UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Meblarze rozpoczynają rundę rewanżową

 
Elbląg, Meblarze rozpoczynają rundę rewanżową
fot. Anna Dembińska
Reklama

Od pojedynku z Usarem Kwidzyn wznowią I-ligowe rozgrywki szczypiorniści KS Meble Wójcik. Meblarze liczą na pomyślny start i powtórkę wyniku z września, kiedy to na inaugurację sezonu pokonali kwidzynian na ich parkiecie.

Od ostatniego ligowego meczu Wójcika minęło aż dziewięć tygodni. Zespół zakończył pierwszą rundę rozgrywek na dziewiątym miejscu, co na pewno go nie satysfakcjonuje, tym bardziej że celem na ten sezon jest przynajmniej piąta lokata. Zawodnicy nie dostali zbyt dużo wolnego, niemalże od początku stycznia wrócili do treningów. W międzyczasie elblążanie rozegrali dwa sparingi, z Tytanami Wejherowo zwyciężyli 53:30 (mecz trwał 90 minut), natomiast z SPR GKS Żukowo przegrali 29:34. Po długiej przerwie do zespołu powrócił Adam Załuski, kontuzję wyleczył także Kirył Bystrov. Niestety w tym sezonie nie zobaczymy już na parkiecie Kamila Karczewskiego, który czeka na operację więzadeł krzyżowych.

Wznowienie rozgrywek nie będzie łatwe dla naszego zespołu, mimo że zmierzy się on z beniaminkiem ligi. W Usarze Kwidzyn nie zobaczmy jednak samych młodych i niedoświadczonych graczy, bowiem drużynę zasiliło kilku zawodników z superligowym stażem jak choćby Bartosz Janiszewski, czy Łukasz Cieślak. Bramki strzeże tam m.in. 51-letni Adam Wolański.

- Po stronie Usara jest duże doświadczenie boiskowe, bo są tam zawodnicy, którzy ocierali się wcześniej o I-ligę, a niektórzy grali poziom wyżej - powiedział trener Wójcika. - Zobaczymy jak przygotowali się do drugiej rundy. My musimy walczyć o to, co sobie założyliśmy przed sezonem, czyli środek tabeli. Myślę, że jesteśmy w stanie to osiągnąć. Ta runda zweryfikuje, czy jest to realne, czy nie. Naszego najbliższego przeciwnika się nie boimy. Po drugim sezonie grania w I lidze moi zawodnicy posiadają już jakieś doświadczenie i mówienie, że zagrają przeciwko sobie doświadczeni z niedoświadczonymi nie ma sensu. Jeśli nie wystraszą się siły i zaangażowania ze strony przeciwnika, to będzie dobrze - dodał Grzegorz Czapla.

Usar Kwidzyn jak na beniaminka radzi sobie w bieżących rozgrywkach bardzo dobrze. Na dziesięć rozegranych spotkań, aż sześć razy wywalczył komplet punktów, dzięki czemu zajmuje piąte miejsce w I-ligowej tabeli. Z kolei elbląska drużyna do tej pory wygrała jedynie trzykrotnie, dwa razy urwała też punkt po rzutach karnych i zajmuje dopiero dziewiątą lokatę. Po sobotnim starciu Meblarze mogą poprawić swoją pozycję, jednak by tak się stało nie tylko muszą wywalczyć komplet punktów, ale także liczyć na potknięcie koszalinian w Wejherowie.

Mecz Wójcika z Usarem zostanie rozegrany w hali przy al. Grunwaldzkiej w sobotę (8 lutego) o godz. 17. Wstęp wolny.

 

Zobacz tabelę i terminarz I ligi mężczyzn.

Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama