UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Medal za medalem

 
Elbląg, Przemysław Rojek (z lewej) i trener Wojciech Załuski
Przemysław Rojek (z lewej) i trener Wojciech Załuski (fot. Michał Skroboszewski)
Reklama

Tak w skrócie można określić ostatni sezon elbląskich kajakarzy. Medale we wszystkich kolorach z mistrzostw Polski przywozili zawodnicy Olimpii, swoje dołożyli też ich koledzy z Korony. Siedmiu Olimpijczyków jest też reprezentantami Polski w różnych kategoriach wiekowych. Zobacz zdjęcia z gali kończącej sezon kajakowy.

33 medale mistrzostw Polski zdobyli w tym sezonie kajakarze Olimpii Elbląg. Warto zauważyć też kanadyjkarzy Korony Elbląg, którzy kilkakrotnie zagościli na podium mistrzostw Polski. Elblążanie z honorem bronili także barw Polski na zawodach międzynarodowych.

Przemysław Rojek, oprócz medali mistrzostw Polski, zdobył piąte miejsce na mistrzostwach Europy startując z rok starszymi zawodnikami w K2 na dystansie 1000 metrów. Na mistrzostwach świata zajął czwarte miejsce w półfinale.

- W tym półfinale, w którym startował Przemek, startowała elita, która w finale zdobyła medale. Nasz reprezentant miał trochę pecha, bo był czwarty – wyjaśniał Wojciech Załuski, trener kajakarstwa.

Elbląscy kajakarze startowali też w Międzynarodowym Turnieju Nadziei Olimpijskich. A to tylko sukcesy międzynarodowe. Na krajowym podwórku Olimpia jest w czołówce. Sukcesów elbląskich kajakarzy nie brakuje. Tylko Marta Witkowska zdobyła pięć medali mistrzostw Polski. Za Martą Witkowską i Przemysławem Rojkiem „czai się” grupa medalistów Polski: Adam Witkowski, Igor Komorowski, Gabriel Gładykowski, Paweł Krause, Kinga Jankowska, Adam Stefański, Jakub Łyczkowski, Damian Kwiatkowski, Bartek Aleksandrowicz, Cyprian Tocha, Mikołaj Kot. To z Olimpii, która jednak nie ma monopolu na przywożenie medali z mistrzostw Polski. Na podium w wskoczyli też kanadyjkarze Korony: Hubert Kreczman, Dominik Stańczewski, Patryk Stasiełowicz, Piotr Kampiński.

- Zdobyłem trzy złote medale mistrzostw Polski, startowałem w Turnieju Nadziei Olimpijskich. Dopiero zaczynam swoją karierę – śmiał się Igor Komorowski, jeden z kajakarzy Olimpii.

- Do sezonu przygotowujemy się przez całą zimę. Budujemy siłę i wydolność, po zejściu na wodę dogrywamy sprawy techniczne – wyjaśniał Przemysław Rojek, najlepszy elbląski kajakarz w tym sezonie.

Powtórzyć tak bogaty w sukcesy rok nie będzie łatwo. Ale działacze, trenerzy i sami zawodnicy są dobrej myśli. Uroczysta gala z okazji zakończenia sezonu, która odbyła się dziś na przystani kajakowej, była tez okazją do wręczenia bardzo oczekiwanego prezentu. Przemysław Rojek w imieniu zawodników odebrał z rąk prezydenta Witolda Wróblewskiego kluczyki do motorówki potrzebnej kajakarzom do zabezpieczenia treningów na wodzie.

- Tyle macie sukcesów, myślę,że ta łódź pomoże w tym, aby było ich jeszcze więcej – powiedział Witold Wróblewski wręczając kluczyki.

Motorówka na przystani już stoi. Od przyszłego roku szkolnego ma ruszyć też klasa „kajakowa” w Sportowej Szkole Podstawowej nr 3.

 

Warto też wspomnieć o najnowszym „dziecku” elbląskiego środowiska kajakowego – UKS Silvant Kajak, którzy zrzesza najmłodszych adeptów kajakarstwa oraz... Adriana Durmę w sekcji kickbokserskiej. Owocem takiej współpracy są treningi dla kajakarzy prowadzone przez brązowego medalistę mistrzostw świata w kickboxingu.

- Olimpia Elbląg to doskonały przykład, jak można budować polski sport od dołu w sytuacji, kiedy wszyscy mają problemy z finansami. Tutaj widać, że da się to robić siłami samorządu, rodziców, zaangażowaniem trenerów i lokalnych sponsorów – mówił Wojciech Kudlik, dyrektor sportowy w Polskim Związku Kajakowym.

- Czego nam życzyć w przyszłym sezonie? Więcej medali, więcej osób w kadrze narodowej. I żeby wystartować na mistrzostwach Europy i świata – mówił Gabriel Gładykowski, kolejny medalista Olimpii.

Ale elbląskie kajaki to nie tylko sport wyczynowy na wysokim poziomie. To także Klub Turystyki Kajakowej Druzno PTTK, który organizuje rekreacyjne wycieczki.

SM
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama