UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Rek

Niełatwa przeprawa Startu w Piotrkowie Trybunalskim

 
Elbląg, Niełatwa przeprawa Startu w Piotrkowie Trybunalskim

Sporo nerwów zaaplikowały swoim kibicom piłkarki Startu w Piotrkowie Trybunalskim. Elblążanki w drugiej połowie meczu z Piotrcovią miały aż sześć bramek przewagi, po czym straciły aż pięć goli z rzędu. Wojnę nerwów wygrały jednak podopieczne Andrzeja Niewrzawy 24:21.

Szczypiornistki EKS spodziewały się ciężkiej przeprawy w Piotrkowie Trybunalskim. Podpieczone Krzysztofa Przybylskiego nie tylko pokonały nasz zespół w przedsezonowym sparingu, ale także sprawiły małą niespodziankę w 1. kolejce pokonując na wyjeździe KPR Gminy Kobierzyce. Elblążanki także wywalczyły już komplet punktów, jednak mierzyły się z dużo słabszym zespołem z Chorzowa. Zarówno w Starcie jak i Piotrcovii doszło do zmian przed sezonem. Do elbląskiej ekipy dołączyło aż osiem nowych zawodniczek, rywalki wzmocniły się dwiema Brazylijkami oraz Aleksandrą Oreszczuk i Aleksandrą Dorsz. W Piotrkowie pojawił się także nowy trener, wspomniany Krzysztof Przybylski.

Początek spotkania był bardzo wyrównany i co rusz na tablicy wyników widniał remis. Elblążanki miały kilka dogodnych okazji by odskoczyć, jednak na ich drodze stawała nieźle dysponowana Daria Opelt. W 11. minucie gospodynie wykorzystały rzut karny i wyszły na minimalne prowadzenie. Długo się z niego nie cieszyły, bo do kolejnego wyrównania doprowadziła Alicja Pękala. Chwilę później wspomniana rozgrywająca została odesłana na ławkę kar i lukę na boisku wykorzystały miejscowe piłkarki. Po kwadransie gry o przerwę poprosił Andrzej Niewrzawa. Po wznowieniu elblążanki przeprowadziły ładną dwójkową akcję, rzut obroniła Wioleta Pająk, a jej koleżanki nie zmarnowały szansy na odskoczenie na dwa gole. Piotrkowianki miały małe problemy w komunikacji, jednak nie pozwoliły naszym zawodniczkom na powiększenie prowadzenia. Przez około pięciu minut kibice zgromadzeni w hali Relax nie uświadczyli bramek, bo zawodniczki obu drużyn popełniały błędy. W końcu piłkę do siatki posłała Joanna Waga i EKS prowadził 11:8. W odpowiedzi gospodynie błyskawiczne zdobyły gola, a chwilę później wykorzystały rzut karny i znów miały jedynie jedno trafienie mniej. Do końca pierwszej odsłony zawodów trwała zacięta walka, jednak to elblążanki udały się do szatni z zapasem dwóch trafień (13:11).

Przerwa bardzo dobrze wpłynęła na podopieczne Andrzeja Niewrzawy. Elblążanki rozpoczęły świetnie drugą połowę i w 38. minucie miały już sześć goli przewagi (19:13). Niezrażone tym gospodynie ambitnie walczyły o każdą bramkę i z minuty na minutę odrabiały straty. Poddenerwowana Sylwia Klonowska mobilizowała swoje koleżanki do walki i sama bez problemów trafiała do siatki. Osiemnaście minut przed końcem meczu Andrzej Niewrzawa zaprosił swoje podopieczne na rozmowę, mimo że jego zespół miał jeszcze cztery gole w zapasie. Po wznowieniu elblążanki popełniły prosty błąd, a rywalki posłały piłkę do pustej bramki. Zawodniczki Startu miały problemy w ataku pozycyjnym, a gdy już udało im się oddać rzut, to na swojej drodze napotykały Kolasińską. W 45. minucie piotrkowianki rzuciły bramkę kontaktową, na szczęście kolejny strzał obroniła Wioleta Pająk, a blisko ośmiominutową niemoc strzelecką przerwała Tatjana Trbović (22:20). Podopieczne Krzysztofa Przybylskiego nadal wierzyły w końcowy sukces i znów miały tylko jedną bramkę mniej. Elblążanki zdołały się odblokować, ważną akcję wykończyła Aleksandra Garczarczyk, Wioleta Pająk obroniła rzut karny i Start był już niemal pewny zwycięstwa. W końcówce meczu elblążanki wygrały wojnę nerwów i mogły się cieszyć z drugiego zwycięstwa w lidze zawodowej.

 

Piotrcovia Piotrków Trybunalski - EKS Start Elbląg 21:24 :(11:13)

Start: Pająk, Orowicz - Pękala 9, Waga 4, Cygan 3, Trbović 3, Shupyk 3, Choromańska 1, Garczarczyk 1, Stapurewicz, Dronzikowska, Szulc.

 

Zobacz terminarz i tabelę PGNiG Superligi kobiet.

 

W środę (18 września) nasza drużyna zagra pierwszy w tym sezonie mecz w Elblągu, a jej przeciwnikiem będzie MKS Perła Lublin. Początek tego spotkania w hali MOSiR przy al. Grunwaldzkiej o godz. 18.

 

Patronem medialnym Startu jest Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl

 

 

Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama