UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Odwrócili losy meczu

 
Elbląg, Olimpia wygrała z Motorem
Olimpia wygrała z Motorem (fot. Anna Dembińska, arch. portEl.pl)
Reklama

Na przerwę młodzi Olimpijczycy schodzili przegrywając z Motorem Lubawa 0:1. Po przerwie wzięli się do odrabiania strat i po 90 minutach cieszyli się z zasłużonego zwycięstwa. I awansowali na 12. miejsce w tabeli.

Dzisiejszy mecz pomiędzy Olimpią II Elbląg, a Motorem Lubawa miał dać odpowiedź, czy w ubiegłej kolejce podopieczni Szymona Wagi przez przypadek rozgromili Polonię Lidzbark Warmiński (4:0), czy też zaczęli grać po prostu lepiej. Motor przed tą kolejką zajmował 5. miejsce w tabeli IV ligi.

Po meczu można stwierdzić, że wygrana w Lidzbarku Warmińskim nie była przypadkowa. Olimpijczycy grali konsekwentnie w obronie i nie dopuszczali zagrożenia pod swoją bramką. Mimo wszystko gola stracili, kiedy po wrzucie z autu Piotr Sobota strzałem głową z pola karnego umieścił piłkę w bramce.

Sami też potrafili stworzyć groźne sytuacje pod bramką Motoru. Zawodziła jednak skuteczność. Tak było np. w 18. minucie spotkania, kiedy wydawać by się mogło, że młodych Olimpijczyków zaskoczył fakt doprowadzenia do sytuacji strzeleckiej. Zabrakło zdecydowania i w efekcie nie było zagrożenia pod bramką Motoru. Podobnie w 29. minucie, kiedy żółto-biało-niebiescy nie zdołali wykorzystać błędu bramkarza gości.

W drugiej połowie podopieczni Szymona Wagi przynieśli z szatni to, czego zabrakło w pierwszej części meczu: skuteczność. W 55. minucie spotkania Eryk Filipczyk otrzymał podanie przed pole karne. Miał dużo miejsca na przygotowanie sobie strzału, toteż jak huknął, to Piotr Sikora mógł wyjąć piłkę z bramki.

Obie drużyny szukały okazji do zdobycia drugiej bramki. Bardziej groźni byli goście, ale Paweł Rutkowski kilkakrotnie efektownymi paradami uchronił swój zespól. Nie będzie przesadą napisać, że jest on jednym z autorów dzisiejszego zwycięstwa żółto-biało-niebieskich.

Olimpia była skuteczna. W sobotę Oskar Ryk z ławki rezerwowych oglądał mecz w Legionowie, gdzie trzy bramki padły z rzutu rożnego. Dziś w praktyce wykorzystał tę wiedzę. W 77. minucie egzekwował rzut rożny, a formalności dopełnił Paweł Kazimierowski. Oskar Ryk wpisał się na listę strzelców pod koniec spotkania, kiedy ładnym strzałem wykończył akcję swojego zespołu.

W następnej kolejce podopieczni Szymona Wagi zagrają w Ełku. Ich rywalem będzie tamtejszy Mazur.

 

Olimpia II Elbląg – Motor Lubawa 3:1 (0:1)

 

Bramki: 0:1 – Sobotka (30. min.), :1: - Filipczyk (55. min.), 2:1 – Kazimierowski (77. min.), 3:1 – Ryk (89. min.)

 

Olimpia II: Rutkowski – Kazimierowski, Bednarki, Ryk (90' D. Mazurek), Biel (87' P. Mazurek), Filipczyk, Ziewiec, Bucio, Wierzba, Kordykiewicz (75' Szmukała), Milanowski

 

Zobacz tabelę IV ligi

 

Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl jest patronem medialnym ZKS Olimpia Elbląg

SM
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama