UWAGA!

Kolejne zwycięstwo Meblarzy (piłka ręczna)

 
Elbląg, Kolejne zwycięstwo Meblarzy (piłka ręczna)
fot. Anna Dembińska

Piłkarze ręczni KS Meble Wójcik Elbląg odnieśli szóste zwycięstwo w tym sezonie, pokonując niżej notowany zespół AZS UW Warszawa 29:24. Zobacz zdjęcia z meczu. Elblążanie mają na swoim koncie trzynaście punktów i zajmują czwarte miejsce w ligowej tabeli.

Przed spotkaniem nie trudno było wskazać faworyta. Meblarze prezentują bardzo dobrą formę, o czym świadczy chociażby różnorzędna walka w meczu z liderem rozgrywek. Przyjezdni natomiast wygrali w tym sezonie tylko trzy spotkania i ich celem jest jedynie utrzymanie.
      
       Wynik meczu w Elblągu otworzył w 24. sekundzie Mikołaj Kupiec. Chwile później do bramki trafili przyjezdni i na tablicy wyników był remis. Wymiana ciosów trwała do piątej minuty, kiedy to tablica wyników wskazywała 4:3 dla Wójcika. Od tego czasu bardzo dobrze w bramce spisywał się Henryk Rycharski, który niejednokrotnie stopował poczynania warszawiaków. Meblarze dobrze rozgrywali piłkę, grali twardo w defensywie i po 20 minutach gry prowadzili 10:6. W kolejnych minutach gry dwa proste błędy gospodarzy umożliwiły Akademikom przeprowadzenie kontr i zdobycie bramki kontaktowej. Elblążanie jednak nie odpuścili, w bramce znów dał o sobie znać Rycharski, który wybronił trzy kolejne rzuty rywala. Gospodarze odzyskali czterobramkową przewagę, którą utrzymali do końca pierwszej połowy. Po 30 minutach gry Meblarze prowadzili 15:11.
      
       Zaraz po wznowieniu gry do bramki trafili warszawiacy. Jak się później okazało kolejnego gola zdobyli dopiero jedenaście minut później. Przyjezdni mieli problemy z wypracowaniem sobie dogodnej pozycji do rzutu, a duża w tym zasługa elbląskiej obrony. Na początku drugiej połowy Meblarze również nie grzeszyli skutecznością, najpierw dwa rzuty padły obok bramki, a kolejne dwa obrobiła bramkarz AZS. Od 35 do 44 na parkiecie dominowali Meblarze, którzy w tym czasie zdobyli sześć bramek, a stracili jedną i prowadzili już 21:13. Gdy na dwie minuty na ławkę kar powędrował Damian Malandy, Akademicy zabrali się za odrabianie strat i zdołali zdobyć trzy bramki pod rząd. Elblążanie na dalsze seryjne punktowanie rywala nie pozwolili. Wysoką skutecznością w tym spotkaniu popisał się Marcin Malewski, który łącznie zdobył dziewięć goli, w tym cztery w ciągu ostatnich dziesięciu minut meczu. Wynik spotkania na 29:24 ustanowił pięć sekund przed syreną kończąca mecz Mateusz Bąkowski.
      
       Powiedzieli po meczu:
      
       Grzegorz Czapla (trener Wójcika) - Cały czas próbujemy układać naszą grę. Jest jeszcze dużo nonszalancji i głupich rzutów, np. w nogi. Błędy się nawarstwiają, ale to jest wynik tego, że zawodnicy nie wszystko jeszcze mają poukładane w głowach. Z obrony również nie jestem do końca zadowolony. Są braki, przy wysokiej obronie nie można się zatrzymać nawet na sekundę, bo wtedy przegrywasz. Trzeba być cały czas na ugiętych nogach, a sześćdziesiąt minut w tej pozycji nie każdy potrafi wytrzymać. Zawodnicy mają już w nogach trochę tych meczów, niektórzy grają całe spotkania. Teraz będziemy się szykować na Nielbę, która gra bardzo mocną i poukładaną piłkę i nie może nam się zdarzyć taki chaos w grze, jaki przydarzył się dziś.
       Robert Bliszczyk (trener AZS) – Mieliśmy dziś problemy z decyzjami sędziowskimi, bo interpretowaliśmy sytuacje inaczej niż oni. Uważam, że różnica pomiędzy zespołami nie była duża, a w niektórych momentach można było sytuację ocenić inaczej. Zabrakło nam dokładności w ataku pozycyjnym. Mieliśmy skoki, raz graliśmy lepiej, raz gorzej, dochodzimy na dwie bramki, potem zajmujemy się sędziowaniem, a nie graniem. Gratuluje Elblągowi zwycięstwa. Myślę, że w meczu u nas postaramy się zrewanżować.
      
       Meble Wójcik Elbląg - AZS UW Warszawa 29:24 (15:11)
       Wójcik: Rycharski, Plaszczak, Malewski 9/5, Gryz 4, Maluchnik 3, Malandy 3, Kupiec 3, Malczewski 2, Mazur 2, Bąkowski 1, Nowakowski 1, Spychalski 1, Ośko, Dukszto, Kostrzewa.
       AZS: Malanowski, Bury - Wolski 5, Flisiak 4, Zaprutko 4/1, Kuc 3, Chełmiński 3, Puszkarski 2, Praski 1, Monikowski B. 1, Rutkowski 1, Morąg, Monikowski Ł., Zadrożny, Kiełbasiński.
      
       Zobacz tabelę wyników I ligi mężczyzn.
      
       Kolejne spotkanie rozegrane zostanie 30 listopada na wyjeździe, gdzie elblążanie zmierzą się z tamtejszym wiceliderem, Nielbą Wągrowiec.
      
      
Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
  • Przyjemnie oglądać spotkania w których zespół walczy i. Brawo - gra zespołu wygląda coraz lepiej. Powodzenia w sobotę z Nielbą w Wągrowcu.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4
    1
    marek23(2013-11-25)
  • Fajna gra, niezła praca trenera. Widać e zależy mu na dobrym wyniku, pomimo młodego składu. Dobrze się to ogląda. nie rozumiem tylko dlaczego tak mało kibiców przychodzi. .. .Może nie grajmy meczów w niedzielę. .. Następny - WAŻNY. .. też w niedzielę. Może będzie ich więcej, bo chyba jednak warto !!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2
    0
    SympaTique(2013-11-26)
Reklama