do remisu. Nerwową końcówkę lepiej wytrzymali siatkarze z Trójmiasta i ostatecznie zwyciężyli 25:21.  

  Elbląg, Gdańsk zbyt mocny dla debiutanta (siatkówka)
(fot. MS)


       Elbląscy kibice, których przybyło dziś stosunkowo niewielu, również i w tym meczu mogli podziwiać byłych reprezentantów Polski. W ekipie Lotosu Trefla na pozycji libero wystąpił Piotr Gacek, a na środku bloku swoje umiejętności pokazał Wojciech Grzyb. Natomiast w drużynie Espadonu Szczecin na przyjęciu zagrał Michał Ruciak. Wierni kibice siatkówki mogli być nieco zaskoczeni pozycją libero Espadonu, na której zagrał były przyjmujący drużyny narodowej Dawid Murek.
       Siatkarze Lotosu Trefla w trzeciej partii poszli za ciosem i nie dali dojść do słowa niżej notowanemu rywalowi. Pewnie pokonali Espadon 25:18.
       Po zeszłorocznej porażce w Turnieju Czterech Trenerów zawodnicy Lotosu Trefla Gdańsk postanowili się zrehabilitować i jutro o godzinie 14:30 powalczą o Puchar Prezydenta z ekipą AZS Politechniki Warszawa. Natomiast debiutanci w PlusLidze zmierzą się o godzinie 12 z zeszłorocznym zwycięzcą turnieju Indykpolem AZS Olsztyn.

Michał Skorupa
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
Reklama