UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Po piłkarskim weekendzie (piłka nożna)

Wreszcie, po zawirowaniach z aurą, zainaugurowane zostały rozgrywki w IV i V lidze oraz A-klasie. Dwaj nasi czwartoligowcy wygrali swoje premierowe wiosenne mecze. Bardzo wartościowy wynik z Iławy, ze stadionu lidera, przywiozła też Polonia Pasłęk, która zremisowała 1:1 z Jeziorakiem.

Wyjazdowa wygrana Zatoki
     Pierwszy kwadrans meczu w Lubawie to przewaga Motoru. W tym czasie gospodarze kilka razy zagrozili bramce strzeżonej przez Piotra Łastówkę, a najgroźniej było w 10. minucie, kiedy piłka po uderzeniu jednego z zawodników Motoru trafiła w spojenie słupka z poprzeczką. Po 15-20 minutach do głosu doszli przyjezdni, którzy przeważali, jednak długi czas nie przekładało się to na zdobycz bramkową. Gol padł dopiero w 75. minucie spotkania, a zdobył go ładnym uderzeniem z 20 metrów najlepszy snajper Daniel Komorowski. Zwycięstwo Zatoki mogło uciec w samej końcówce meczu, gdy błąd popełnił bramkarz Łastówka. Na szczęście dla braniewian z prezentu nie skorzystał zawodnik gospodarzy i wynik 1:0 dla Zatoki utrzymał się do końca meczu.
     Trener Stanisław Fijarczyk o meczu: - Bardzo ważne punkty na inaugurację, cieszymy się bardzo. Z początku mieliśmy trochę problemów i to Motor przeważał, ale im dalej w mecz, tym przejmowaliśmy inicjatywę, aż przyszła 75 minuta i Komorowski zapewnił nam komplet punktów. Po zdobytej bramce nabraliśmy jeszcze więcej pewności i udało się, myślę, zasłużenie zainkasować komplet punktów.
     Motor Lubawa - Zatoka Braniewo 0:1 (0:0)
     0:1 - Komorowski (75.)
     Motor: Gasperowicz - Skoczylas, Michałowski, Zieleniecki, Górzec, Rzeczkowski (87. Goliszewski), Józefowicz (77. Jaworski), Lewkowicz (81. Szulc), Waląg, Lipowski (63. Protas), Sasin
     Zatoka: Łastówka - Dzwonkowski, Gawryś, Ciepliński, Michnowicz, Rutkowski (80. Gierko), Ł. Sorkowicz, Jakimczuk, M. Sorkowicz (85. Matelski), Komorowski, Wolak (75. Sikorski)
     Sędziował: Gradziński (Elbląg).
     
     Concordia lepsza od Czarnych
     Zespołowi z Olecka nie pomógł nawet przyjazd do Elbląga dzień wcześniej, co jest bardzo rzadko spotykane na tym poziomie rozgrywek. Co prawda, to goście pierwsi zdobyli bramkę, ale potem do siatki trafiali wyłącznie gospodarze. Po dośrodkowaniu w pole karne Wojciecha Strychalskiego ręką w polu karnym zagrał Krzysztof Machiński, a rzut karny pewnie wykorzystał Krzysztof Pietkiewicz. Wynik 1:0 dla Czarnych utrzymał się do przerwy, mimo faktu, że elblążanie mieli rzut karny. Niestety, broniący bramki Czarnych Radosław Gąsiorowski wyczuł intencje strzelca Krzysztofa Machińskiego.
     Po zmianie stron podopieczni Lecha Strembskiego ruszyli do frontalnego ataku i odrabiania strat. To przyniosło efekt w postaci trzech goli strzelonych w krótkim odstępie czasu. Od 60 do 70 minuty na listę strzelców wpisali się kolejno Tomasz Sielezin, Mariusz Włodarczyk i Jacek Zielonka. Tym samym Concordia zaczęła wiosnę od zwycięstwa.
     Concordia Elbląg - Czarni Olecko 3:1 (0:1)
     0:1 - Pietkiewicz (22. k.), 1:1 - Sielezin (60.), 2:1 - Włodarczyk (63.), 3:1 - J. Zielonka (70.)
     Concordia: Kowalski - Lepczak, Miller, Zawada, Niesiobędzki, Trzak (46. Włodarczyk), Machiński, Florek (46. R. Zielonka), Przybyła (46. Sielezin), Wiercioch, J. Zielonka (88. Trusiło)
     Czarni: Gąsiorowski - M. Wasilewski, Pietkiewicz, Ryszkiewicz (78. Nikicionek), Cwaliński, Drozd, Wyszyński, Kubas (70. Jegliński), Sadowski (82. Rytwiński), Strychalski, Jarmołowicz
     Sędziował: Czyżewski (Olsztyn).
     
     Niespodziewany podział punktów w Iławie
     Bardzo dobrą formę ze sparingów poloniści potwierdzili w pierwszym, bardzo trudnym meczu o punkty. Na boisku w Iławie niespodziewanie to goście jako pierwsi cieszyli się ze zdobytej bramki, kiedy to Michał Pankiewicz strzałem głową wykorzystał dokładne podanie z prawej strony boiska. Jeziorak wyrównał po niespełna 8 minutach, a do remisu doprowadził Bartosz Dobroński. Zarówno w pierwszej połowie, jak i w drugich 45 minutach inicjatywa należała do gospodarzy. Tym większe słowa uznania dla pasłęczan, którzy zdołali wywalczyć korzystny wynik w „jaskini lwa”, za jaką w obecnym sezonie należy uznać iławską arenę piłkarską. Znakomitą formą i niemałymi umiejętnościami błysnął doświadczony bramkarz Polonii Piotr Kukliński, który wielokrotnie chronił swój zespół od straty bramek, broniąc nawet w najbardziej nieprawdopodobnych sytuacjach. Po ostatnim gwizdku w zgodnej opinii obserwatorów został uznany za najlepszego zawodnika meczu. W ekipie gospodarzy podobne wyróżnienie stało się udziałem Tomasza Sedlewskiego. Obaj zawodnicy otrzymali upominki.
     Jeziorak Iława - Polonia Pasłęk 1:1 (1:1)
     0:1 - Pankiewicz (30.), 1:1 - Dobroński (38.)
     Jeziorak: Staniszewski - Chukwuemeka, Kressin, Święcki, Ruczyński, Drzystek (72. Tomczyk), Jędrychowski, Dymowski (64. Radziński), Dobroński (75. Hafeez), Figurski, Sedlewski
     Polonia:Kukliński - Kurgan, Licznerski, Wołczecki, Andrusewicz, Dreszler, Jaromiński, Borysiewicz, Augustyńczyk (90.Starzyński), Pankiewicz oraz Rapacki (66. Płachecki)
     Żółte kartki: Kurgan (Polonia).
     
     Komplet wyników 17. kolejki IV ligi: Motor Lubawa - Zatoka Braniewo 0:1, Concordia Elbląg - Czarni Olecko 3:1, Jeziorak Iława - Polonia Pasłęk 1:1, Sokół Ostróda - MKS Szczytno 3:1, Mrągowia Mrągowo - Start Działdowo 1:2, Huragan Morąg - Zamek Kurzętnik 1:1, Vęgoria Węgorzewo - Mamry Giżycko 2:0, Płomień Ełk - Granica Kętrzyn (przełożony).
     
     V liga - sporo niespodzianek
     W lidze okręgowej nie zabrakło niespodziewanych rezultatów. Do takich należy zaliczyć przede wszystkim porażki prowadzącej dwójki Startu Nidzica i GKS Wikielec, w dodatku na własnych boiskach. Również trzeci w tabeli Warmiak Łukta nie zdobył kompletu punktów, remisując z rezerwami Huraganu Morąg. Zwyciężyła kolejna w tabeli drużyna, czyli Olimpia Elbląg, czym sprawiła nie lada radość swoim kibicom. Elblążanie gładko i dość wysoko pokonali 4:1 Iskrę Narzym, z którą na jesieni na wyjeździe przegrali 2:4.
     Wiele emocji dostarczył pojedynek derbowy pomiędzy Błękitnymi Orneta a Barkasem Tolkmicko zakończony niespodziewanym zwycięstwem gości 2:0.
     
     Udany rewanż ZKS Olimpii
     Jesienią elblążanie nie sprostali Iskrze, przegrywając w Narzymiu 2:4. Niedzielny rewanż powiódł się w pełni, gdyż olimpijczycy wygrali 4:1. Bohaterem meczu był strzelec trzech goli Marcin Sierechan, który klasycznego hattricka skompletował w 27 minut. Pierwszego gola zdobył już w 3. minucie, a swoje strzelanie zakończył po upływie dwóch kwadransów gry. Wynik meczu został ustalony jeszcze przed przerwą. Trzy minuty po ostatnim trafieniu Sierechana bramkarza ZKS Olimpii pokonał Tomasz Nadarzyński. Ostatnią bramkę meczu w bardzo ładny sposób na dwie minuty przed przerwą zdobył Marcin Wielgat. Po tym meczu strata elblążan do liderującego Startu Nidzica zmalała do 9 punktów.
     ZKS Olimpia Elbląg - Iskra Narzym 4:1 (4:1)
     1:0, 2:0, 3:0 - Sierechan (3., 5., 30.), 3:1 - T. Nadarzyński (33.), 4:1 - Wielgat (43.)
     ZKS Olimpia: Różański - Zieliński, Rozenau, Miller, Osiak, Gorgol, Dudek (70. Fijałkowski), Tyburski (75. Ratajczyk), Wojtas (57. Piotrowski), Sierechan, Wielgat (84. Bałdyga)
     Iskra: Rybacki - W. Gutkowski, P. Gierwatowski, Przyborski, C. Gierwatowski, Cegielski, T. Nadarzyński, Bęcławski (65. Sobczak), Napiórkowski (65. Tomaszyński), G. Gutkowski, K. Nadarzyński.
     
     Derby dla Barkasa
     Przez większą część meczu inicjatywa należała do składniej grających gospodarzy, co z tego, skoro bramki zdobywali wyłącznie podopieczni trenera Janusza Buczkowskiego. W 34. minucie w polu karnym nie popisał się grający trener Błękitnych Wacława Szczęch, który sprokurował rzut karny. Jedenastkę na bramkę zamienił Bukiert. Po przerwie goście z Tolkmicka nastawili się na grę z kontry, co przyniosło im drugiego gola zdobytego przez Bielińskiego. Na pochwałę zasłużyła defensywa tolkmiczczan, gra której była kluczem do końcowego sukcesu.
     Błękitni Orneta - Barkas Tolkmicko 0:2 (0:1)
     0:1 - Bukiert (34 k.), 0:2 - Bieliński (62.)
     Błękitni: Sidorowicz - Kowalski, Werhun, Szczęch, Basałygo, Kogut, Lasocki (65. Kałamajski), Przygodzki, Dublanka (46. Żmijewski), Czerniewicz, Kukuć
     Barkas: R. Grabowski - Bieliński, M. Grabowski, Figurski, Piotrowski, (82. Boros), Tomiałojć, Jernat (62. Zboch), Bukiert, Rutkowski (80. Brydziński), Szewczuk, Hryckiewicz (90. Chmielewski).
     
     Komplet wyników 17. kolejki ligi okręgowej: ZKS Olimpia - Iskra Narzym 4:1, Błękitni Orneta - Barkas Tolkmicko 0:2, Warmiak Łukta - Huragan II Morag 1:1, Orzeł Janowiec Kościelny - GKS Stawiguda 0:1, GKS Wikielec - Ewingi Zalewo 2:3, Start Nidzica - Tęcza Miłomłyn 2:3, Ossa Ząbrowo - GLKS Jonkowo 0:0, Olimpia Olsztynek - Ossa Biskupiec Pomorski 2:0.
     
     Komplet wyników 14. Kolejki A-klasy: Pomowiec Gronowo Elbląskie - Pogezania Milejewo 2:0, Wałsza Pieniężno - Cresovia Górowo Iławeckie 0:0, Concordia II Elbląg - Czarni Małdyty 1:1, Piast Wilczęta - Zalew Frombork 0:5, GLKS Miłakowo - Victoria Rychliki 3:1, Sambia Świątki - Syrena Młynary 2:1. Pauzował Warmiak II Łukta.
     
     Zobacz tabele
BAR
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
Reklama