UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Meblarze zagrają o przełamanie

 
Elbląg, Meblarze zagrają o przełamanie
fot. Anna Dembińska
Reklama

Piłkarze ręczni Wójcika w sobotę spróbują wrócić na właściwe tory. Elblążanie od pięciu kolejek nie zdołali wywalczyć kompletu punktów i pojedynek z Jurandem ma być dla nich przełamaniem - Nie widzę innej opcji jak wygranie tego meczu. Jesteśmy gospodarzem i faworytem - powiedział trener Grzegorz Czapla.

Meblarze po raz ostatni ze zwycięstwa w lidze cieszyli siedem tygodni temu. Kolejne pięć meczów zakończyło się albo przegraną w regulaminowym czasie gry albo porażką po rzutach karnych. W ostatnim meczu rozegranym w Elblągu, zespół był bliski zwycięstwa, jednak fatalnie rozegrał ostatnie minuty i to Żukowo wywiozło komplet punktów. W kolejnym pojedynku, tym razem rozegranym w Sierpcu, podopieczni Grzegorza Czapli mieli ogromne problemy ze skutecznością oraz powrotem do obrony i przegrali różnicą aż dziesięciu goli, co było najboleśniejszą dotychczasową porażką w tym sezonie - To, co blokuje nas od kilku meczów jest w głowach. Nie możemy przegrywać spotkań w końcówkach albo podchodzić do nich z perspektywy przegranej pozycji - powiedział trener Wójcika.

Po ośmiu rozegranych pojedynkach nasz zespół ma na swoim koncie zaledwie osiem punktów. Zaledwie jedno oczko więcej ma kolejny rywal Meblarzy CKS Jurand Ciechanów. O ile piłkarze Wójcika przeżywają mały kryzys, to zawodnicy Juranda w ostatnich meczach zaczęli gromadzić punkty i do Elbląga przyjadą po trzecie z rzędu zwycięstwo. Teoretycznie łatwiejszego przeciwnika w tym roku nasz zespół mieć już nie będzie, bo do rozegrania pozostaną jeszcze dwie kolejki, w tym jedna, w której Meblarze będą pauzować. Na zakończenie I rundy do Elbląga zawita olsztyńska Warmia, z którą nasi piłkarze wygrali w Pucharze Polski, jednak w lidze może już nie być tak łatwo. Trener Grzegorz Czapla nie widzi innego scenariusza jak sobotnia wygrana jego zespołu - Analiza wideo pokazuje, że Jurand to zespół, który nie powinien nas zaskoczyć. Wszystko jednak leży w głowach zawodników. Jeśli podejdziemy do meczu z nastawieniem, że jest to słabszy przeciwnik albo z niższym potencjałem od naszego, to przegramy w głowach i tego się obawiam. Podczas czwartkowego treningu tłumaczyliśmy sobie, że niezależnie od tego co pokaże Jurand, to musimy wyjść na boisko i grać swoją piłkę. To zespół, który gra młodzieżą i tak samo popełnia błędy. Jest tam może jeden zawodnik z potencjałem rzutu z drugiej linii, ale są to rzuty sytuacyjne, bardzo czytelne, więc i łatwe do obronienia. Z kolei w obronie ma problemy z grą jeden na jeden. Zobaczymy czy my to wykorzystamy. Nie widzę innej opcji jak wygranie tego meczu. Jesteśmy gospodarzem i faworytem - podsumował trener Meblarzy.

Sobotnia wygrana elblążan pozwoliłaby im awansować przynajmniej o jedną pozycję w ligowej tabeli, a w przypadku porażki kwidzynian z Sokołem, wskoczą na miejsce siódme.

 

Zobacz tabelę i terminarz I ligi mężczyzn.

 

Mecz Wójcika z Jurandem zostanie rozegrany w hali MOSiR przy al. Grunwaldzkiej, początek o godz. 17. Wstęp wolny.

Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem (od najstarszych opinii)
Pokazuj od
najnowszych
Pokazuj od budzących
największe emocje
Reklama