UWAGA!

Koniec marzeń o awansie do II ligi (koszykówka)

 
Elbląg, Koniec marzeń o awansie do II ligi  (koszykówka)
fot. Anna Dembińska

Koszykarze Truso przegrali wczoraj (17 marca) w Gdyni z tamtejszym Itago 60:74. Porażka ta definitywnie zamknęła elblążanom drogę do dalszej walki o awans do II ligi.

Po zeszłotygodniowej porażce z SMS PZKosz Władysławowo wydawało się, że zawodnicy Truso mogą się już pożegnać z marzeniami o II lidze. Jednak wbrew wcześniejszym zapowiedziom okazało się, że elblążanie wciąż mieli szansę na znalezienie się w gronie zespołów, które dalej walczą o awans. Niezbędne było jednak zwycięstwo w ostatniej kolejce, w której przeciwnikiem Truso była drużyna Itago Gdynia - rywal teoretycznie słabszy i na pewno w zasięgu podopiecznych Arkadiusza Majewskiego. W pierwszej rundzie rozgrywek elblążanie pokonali gdynian różnicą aż 35 punktów, dlatego wydawało się, że w spotkaniu rewanżowym po raz kolejny sięgną po zwycięstwo. Niestety stało się inaczej. Elblążanie przegrali 60:74 i zakończyli rozgrywki finału A na miejscu szóstym.
      
       Spotkanie w Gdyni elblążanie rozpoczęli lepiej od gospodarzy, bo m.in. po dwóch celnych rzutach z dystansu Jarosława Jakubowa prowadzili 8:4. Kolejne akcje należały jednak do gdynian i na tablicy wyników było 10:10. Ostatecznie pierwsza kwarta zakończyła remisem po 15. W drugiej kwarcie podopieczni Arkadiusza Majewskiego w dalszym ciągu realizowali założenia taktyczne, dzięki czemu znów zdołali odskoczyć na kilka oczek. W końcówce pierwszej połowy meczu gospodarze skutecznie wykonywali rzuty osobiste i zdołali odrobić część strat. Po 20 minutach gry Truso prowadziło 30:27. Po przerwie obraz gry uległ diametralnej zmianie. Na parkiecie górowali zawodnicy Itago, którzy zaraz po wznowieniu gry zdobyli sześć punktów pod rząd. Elblążanie za to grali nieskutecznie zarówno w obronie, jak i w ataku. Zmotywowani możliwością awansu gospodarze grali zespołowo i popełniali zdecydowanie mniej błędów od przyjezdnych, dzięki czemu trzecią kwartę wygrali stosunkiem 27:13, a w całym meczu prowadzili 54:43. W ostatniej odsłonie Truso próbowało jeszcze ratować sytuację i po kilku skutecznych akcjach udało się dojść do rywala na cztery oczka (54:58). Na więcej jednak nie pozwolili już zawodnicy Itago, którzy co rusz dziurawili kosz elblążan. Gdynianie wygrali 74:60 i nadal liczą się w walce o awans do II ligi.
      
       Arkadiusz Majewski (trener Truso) - Nie weszliśmy zbyt dobrze w ten mecz. Co prawda do przerwy wygrywaliśmy trzema punktami, ale gra nie wyglądała rewelacyjnie. Najgorsza była trzecia kwarta, gdzie nie było myśli w ataku, w obronie, popełnialiśmy dużo błędów. Itago to wykorzystało, a później kontrolowało już wynik do końca. Przed sezonem naszym celem był awans do finału A i to się udało. W trakcie sezonu liczyliśmy na wejście do baraży, a to już niestety się nie powiodło.
      
       Itago Gdynia - Truso Elbląg 74:60 (15:15; 12:15; 27:13; 20:17)
      
       Itago: Płaczek 19, Ossowski 16, Kociołek 16, Olik 15, Omolekan 6, Gogola 2.
       Truso: Budziński 21, Matkiewicz 11, Prokurat 10, Jędrzejewicz 6, Jakubów 6, Pożarycki 4, Wódecki 2, , Stawiak, Czarnul, Zalewski.
      
Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
NOWOŚĆ! Dział "A moim zdaniem" obsługuje hashtagi.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
  • Jest mi po prostu wstyd za Was. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Wstydliwa(2013-03-19)
  • no i kolejny raz ! fak ! nie dziwne, że sponsorów nie udaje się dla chłopaków znaleźć. sponsoring w sporcie nie polega na rozdawaniu kasy, ale wspieraniu. Czasami oglądając mecze, aż krew się we mnie gotowała z postawy jaką prezentowali. Elbląg koszykówką zawsze stał i dziwię się, że nie można skupić paru chłopaków z chęciami i silną motywacją. Moja rada - więcej treningów! a dla coacha - szukać ciągle młodych, zapewniam, że są!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    zawiedziony kibic(2013-03-19)
  • ciekawe czy drużyna wystartuje w następnym sezonie
  • Warto dodać że zespół z Gdyni grał tylko 6-zawodnikami, dajcie sobie spokój już z tą trzecią ligą :D
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    kibicelbląg(2013-03-20)
Reklama