UWAGA!

Olimpia przegrała w Ełku

 
Elbląg, Olimpia przegrała w Ełku
Fot. A.Dembińska

Elblążanie kończyli mecz w dziewięciu po czerwonych kartkach dla Rafała Maciążka i Patryka Sokołowskiego. Osłabiona Olimpia nie była w stanie zdobyć w Ełku nawet jednego punktu. Żółto-biało-niebiescy przegrali z miejscowym MKS-em 1:2 (1:1). 

To był hit siedemnastej serii spotkań III ligi podlasko-warmińsko-mazurskiej. Nie mogło być jednak inaczej skoro do rywalizacji stanęły dwie drużyny prowadzące w ligowej tabeli. Przed meczem Olimpia miała pięć punktów przewagi nad zespołem z Ełku. Spotkanie było bardzo zacięte, a żółto-biało-niebiescy kończyli mecz w dziewięciu. Nasza drużyna straciła decydującego gola w końcówce pojedynku i przegrała 1:2.
       Początek meczu należał do gospodarzy, którzy starali się długimi piłkami uruchamiać bocznych pomocników swojej drużyny. Czujnie zachowywał się jednak Kacper Tułowiecki, który dobrze wychodził z bramki, czym utrudniał zawodnikom MKS-u oddanie celnego strzału. Nasza ekipa otrząsnęła się z letargu i po chwili Paweł Piceluk posłał piłkę do siatki, jednak sędzia odgwizdał pozycję spaloną naszego napastnika. Okazało się jednak, że kibice żółto-biało-niebieskich nie czekali długo na bramkę, tym razem już uznaną przez arbitra. Elblążanie wykonywali rzut wolny i po dośrodkowaniu największym sprytem w polu karnym wykazał się Dawid Kubowicz. Kapitan naszej drużyny mógł po chwili podwyższyć rezultat. Po uderzeniu z dystansu udanie interweniował bramkarz z Ełku i Olimpia nadal prowadziła 1:0. W 25 min. szansę na wyrównanie mieli miejscowi, ale w sytuacji sam na sam lepszy od napastnika MKS-u okazał się Tułowiecki. Po minucie ładnie z dystansu strzelał Radosław Stępień, jednak piłka przeleciała nad poprzeczką. MKS doprowadził do remisu w 31 min. Arbiter zdecydował się na odgwizdanie rzutu karnego, a skutecznym egzekutorem okazał się znany naszym kibicom Kamil Jackiewicz. Do zakończenia spotkania pozostawała prawie godzina gry, ale po kolejnych minutach sytuacja naszej drużyny skomplikowała się jeszcze bardziej. Sędzia odgwizdał faul, pokazał czerwoną kartkę Rafałowi Maciążkowi i było wiadomo, że elblążanie będą kończyli mecz w osłabieniu.
       Nasza drużyna radziła sobie dzielnie po stracie jednego zawodnika w końcówce pierwszej i na początku drugiej odsłony. Gospodarze mieli szansę na gola w 47 min., ale kolejny raz dobrze interweniował Tułowiecki. Żółto-biało-niebiescy także starli się przechyli szalę zwycięstwa na swoją stronę, jednak po uderzeniu z dystansu Patryka Sokołowskiego piłka minęła bramkę. Dramat rozpoczął się w 58 min., kiedy z boiska wyleciał za drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartę Sokołowski. Elblążanie grali w dziewięciu na jedenastu i mimo bardzo ambitnej postawy, na siedem minut przed końcem pojedynku stracili drugiego gola. Osłabiona Olimpia nie była w stanie odrobić strat i przegrała w Ełku 1:2.
       Była to pierwsza porażka naszej drużyny w obecnym sezonie, odniesiona trzeba przyznać w dość niecodziennych okolicznościach. MKS odrobił część strat, ale żółto-biało-niebiescy pozostają liderem tabeli z przewagą dwóch punktów nad rywalem. W sobotę zostanie rozegrana awansem pierwsza kolejka wiosennej rundy rozgrywek. Olimpia zagra na wyjeździe ze Startem Działdowo. 
      
      
       MKS Ełk – Olimpia Elbląg 2:1 (1:1)

      
      
       Zobacz tabelę III ligi.
      
       Olimpia: Tułowiecki – Bukacki (68' Koza), Kubowicz, Wenger, Maciążek, Bojas, Sokołowski, Ressel (68' Szuprytowski), Pietroń (85' Graczyk), Stępień, Piceluk
      
       Wyniki 17. kolejki III ligi podlasko-warmińsko-mazurskiej:

       MKS Korsze - Drwęca Nowe Miasto Lubawskie 0:5
       Marcin Kajca 3, Arkadiusz Kuciński 34, Jarosław Wieczorek 67 (k), 72, Adrian Świątek 90
      
       Sokół Ostróda - KS Wasilków 4:1
       Michał Jankowski 18 (k), 50, Krzysztof Filipek 30, Piotr Piceluk 59 - Karol Styś II 69
      
       ŁKS 1926 Łomża - Rominta Gołdap 3:1
       Maciej Malinowski 9, Łukasz Zaniewski 55 (k), Rafał Maćkowski 84 (k) - nieznany 72
      
       Olimpia Olsztynek - Znicz Biała Piska 0:0
      
       MKS Ełk - Olimpia Elbląg 2:1
       Kamil Jackiewicz 31 (k), Patryk Gondek 83 - Dawid Kubowicz 11
      
       Start Działdowo - Wissa Szczuczyn 2:2
       Szymon Piórek 68, Adrian Zasadzki 90 - Adrian Mleczek 19, Michał Poduch 38
      
       Concordia Elbląg - Huragan Morąg 2:0
       Karol Styś I 20, Michał Kiełtyka 89
      
       Jagiellonia II Białystok - GKS Wikielec 3:1
       Łukasz Sekulski 9, 78, Emil Gajko 50 - Remigiusz Sobociński 11
      
       Warmia Grajewo - Granica Kętrzyn 5:1
       Maksym Mirwa 37, Łukasz Domurat 63, Mateusz Cybulski 73, Piotr Chyliński 84, Tomasz Dzierzgowski 86 - Mikołaj Rałowiec 88
      
      

       Patronem medialnym Olimpii Elbląg jest Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl
ppz
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
NOWOŚĆ! Dział "A moim zdaniem" obsługuje hashtagi.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Taki zespół walczy o awans gdzie i do czego taka zbieranina kopaczy się pcha. Przecież brakuje im znajomości gry w piłkę czego efektem są faule i następnie kartki. Kartki dzięki, którym ta amatorska drużyna z prowincji zwanej Ełkiem rozbija takie gwiazdy. Warto zastanowić się czego chcemy i komu spływają nasze pieniądze, które przydadzą się na pewno do rekultywacji Żuław. Będą potrzebni tam również robotnicy do machania szpadlem, a w tej ekipie takich nie brakuje. Dotyczy to również tych z zarządu jak i samego trenera co powinno nastąpić teraz po pierwszej rundzie bo czas ucieka, a historia lubi się powtarzać. Oby nie było powtórki z zeszłego roku bo już nie będzie tłumaczenia, a kibice rozum mają i napiętą cierpliwość.
  • daliście się sprowokować jak dzieci i przegraliście wygrany mecz i będzie czkawka 3pun z Działdowem i 1 z kondonią
  • Znowu dno. Wtamtymsezonie przegrali awans w końcówce a tu już na półmetku
  • Juz pierwszy jelop sie odezwal
  • Bedzie dobrze bez paniki
  • Na wyjazdy zacnijcie jezdzic a nie tu pierd...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6
    11
    sebolo11(2015-11-11)
  • Zacznijcie na wyjazdy jezdzic na nie ty pierdzielicie kibice sukcesu
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    7
    13
    sebolo11(2015-11-11)
  • Po meczu z Olsztynkiem osoby znające się na piłce mogły dostrzec przytarcie naszych czego efektem są dzisiejsze baty. Osoby ślepe lub niechcące dostrzec aspekt bardzo miernej gry i braku zaangażowania będą miały na pewno inne zdanie lecz to się nie liczy, a liczą się punkty, których nasi z Ełku nie przywiozą. Pora na szybkie i zdecydowane zmiany po całej linii.
  • sedzia GLIZDO ! jeszcze sie spotkamy !!!!!
  • Piłkarzyki tańczą a później nie ma sił na bieganie. .
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6
    6
    Agrykola8(2015-11-11)
  • Sędzia to jedno bagno, a gra naszych to drugie, trzeba popatrzeć nieco szerzej na te mierne zawody i rozliczyć winnych.
  • Brawo Concordia
Reklama