Meblarze gotowi do sezonu

Szczypiorniści KS Meble Wójcik Elbląg już za tydzień zainaugurują rozgrywki w najwyższej klasie rozgrywkowej. Trwają ostatnie szlify przed pierwszymi pojedynkami, także te związane z aspektem promocyjnym drużyny. Zobacz zdjęcia z sesji Meblarzy.
9 września o godz. 18:30 elbląscy kibice piłki ręcznej będą mieli okazję zobaczyć pierwszy ligowy pojedynek Wójcika w PGNiG Superlidze. Fanów szczypiorniaka do przyjścia na halę może zachęcić nie tylko nasza drużyna, ale także zawodnicy wicemistrza kraju. Trzy dni później do Elbląga zawita drużyna, którą mieliśmy już okazję zobaczyć w minionych sezonach w naszym mieście. Wielokrotny mistrz Polski, a także triumfator Ligi Mistrzów zapewne po raz kolejny przyciągnie do hali komplet widzów. Meblarze będą chcieli pokazać się w tych pojedynkach z jak najlepszej strony. Wcześniej jednak, bo już dziś, nasza drużyna rozegra ostatni przedsezonowy mecz kontrolny. Meblarze celowo udali się do Szczecina dzień wcześniej.
- W tamtym roku ta drużyna nie miała takich wyjazdów jakie ją czekają teraz - powiedział trener. - Chcemy przygotować zawodników do tego, że każdy mecz wyjazdowy będzie się wiązał z kilkuset kilometrową podróżą. Zawodnicy mają być na to gotowi, to nie może być dla nich niespodzianka. Przy okazji chcemy zagrać dobry sparing - dodał Jacek Będzikowski.
Drużyna niestety nie rozpocznie sezonu w pełnym składzie. Niemal pewne jest, że przez cały sezon na parkiecie nie zobaczymy Kamila Netza, który w jednym ze sparingów zerwał wiązadła krzyżowe. Zabieg kolana czeka także Damiana Malandego. Z kolei Michał Tórz powoli zaczyna trenować na pełnych obrotach, podobnie Jakub Olszewski.
- Nie możemy się koncentrować na tym kto siedzi na ławce, tylko na tym jak osiągnąć coś najlepszego z tego stanu posiadania, który mamy. Wiadomo, że nie jesteśmy krezusami finansowymi i jeszcze nie możemy sobie pozwolić na nie wiadomo jakie wzmocnienia. To nie jest projekt nie na dwa-trzy miesiące, tylko dwa-trzy lata i po tym okresie będziemy mogli powiedzieć, czy wykonaliśmy jakiś krok i czy ta drużyna i ten klub rozwinął się pod względem struktury, jakości, podniósł swoja pozycję w Polsce. Jestem przekonany, że są ku temu wszelkie warunki, ale czeka nas dużo pracy zarówno sportowej jak i organizacyjnej - podsumował trener Wójcika.
Mimo, że na parkiecie nie zobaczymy wszystkich naszych zawodników, na sesji zdjęciowej stawiła się drużyna w komplecie. Zapraszamy do zapoznania się z zawodnikami.
- W tamtym roku ta drużyna nie miała takich wyjazdów jakie ją czekają teraz - powiedział trener. - Chcemy przygotować zawodników do tego, że każdy mecz wyjazdowy będzie się wiązał z kilkuset kilometrową podróżą. Zawodnicy mają być na to gotowi, to nie może być dla nich niespodzianka. Przy okazji chcemy zagrać dobry sparing - dodał Jacek Będzikowski.
Drużyna niestety nie rozpocznie sezonu w pełnym składzie. Niemal pewne jest, że przez cały sezon na parkiecie nie zobaczymy Kamila Netza, który w jednym ze sparingów zerwał wiązadła krzyżowe. Zabieg kolana czeka także Damiana Malandego. Z kolei Michał Tórz powoli zaczyna trenować na pełnych obrotach, podobnie Jakub Olszewski.
- Nie możemy się koncentrować na tym kto siedzi na ławce, tylko na tym jak osiągnąć coś najlepszego z tego stanu posiadania, który mamy. Wiadomo, że nie jesteśmy krezusami finansowymi i jeszcze nie możemy sobie pozwolić na nie wiadomo jakie wzmocnienia. To nie jest projekt nie na dwa-trzy miesiące, tylko dwa-trzy lata i po tym okresie będziemy mogli powiedzieć, czy wykonaliśmy jakiś krok i czy ta drużyna i ten klub rozwinął się pod względem struktury, jakości, podniósł swoja pozycję w Polsce. Jestem przekonany, że są ku temu wszelkie warunki, ale czeka nas dużo pracy zarówno sportowej jak i organizacyjnej - podsumował trener Wójcika.
Mimo, że na parkiecie nie zobaczymy wszystkich naszych zawodników, na sesji zdjęciowej stawiła się drużyna w komplecie. Zapraszamy do zapoznania się z zawodnikami.
Anna Dembińska