UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Porażka Olimpii w Suwałkach (piłka nożna)

 
Elbląg, Porażka Olimpii w Suwałkach (piłka nożna)

W sobotnim pojedynku elblążanie nie strzelili rzutu karnego i aż dwa razy kierowali piłkę do własnej bramki. Olimpia przegrała w Suwałkach z Wigrami 0:3 (0:1). 

Niewiadoma przed meczem
       Przed spotkaniem trudno było jednoznacznie wskazać faworyta. Co prawda w poprzednich rozgrywkach Olimpia wygrała z Wigrami dwa razy i miała przed dzisiejszym pojedynkiem więcej punktów, ale gospodarze w obecnym sezonie rozegrali kilka bardzo dobrych spotkań i zajmowali miejsce w górnej połowie tabeli.
      
       Brak sytuacji i samobój

       W pierwszej odsłonie na palcach jednej ręki można było policzyć bramkowe sytuacje. Nie brakowało za to walki i bezpardonowych wejść. Co chwilę na boisku leżał gracz jednej lub drugiej drużyny. Pierwszą wartą odnotowania akcję gospodarze przeprowadzili po kwadransie gry. Adam Pomian zbiegł z lewej strony w kierunku środka boiska, a po jego uderzeniu piłka trafiła w boczną siatkę. Po kolejnej akcji Wigry dość niespodziewanie objęły prowadzenie. Po dośrodkowaniu z prawej strony Artura Bogusza piłkę do własnej bramki skierował Jacek Czerniewski. W pierwszej odsłonie elblążanie nie byli w stanie odrobić strat. Olimpia nie stworzyła żadnej bramkowej sytuacji. Szansę na podwyższenie rezultatu mieli za to piłkarze Wigier. W ostatniej akcji przed zejściem do szatni sytuację sam na sam z Rogaczowem zmarnował Aleksander Atanacković.
      
       Zmarnowana szansa

       Druga połowa rozpoczęła się od dwóch niecelnych strzałów miejscowych. Najpierw piłka opuściła plac gry po uderzeniu Pomiana, a chwilę później nieznacznie pomylił się Dawid Makaradze. W 65 min. drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę otrzymał Atanacković i wydawało się, że elblążanie odrobią straty. Bardzo kontrowersyjna sytuacja miała miejsce na dwadzieścia minut przed końcem spotkania, kiedy wielu kibiców było pewnych podyktowania karnego dla Olimpii. Po interwencji bramkarza Wigier Piotra Salika sędzia zdecydował jednak o „ puszczeniu gry”. Chwilę później było 0:2. Makaradze wraz z Pomianem ograli w polu karnym elbląskich obrońców, po czym ten pierwszy nie dał szans Rogaczowowi. Na dziesięć minut przed końcem pojedynku kontaktowego gola dla żółto-biało-niebieskich mógł zdobyć Kamil Kopycki, ale jego uderzenie zdołał zablokować Kamil Lauryn. W 88 min. podobnie jak w pierwszej połowie elblążanie wyręczyli gospodarzy w zdobywaniu goli. Tym razem do własnej bramki trafił z bliskiej odległości Oleg Ichim. W doliczonym czasie gry szansę na honorowe trafienie miał Rafał Leśniewski, ale jego strzał z rzutu karnego obronił Salik.
      
       Zbyt wysoka porażka

       Jeśli w jednym meczu nie strzela się karnego i dwa razy kieruje piłkę do własnej bramki trudno myśleć o korzystnym rezultacie. Elblążanie nie stworzyli w Suwałkach wielu sytuacji, ale przegrali zdecydowanie za wysoko. Szansa na odrobienie strat punktowych nadarzy się w przyszłym tygodniu. Kolejnym rywalem Olimpii będzie Siarka Tarnobrzeg.
      
      
       Wigry Suwałki – Olimpia Elbląg 3:0 (1:0)
       Czerniewski (s) 18, Makaradze 73, Ichim (s) 88
      
       Żółte kartki: Atanacković (Wigry) – Baran (Olimpia)
       Czerwona kartka: Atanacković
       Sędziował: Dominik Sulikowski
      
      
       Wigry Suwałki: Salik – Bogusz, Wenger, Atanacković, Makaradze (76' Radzio), Pomian, Lauryn, Becerra (60' Tuttas), Tarnowski, Drągowski, Karłowicz (66' Omilianowicz (90' Romachów))
       Olimpia Elbląg: Rogaczow – Lewandowski, Kopycki, Ichim, Kołosow, Skierkowski, Graczyk, Ressel, Lisiecki (76' Sawicki), Leśniewski, Czerniewski (68' Baran)
      
       Zobacz tabelę II ligi.
      
       Wyniki 7. kolejki grupy wschodniej II ligi:
      
Olimpia Zambrów - Pelikan Łowicz 2:0, Stal Stalowa Wola - Legionovia Legionowo 2:0, Garbarnia Kraków - Znicz Pruszków 0:0, Wigry Suwałki - Olimpia Elbląg 3:0, Siarka Tarnobrzeg - Stal Mielec 1:1, Pogoń Siedlce - Wisła Puławy 3:0, Concordia Elbląg - Motor Lublin 2:4, Stal Rzeszów - Limanovia Limanowa 1:3, Świt Nowy Dwór Mazowiecki - Radomiak Radom 1:0.
      
          
ppz
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
Reklama