UWAGA!

Remis z wiceliderem

 
Elbląg, Olimpia zremisowala w Elblągu z Elaną Toruń (foto Sebastian Malicki)
Olimpia zremisowala w Elblągu z Elaną Toruń (foto Sebastian Malicki)

Olimpia Elbląg zremisowała z wiceliderem II ligi Elaną Toruń 2:2. Pierwszą bramkę dla żółto-biało-niebieskich strzelił Michał Fidziukiewicz, a remis gospodarzom zapewnił Jakub Bojas, który pokonał bramkarza Elany z rzutu karnego, w końcówce meczu. Zobacz zdjęcia.

Po słabym występie żółto-biało-niebieskich w Rzeszowie, (Olimpia przegrała z Resovią Rzeszów 0:2) tylko najwięksi optymiści liczyli na punkty w meczu z wiceliderem II ligi Elaną Toruń. Tymczasem podopieczni Adama Noconia zdołali pozytywnie zaskoczyć swoich kibiców.
       Już w 5. minucie Michał Fidziukiewicz trafił w słupek. Minutę później napastnik Olimpii wyprowadził gospodarzy na prowadzenie i była to pierwsza bramka Michała Fidziukiewicza w żółto-biało-niebieskich barwach.
       Goście potrzebowali czterech minut, aby doprowadzić do remisu. Kordian Górka dośrodkował w pole karne, a tam Filip Kozłowski pokonał Sebastiana Madejskiego. Od tej chwili to goście mieli przewagę, ale nie potrafili pokonać bramkarza Olimpii. W 19. minucie spotkania niepilnowany Filip Kozłowski strzelił z pola karnego nad poprzeczką, w 27. minucie Sebastian Madejski obronił strzał Kordiana Górki zza pola karnego.
       Gospodarze nastawili się na kontry. Warto w tym miejscu odnotować sytuację z 17. minuty, kiedy po podaniu Jakuba Bojasa, Michał Fidziukiewicz trafił w boczną siatkę. Tuż przed gwizdkiem kończącym pierwszą część meczu Michał Ressel niecelnie strzelał z rzutu wolnego.
       Na początku drugiej połowy niecelnie na bramkę Elany strzelali Bartosz Nowicki i Michał Fidziukiewicz. Goście wyszli na prowadzenie w 55. minucie. Wrzutkę na pole karne Olimpii wykorzystał Dominik Kościelniak i gospodarze przegrywali 1:2. Próby doprowadzenia do remisu w wykonaniu Olimpii były nieskuteczne. Najlepszym tego przykładem jest sytuacja z 70. minuty, kiedy Michał Fidziukiewicz zbyt długo zwlekał z decyzją w polu karnym Elany i jego strzał został zablokowany przez obrońców gości. Kiedy wydawało się, że piłkarze Elany mają mecz pod kontrolą, kolejna kontra Olimpii zakończyła się faulem na Eduardo w polu karnym gości. Do piłki ustawionej na 11. metrze podszedł Jakub Bojas i nie dał szans broniącemu bramki gości Bartoszowi Mrozkowi. Końcowe minuty rozochociły podopiecznych Adama Noconia, którzy przeprowadzili kilka groźnych kontr. Bramki na wagę zwycięstwa nie udało się jednak zdobyć.
       Za tydzień Olimpia zmierzy się w Elblągu z liderem II ligi Widzewem Łódź.
      
       Olimpia Elbląg – Elana Toruń 2:2 (1:1)
       Bramki: 1:0 – Fidziukiewicz (6. min.), 1:1 – Kozłowski (10. min.), 1:2 – Kościelniak (55. min.), 2:2 – Bojas (87. min., karny)
      
       Olimpia: Madejski – Lewandowski, Balewski, Ressel (72' Eduardo), Fidziukiewicz, Szmydt (84' Filipczyk), Kuczałek, Sochań, Sedlewski, Bojas, Nowicki
      
       Zobacz tabelę II ligi

       Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl jest patronem medialnym ZKS Olimpia Elbląg
Sebastian Malicki
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
NOWOŚĆ! Dział "A moim zdaniem" obsługuje hashtagi.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
Reklama