UWAGA!

----

Meblarze przegrali ważny mecz (piłka ręczna)

 Elbląg, Meblarze przegrali ważny mecz (piłka ręczna)
fot. Anna Dembińska

Szczypiorniści KS Meble Wójcik Elbląg przegrali w Gdańsku z miejscowym Wybrzeżem 21:26. Porażka spowodowała, że podopieczni Dariusza Molskiego mają już cztery punkty straty do liderującej w I-ligowej tabeli Warmii Olsztyn.

Dzisiejszy pojedynek Wójcika z Wybrzeżem pierwotnie miał się odbyć w październiku, jednak z powodu zatrucia w szeregach Meblarzy został przełożony. Dla obu drużyn mecz miał bardzo istotne znaczenie. Zarówno elblążanie, jak i gdańszczanie chcą awansować do najwyższej klasy rozgrywkowej i bezpośredni pojedynek mógł wskazać, która z ekip ma na to większe szanse. Wiadomo jednak, że do końca sezonu pozostało do rozegrania kilkanaście meczów i sytuacja w tabeli może się jeszcze diametralnie zmienić. Przed dzisiejszym pojedynkiem Meblarze, z dorobkiem dwudziestu punktów, plasowali się na drugim miejscu, gdańszczanie natomiast z dwoma oczkami mniej, zajmowali czwartą lokatę. Naszym szczypiornistom szczególnie zależało na zwycięstwie, by nie tracić dystansu do liderujących w tabeli olsztynian.
      
       Meblarze słabo rozpoczęli dzisiejszy pojedynek w Gdańsku. Niewykorzystany rzut karny, a także dogodne sytuacje w ataku, spowodowały że w 5. minucie spotkania elblążanie nadal nie mieli na swoim koncie ani jednej bramki. Rywale w tym czasie byli bardzo skuteczni i objęli prowadzenie 3:0. Podopieczni Dariusza Molskiego nie zrażeni wynikiem ruszyli do ataku, poprawili celność i po golach Oskara Serpiny i Jakuba Olszewskiego, objęli prowadzenie 4:3 w 9. minucie. Sytuacja na parkiecie zmieniała się jak w kalejdoskopie. Przez osiem kolejnych minut Wybrzeże trafiło do bramki strzeżonej przez Marcina Głębockiego aż siedmiokrotnie, a straciło w tym czasie tylko jedną bramkę. Przez kilka kolejnych minut zespoły trafiały do siatki naprzemiennie. Pod koniec pierwszej połowy drużyny znów zanotowały serie celnych rzutów. Najpierw trzy bramki rzucili Meblarze, niwelując straty do trzech trafień, a chwilę później gospodarze odpowiedzieli taką samą liczbą bramek. Po 30 minutach gry Wybrzeże prowadziło 15:9.
       Jeszcze przed zmianą stron Marcina Głębockiego zastąpił między słupkami Adrian Fiodor. Manewr ten okazał się dobrym posunięciem, bowiem nasz bramkarz zanotował wiele dobrych interwencji. Ciężar zdobywania bramek wziął na swoje barki Marcin Tórz i po jednym z jego trafień, Wójcik zniwelował straty do dwóch oczek. Elblążanie grali zdecydowanie lepiej w obronie, nie mylili się także w ataku i gdy w 45. minucie rzut karny wykorzystał Adam Nowakowski, doszli rywala na jednego gola. Wydawało się, że podopieczni Dariusza Molskiego wrócili do gry i są w stanie pokonać spadkowicza z PGNiG Superligi. Meblarze mieli nawet doskonałą okazję, by wyrównać, kiedy na ławkę kar powędrował jeden z zawodników Wybrzeża. Podczas gry w przewadze elblążanie stracili jednak dwie bramki i do końca pojedynku nie potrafili już zatrzymać rozpędzonych gdańszczan, a szczególnie Michała Bednarka, który rzucił naszej drużynie trzy bramki z rzędu. Wybrzeże zwyciężyło 26:21 i zrównało się punktami z Meblarzami.
      
       Wybrzeże Gdańsk - Meble Wójcik Elbląg 26:21 (15:9)
       Wybrzeże:
Chmieliński, Plaszczak - Bednarek 4, Kondratiuk 4, Papaj 4, Ćwikliński 3, Sulej 3, Rogulski 2, Skrzypczak 2, Kornecki 2, Abram 1, Prymlewicz 1 oraz Nilsson.
       Wójcik: Głębocki, Fiodor, Ram - Tórz 6, Serpina 4, Olszewski 3, Nowakowski 3, Adamczak Piotr 3, Adamczak Paweł 1, Kupiec 1, oraz Malczewski, Szopa, Malandy, Netz, Gębala.
      
       Podopieczni Dariusza Molskiego zakończyli pierwszą rundę z dorobkiem dwudziestu oczek. O kolejne ligowe punkty drużyna powalczy w pierwszy weekend lutego 2016 roku.
      

Najnowsze artykuły w dziale Sport

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
  • Do przewidzenia. Nie sadze zeby chcieli awansowac. Nalezy zabrac im kase z miasta, a Wojcika zmusic do finanasowania Startu. Nie stac nas na 2 ekstraligowe druzyny pilki recznej.
  • Jak masz Pieprzyc farmazony to idź udzielaj się na jakieś forum polityczne czy religijne! Nie posraj się z tym Startem. Pewnie w zeszłym sezonie psy wieszales na owej drużynie za bark osiągnięć. Bez pozdrowien!
  • Mecz jak mecz ale pan komentujący mógłby trochę się pdszkolić ,bo na trybunach są też goscie i komentarze pana przy stoliku czasami były nie na miejscu
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2
    0
    Pani z widowni(2015-12-20)
  • A pisałem po wcześniejszych meczach, że zobaczymy na co stać tą ekipę po meczu z Wybrzeżem. Dostaliśmy baty od Warmii w Pucharze Polski i jesteśmy słabsi od Gdańska i Olsztyna. Ktoś pisał, że puchar sobie odpuścili, a mecz z Wybrzeżem też odpuścili? Mamy 4 punkty straty i żeby awansować musimy wygrać wszystkie mecze a lider musi przynajmniej dwa przegrać. Żeby to zrobić to jak pisałem wcześniej, trzeba pół składu wymienić i wzmocnić go przed rundą wiosenną tak, żeby te zespół za kilka miesięcy był zbudowany na ekstraklasę. Dla tych co będą do odstrzału proponuję grę w drugiej drużynie Wójcika razem z Borsukiem a w tygodniu pracę w jednej ze stolarnii po 11 godzin za półtora tysiączka. Wójcik miał awansować już rok temu, bo w planach mieli ekstraklasę podczas Mistrzostw Europy w Polsce i nie wyszło. Rok poślizgu i też nie wyjdzie jak nie wzmocnicie ekipy. Tak jak ktoś pisał wcześniej. Po sukcesie w MŚ kobiet wolałbym na miejscu pana Wójcika zainwestować w kobiecy Start i wygrywać polską ekstraligę grając w kobiecej Lidze Mistrzów, niż bawić się w amatorkę w pierwszej i trzeciej lidze. Powodzenia
  • Jaki mądry jak anonimowy!
  • Masakra jak się czyta twoje wypociny. Na siłę szukasz dziury w całym. Nie wiesz jak będzie wyglądała druga runda, więc nie pisz, że muszą wszystko wygrać bo może być różnie. Sam chyba robisz w fabryce i żal ci du.. ściska. Współczuję ci tylko, że nie masz innego zajęcia tylko smarujesz tutaj takie głupoty coraz bardziej się pogrążając.
  • Pogrążasz to się TY licząc, że Warmia nie będzie chciała awansować, bo nie ma hali, a Wybrzeże to pewnie Wam się podłoży. Warmia może odpuści, ale Wleklak i Wybrzeże zrobili i zrobią Was jak młodych. Jak pan Wójcik chce się bawić w amatorkę i co roku wydawać pieniądze i utrzymując zespół na 3-4 miejscu to niech to robi. Miał być awans rok temu a nie będzie go w następnym jak nie wzmocnią ekipy na poziom ekstraklasowy już zimą. Pół składu mocnego musi przyjść. Jak będzie ten skład to nawet na pudło nie załapiecie się. Na takim poziomie jak oni teraz to grali ze dwadzieścia lat temu w Olimpii panowie Korzeniowski, Dąbrówka, młody Minkiewicz i wchodzący powoli Stypułkowski itd. Teraz są zawodnicy sprowadzani z całej Polski z zadaniem awansu a TY cieszysz się, że ''może być różnie''. Wójcikowi zależy na reklamie i promocji nazwy Meble Wójcik i graniu w ekstraklasie i promowaniu marki w całej Polsce, tym bardziej przy Euro w Polsce a nie dofinansowywaniu kilkunastu amatorów piłki ręcznej. Zobaczycie, że polecą głowy po tej rundzie i będą wzmocnienia. cd. ..
  • Pan Wójcik nie bawi się w amatorkę i mam nadzieję, że szybko to zrozumie, tym bardziej, że w zakładzie dyrektora piłkarza ręcznego skrzydłowego Borsuka, który z córką pana Wójcika ożenił się, więc pewnie porozmawiają sobie co robić w okresie zimowym. Manewr z przesunięciem meczu po porace w Pucharze z Warmią nie wyszedł. Co do pracy w fabryce, to nie pracuję tam, ale od dziecka każdy sport międzynarodowy i lokalny kocham. Piszę to dla dobra tej drużyny, aby nie marnować następnego roku w amatorskiej lidze i aby kibice doczekali się możliwości oglądania Jureckiego, Bieleckiego itd. , żeby czasem nie pokończyli karier jak tak będą zabierać się za ten awans.
  • Dosyć dobrze znasz koneksje Pana Wójcika i jego dzieci więc powinieneś wiedzieć, że są to ludzie z pasją i marzeniami o ekstraklasie nie mniejszymi od twoich. Z tego co wiem do tej pory drużyna Wójcika nie maiała nic wspólnego z amatorską a wręcz przeciwnie jest sprawnie funkcjonującym klubem (z czasami podciętymi skrzydłami przez takie osoby jak ty). Jeśli już czepiasz się drugiej drużyny to powinieneś wiedzieć, że są oni zapleczem tylko z nazwy, bo płacą miesięczne składki i bawią się amatorsko w ukochany sport. Awans jest nadal sprawą otwartą i tym bardziej jak wypisujesz takie rzeczy, że kochasz lokalny sport to powinieneś w ten awans wierzyć do końca, a nie płakać po pierwszej rundzie, że już po wszystkim.
  • Wierzyć to j mogę w Boga albo w szóstkę w totolotka. Był plan rok temu, aby awansować do ekstraklasy a dwa lata nie będzie to dane klubowi z Elbląga. Pan Wójcik bawi się i wydaje tak jak napisałeś-aś duże pieniądze, aby klub dobrze działał i reklamował go w najwyższej klasie rozgrywkowej, a nie po to, żeby kilkunastu ludzi dobrze żyło sobie z jego pieniędzy nie wywiązując się z zadania jakim był awans do ekstraklasy. Po co były te zmiany trenerów i piłkarzy ? Pewnie chłopaki nie grają za grosze. Co do drugiej drużyny to domyślam się, że bawią się i ciężko tam z kasą, bo w tamtym roku wywalczyli awans na boisku, ale brakowało pieniędzy na grę w drugiej lidze. Po raz kolejny piszę. Jak nie zrobią w zimowej przerwie kilku transferów na poziomie ekstraklasy to będą bawić się na poziomie Pomezanii Elbląg, Malbork. To lepiej dać pograć w tej lidze chłopakom z 2 drużyny i też będą grali utrzymując się w niej i koszta utrzymania drużyny będą dużo mniejsze. Robić transfery i rozwalić Gdańsk i Olsztyn w walce o awans.
  • Boze jaki jestes smieszny, bolą Cie wydawane nie Twoje pieniądze ? To są pieniądze Wójcika i to jego sprawa. nikt Ci w portfel nie zagląda. .. a po drugie wez pigułke i poczytaj wiecej bo awans od samego początku ma byc w sezonie 2015/2016 nieuku ! w takim razie powiedz dlaczego rok temu Piotrek Wójcik mowil ze jak sie uda awansowac to bedzie super a jak nie to sie nic nie stanie bo cel główny jest postawiony na następny sezon ! Panie Grynis. ..
  • Jaki Grynis ? Nie dodawaj sobie kimkolwiek jesteś. Żeby nie było, nie jestem żadnym byłym czy obecnym piłkarzem ręcznym czy jakimś działaczem. Interesuję się sportem na całym świecie, w tym też tym lokalnym i zaufaj, że jak nie będzie zmian w zimie to sportowo nie mają szans ani z Wleklakiem i Gdańskiem, ani z Olsztynem. Jak pan Wójcik ma pieniądze na utrzymywanie amatorki to niech płaci. Dla mnie ta drużyna jest na takim samym poziomie na jakim była kilka, kilkanaście lat temu, a pewnie koszty utrzymania są dużo większe. Bawcie się dobrze w amatorskiej lidze. N
Reklama