UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Rek

Piątka w sobotę, piątka w środę

 
Elbląg, Piątka w sobotę, piątka w środę
fot. Michał Skroboszewski (arch. portEl.pl)

Żadnych problemów z pokonaniem czerwonej latarni IV ligi – Tęczy Miłomłyn nie miały dziś (29 maja) rezerwy Olimpii Elbląg. Młodzi Olimpijczycy przez cały mecz kontrolowali grę, a gdyby mieli „lepsze celowniki”, mogło skończyć się wynikiem dwucyfrowym.

W sobotę w Olecku, rezerwy Olimpii pokonały tamtejszych Czarnych 5:1. Dziś, w meczu "u siebie" z Tęczą Miłomłyn podopieczni Szymona Wagi kontynuowali popisy strzeleckie. Już w 2 minucie bramkarza gości pokonał Dawid Wierzba. Rozegranie rzutu rożnego zakończyło się zdobyciem bramki przez drużynę gospodarzy.
       Przewaga Olimpii w tym spotkaniu nie podlegała dyskusji. Podopieczni Szymona Wagi długimi momentami nie schodzili z połowy rywala. Piłkarze Tęczy nie potrafili znaleźć sposobu na Olimpijczyków, a ci... raz po raz pudłowali strzelając na bramkę rywali. Drugiego gola dla gospodarzy strzelił Klaudiusz Krasa w 20. minucie spotkania „pieczętując” kolejną akcję swojej drużyny.
       O przewadze Olimpii najlepiej świadczy fakt, że goście dopiero w 26 minucie po raz pierwszy zagrozili bramce Pawła Rutkowskiego. Po rzucie rożnym piłka minęła bramkę Olimpii. Ale to wciąż gospodarze byli stroną dominującą – nie potrafili tylko przełożyć tego na bramki.
       Kolejne gole padały już w drugiej części meczu. Najpierw Oskar Kordykiewicz znalazł się we właściwym miejscu i czasie podczas rozgrywania piłki po rzucie wolnym egzekwowanym przez Eryka Filipczyka. I było 3:0. Oskar Kordykiewicz strzelił w tym meczu jeszcze jednego gola – na 12 minut przed końcem ulokował piłkę w bramce Tęczy. Wynik meczu ustalił Klaudiusz Krasa, który ładnym strzałem wykończył kolejną akcję kolegów.
       - Wynik cieszy, gra w pewnych momentach również. Ale przeciwnik za wiele do zaoferowania nie miał. Drugi raz w sezonie strzeliliśmy pięć bramek, więc nie będę wybrzydzał – tak Szymon Waga, trener Olimpii II Elbląg podsumował występ swojego zespołu.
      
       Olimpia II Elbląg – Tęcza Miłomłyn 5:0 (2:0)
       Bramki:
1:0 – Wierzba (2. min.), 2:0 – Krasa (20. min.), 3:0 – Kordykiewicz (66. min.), 4:0 – Kordykiewicz (78. min.), 5:0 – Krasa (85. min.)
      
       Olimpia II: Rutkowski – Kolosov (67' Nestorowicz), Krasa, Filipczyk (74' Olewnik), Zaleski (67' Kulesz), Bucio (55' Milanowski), Perlejewski, Wierzba, Kordykiewicz, Bradtke (84'Tomaszewski), Komorowski (74' Ziewiec)
      
       Zobacz tabelę IV ligi

      
      
Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl jest patronem medialnym ZKS Olimpia Elbląg
SM
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem (od najstarszych opinii)
Pokazuj od
najnowszych
Pokazuj od budzących
największe emocje
Reklama