UWAGA!

MKS „Truso” spełniło warunki porozumienia z EKS „Start” (piłka ręczna)

Po naszej publikacji „Juniorki Truso nie trafiają do Startu” odnotowaliśmy rekordowe ilości komentarzy internautów. Otrzymaliśmy też oficjalne stanowisko Zarządu MKS „Truso” dotyczącą wypowiedzi trenera Andrzeja Drużkowskiego.

Oficjalna informacja Zarządu MKS „Truso” w Elblągu dot. wypowiedzi P. Andrzeja Drużkowskiego z EKS „Start”:
       „Czytamy wszystkie wypowiedzi internautów dotyczące informacji Pana Drużkowskiego zawartej w artykule „Juniorki z Truso nie trafiają do Startu” i nie możemy uwierzyć, jaki jest cel takich wypowiedzi i do czego tak naprawdę zmierzamy.
       Otóż wyjaśniamy , że dnia 15.04.2009 r. w Urzędzie Miasta doszło do podpisania porozumień pomiędzy MKS „Truso” a EKS „Start” i KS „Wójcik Meble-Techtrans” w zakresie piłki ręcznej kobiet i mężczyzn oraz z KS „Orzeł” w zakresie piłki siatkowej kobiet.
       Tego samego dnia na uroczystym spotkaniu z Wiceprezydentem Elbląga dot. zdobycia srebrnego medalu Mistrzostw Polski Juniorek zapoznano wszystkie zawodniczki oraz obecnych trenerów i kierownika drużyny o podpisaniu porozumienia umożliwiającego kontynuacje kariery sportowej w EKS „Start”. Porozumienie stwarza możliwość dalszego rozwoju sportowego w Elblągu wychowanków MKS „Truso”, którzy pragną kontynuować karierę po ukończeniu wieku juniora w naszym Klubie (seniorów w grach zespołowych MKS „Truso” nie prowadzi). Celem tych porozumień jest stworzenie przez nowe Kluby odpowiednich warunków do uprawiania sportu kwalifikowanego w kat. senior w klubach o wyższym poziomie sportowym.
       Zgodnie z porozumieniem po zakończonym sezonie sportowym w piłce ręcznej juniorek, pismem z dnia 20.05.2009 r. karty sztywne sześciu zawodniczek sekcji piłki ręcznej, które zakończyły karierę, w tym J. Litwin, przekazano do EKS „Start”, na którym spoczywa odpowiedzialność za dalszy los sportowy zawodniczek, a tym bardziej za poczynione rozmowy, deklaracje czy też kontrakty.
       Od wielu lat nasz Klub współpracuje, zapewniając co roku „świeży” dopływ nowych zawodniczek do EKS „Start”. Należy to docenić oraz mieć czym argumentować, bo dobra oferta jest w stanie zatrzymać w Elblągu każdego zawodnika, w tym J. Litwin. Jednakże proszę pamiętać, że to zawodniczka mająca ukończone 18 lat decyduje, gdzie chce studiować, na jakich warunkach i w jakiej „atmosferze” będzie grać. Ponadto to zawodniczka ma ostanie słowo i sama decyduje o swoich losach.
       Proszę nie zapominać, że MKS „Truso” to młodzieżowy klub, przez który przewinęło się wielu sportowców (jeden z czołowych w Polsce - VI miejsce w klasyfikacji UKS). Niektórzy po zakończeniu kariery odchodzą ze sportu w sposób naturalny, inni wybrali różne drogi kariery, a jeszcze inni zostali nauczycielami, trenerami i wychowawcami młodzieży. Jeśli chodzi o środki na utrzymanie Klubu, to głównym sponsorem jest Urząd Miasta w Elblągu, następnie WFS w Olsztynie, Ministerstwo Sportu i Turystyki, Związki Sportowe, drobni elbląscy sponsorzy oraz rodzice, bez których trudno dziś każdemu klubowi funkcjonować. Staramy się sprostać wielu wyzwaniom, organizujemy obozy, uczestniczymy w imprezach i organizujemy własne, a czasy na rozwój sportu są trudne i wiele trzeba, aby się utrzymać na rynku.
       Dlatego dziękujemy wszystkim tym, którzy to rozumieją i doceniają.”
      
       Decyzję utalentowanej Joanny Litwin trzeba uszanować i pogodzić się z faktem, że będzie ona w nowym sezonie w ekstraklasie reprezentowała barwy „Łączpolu” Gdynia.
       Zarządowi MKS „Truso” dziękujemy za obszerne wyjaśnienia, jakie otrzymaliśmy, a EKS „Start” życzymy, by podobnych strat kadrowych unikał w przyszłości, bo utalentowanych piłkarek ręcznych w MKS „Truso” z pewnością nie zabraknie.
      
      
M
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Drużkowski już od dawna kręci dziwne afery.
  • jesli start jest taki zly to zgloscie te cale truso do ligi - moze wtedy zostana w Elblagu? poza tym wlodarze truso oddajac zawodniczki do startu cos mi sie wydaje ze nie przytulilyby zadnej kasy, a transferujac ja poza miasto zawsze cos mozna zarobic. ..
  • Włodarze TRUSO nic nie będą mieli z kasy za Asię bo Asia jest wychowanką Mrągowa i była tylko wypożyczona do TRUSO więc proszę nie mieszać pracowników klubu w pseudo aferę transferową. Po prostu START nic nie zaproponował Asi a o wyborze klubu zadecydowała ona sama mając na uwadze własne dobro (może studiować dziennie na wybranym przez siebie kierunku)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Bienias(2009-07-16)
  • Dajcie spokój trenerowi Drużkowskiemu. Jest postacią mocno kontrowersyjną, raczej konfliktową, ale jest też świetnym szkoleniowcem, który nic nie musi, a szczególnie tym co coś wiedzą o kobiecej piłce ręcznej, udowadniać. Co jakiś czas wypływa natomiast postać "szarej eminencji" tego klubu, "niezatapialnego" Janusz Serwadczaka. I co? I NIC!!! Trenerzy przychodzą, trenerzy odchodzą, przez klub przewinęło się kilkadziesiąt, jak nie więcej, zawodniczek, a ON trwa. Może rzeczywiście czas na zmianę?!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    paterek(2009-07-16)
  • serwadczak trwa i trwa mać!
  • I po co był i jest cały szum wokół tej sytuacji. Jak widać Start zrobił niewiele lub nic, aby pozyskać zawodniczki Truso. Jeżeli na sześć zawodniczek podpisano umowę tylko z jedną, to wszystko jest jasne. Dlaczego milczy prezes Startu?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    jeszcze kibic Startu(2009-07-16)
  • kłóćcie sie, kłóćcie ja i tak najbardziej lubie RUrke:D
Reklama