UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Lider I ligi za mocny dla Meblarzy

 
Elbląg, Lider I ligi za mocny dla Meblarzy
fot. Anna Dembińska

Szczypiorniści KS Meble Wójcik Elbląg przegrali w Wągrowcu z tamtejszą Nielbą różnicą aż dziesięciu bramek, jednak przez długo czas trzymali kontakt z liderem rozgrywek. Ostatecznie spotkanie zakończyło się przegraną zespołu Grzegorza Czapli 28:38.

- Po stronie Nielby leży duże doświadczenie, są tam zawodnicy, którzy mają lata gry na pakietach I-ligowych, a niektórzy i superligi. My mamy młodzież, więc zderzenie może być mocne - mówił przed spotkaniem trener Grzegorz Czapla. Naprzeciwko Meblarzy stanęli zawodnicy dużo starsi, jak choćby Marek Boneczko, Paweł Gregor, czy Dariusz Widziński. Mecz z boku obserwowało trzech rozgrywających Wójcika Kamil Karczewski, Bartosz Krawiec i Rafał Stępień.

Spotkanie lepiej rozpoczęli gospodarze, którzy w 3. minucie prowadzili 3:1. Dobrze między słupkami Nielby spisywał się Artur Gawlik, broniąc kilka rzutów elblążan, w tym jeden z 7. metra. Od 8. do 16. minuty zdecydowanie lepiej prezentowali się miejscowi gracze, którzy trafiali do bramki seryjnie. Zdobyli w tym czasie aż osiem goli, przy jedynie dwóch Meblarzy i prowadzili już 13:5. W końcu Podopieczni Grzegorza Czapli wzmocnili defensywę, poprawili skuteczność i mozolnie odrabiali straty. Stuprocentową skutecznością przy wykonywaniu rzutów karnych popisał się Adam Nowakowski, gole padały też ze skrzydła, z koła oraz rozegrania. Zawodnicy Wójcika odrobili pięć bramek i na przerwę udali się przy wyniku 17:14.

Po zmianie stron trwała zacięta walka, w szeregach Wójcika wyróżniał się nowy skrzydłowy Dariusz Muracki, który w tym spotkaniu zagrał ze stuprocentową skutecznością. W 36. minucie tablica wyników wskazywała 21:19 i mogło się wydawać, że elbląska drużyna będzie w stanie sprawić ogromną niespodziankę. Niestety zabrakło dokładności przy rozgrywaniu piłki, pojawiły się błędy, a rywale odpowiadali celnymi rzutami. Meblarze nie mogli zatrzymać rozrywającego Łukasza Hoffmanna, który rzucił trzy bramki z rzędu i wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie 27:21. Podopieczni Grzegorza Czapli na seryjne trafienia bardziej doświadczonego przeciwnika byli w stanie odpowiedzieć jedynie pojedynczymi bramkami. Po pięciu golach z rzędu Nielba prowadziła 38:25. W końcówce elblążanie zdołali zniwelować nieco strat i spotkanie zakończyli z bagażem dziesięciu bramek.

 

MKS Nielba Wągrowiec- KS Meble Wójcik Elbląg 38:28 (17:14)

Nielba: Gawlik, Zanto - Hoffmann 10, Gregor 9, Widziński 6, Drzazgowski 4, Pacała 4, Tepper 2, Nader 1, Skrzypczak 1, Boneczko 1, Smoliński, Fritzen, Marcinkowski.

Wójcik: Ram, Jaworski - Muracki 5, Budzich 4, Ławrynowicz 4, Nowakowski 4, Kowszuk 2, Chyła 2, Reseman 2, Załuski 1, Pałasz 1, Sucharski 1, Bystrov 1, Nowak 1, Sparzak.

 

Zobacz tabelę i terminarz I ligi mężczyzn.

 

Kolejne spotkanie Meblarze zagrają przed własną publicznością 14 marca z SMS ZPRP Gdańsk.

Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
Reklama