UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Golf: sport, w którym dzieje się wiele

 
Golf: sport, w którym dzieje się wiele
Fot. Michał Skroboszewski

W minioną sobotę (22 sierpnia) na polu golfowym Sand Valley Golf Resort pod Pasłękiem odbył się coroczny międzynarodowy Turniej Golfowy o Puchar Kancelarii Adwokackiej Borzdyńscy – sp. partnerskiej w Elblągu. Przy pięknej, słonecznej pogodzie o puchar walczyło ponad 80 golfistów z Polski, Szwecji, Finlandii, Islandii, Czech, Szkocji i Irlandii. Zobacz zdjęcia.

- To już III edycja Turnieju Golfowego o Puchar Kancelarii Adwokackiej Borzdyńscy sp. partnerskiej. - mówił podczas turnieju Stanisław Borzdyński, adwokat tej kancelarii, który sam również brał udział w sobotnich zmaganiach. - Gramy w trudnych warunkach „koronawirusowych”, musimy zachowywać dystans społeczny, na szczęście na takim turnieju odległości wynoszą ponad 100 m między zawodnikami – zaznaczył z uśmiechem. - Gra tutaj ponad 80 zawodników z kilku krajów. Pogoda nam dziś dopisała, bo wczoraj słońce świeciło niemiłosiernie. Bawimy się fantastycznie, gramy w systemie, że każdy flight zaczyna z innego dołka, żeby była odpowiednia rotacja zawodników. Gramy też dla zdrowia, dziś korzystamy z meleksów, bo obawialiśmy się upału, jednak zazwyczaj te 12 km robimy na piechotę - przyznał.

Stanisław Borzdyński zaznaczył, że turniej rozgrywany jest w kilku kategoriach, a główną z nich jest stroke play netto. Nie zabrakło też zmagań w ramach longest drive (najdalsze uderzenie), nearest to the pin (najbliżej dołka po pierwszym uderzeniu) czy hole in one. Do tej ostatniej kategorii jeszcze wrócimy.

- Niektórzy moi znajomi mówią, że golf jest nudny i nic się tu nie dzieje, tak jednak nie jest. To sport, który zmusza do ciągłego podnoszenia umiejętności, aby cały czas obniżać swój handicap – mówił golfista. - Istotny jest też aspekt zdrowotny, bo przejście kilkunastu kilometrów ciągnąc wózek, również na wzniesieniach, uderzając kijem z 200 razy sprawiają, że zbija się wagę. Dzięki tej dyscyplinie lepiej się czuję, a nie bez znaczenia jest też kontakt z innymi - podkreślił. - Mamy fantastyczny klub. O Sand Valley Golf Resort mówi się, że ma najlepszą atmosferę w Polsce: wszyscy się tu znamy, przyjaźnimy, pomagamy sobie i jesteśmy ze sobą „na ty”. To miejsce gromadzi ciekawych ludzi z różnych branż, taksówkarzy, lekarzy, nauczycieli... Prawnik jest jeden, czyli ja, czemu się dziwię – uśmiecha się. - Tutejsza atmosfera jest świetna, tak jest też na naszych wspólnych spotkaniach i wyjazdach. Trzeba zaznaczyć, że golf to dyscyplina dla ludzi w każdym wieku – mówi z przekonaniem golfista.

Organizatorzy turnieju zapewnili przestrzeganie przez uczestników i gości wymogów sanitarnych związanych z pandemią wirusa Covid-19. Turniej rozegrany został w podstawowej kategorii stroke play netto (osiągnięte przez zawodników rezultaty w kategorii brutto pomniejszono o ich indywidualne handicapy HCP), a dodatkowo także w kategorii stroke play brutto, w której zwyciężył golfista z Sand Valley Golf Club Wiesław Smalarz, osiągając rewelacyjny wynik 77 punktów.

W podstawowej kategorii turniejowej stroke play netto zwyciężyła i zdobyła Puchar Kancelarii Adwokackiej Borzdyńscy Teresa Borzdyńska: z wynikiem o 16 punków niższym od jej HCP. Kolejne miejsca w tej kategorii zajęli Tomasz Lisowski (- 9), Waldemar Kaczmarek (-7), Małgorzata Ścisk (- 6), Jacek Walon (-6): wszyscy z Sand Valley Golf Club oraz Roman Olszewski z Golfowego Klubu Tokary.

Liczne i wartościowe nagrody dla zwycięzców w obu kategoriach turniejowych oraz w konkursach dodatkowych ufundowali: Kancelaria Adwokacka Borzdyńscy, E. Leclerc Polska, Toyota Jacek Knedler, Browar Bytów, Sand Valley Golf Resort, Piekarnia Warmińska, SK Agencja Pracy, hotel Morski Widok w Krynicy Morskiej, hotel Srebrny Dzwon w Kadynach, szkoła tańca Cadmans oraz firmy Sento z Pasłęka, Johny Washer z Gdańska i szwedzka firma Cederroth First Aid & Burn Station.

Podczas turnieju odbył się na dołku nr 3 konkurs hole in one, w którym nagrodą był samochód osobowy Toyota ufundowany przez Pana Jacka Knedlera. Konkurs polegał na trafieniu jednym uderzeniem do dołka golfowego z odległości 105 metrów. Niestety, żadnemu graczowi się to nie udało i samochód musiał wrócić do fundatora.

Jak zapewnili organizatorzy turnieju, jego celem była promocja Kancelarii Adwokackiej Borzdyńscy oraz sponsorów, a także upowszechnienie gry w golfa w naszym regionie.

 

-- artykuł sponsorowany --

.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej