UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Rezerwy nadal bez zwycięstwa

 
Elbląg, Rezerwy Olimpii przegrały z Błekitnymi Orneta
Rezerwy Olimpii przegrały z Błekitnymi Orneta (fot. Michal Skroboszewski,,a rch. portEl.pl)

Sebastian Milanowski w dwie minuty strzelił dwie bramki, które pozwoliły rezerwom Olimpii Elbląg „wrócić” do gry w dzisiejszym (1 września) meczu z Błękitnymi Orneta. To jednak okazało się za mało, żeby żółto – biało – niebiescy mogli się cieszyć z jakichkolwiek punktów.

Początek sezonu w IV lidze w wykonaniu rezerw Olimpii Elbląg można określić tylko jednym słowem: fatalny. Po czterech kolejkach młodzi Olimpijczycy mieli na koncie tylko jeden punkt. W piątej kolejce na własnym boisku podejmowali Błękitnych Orneta. I w pierwszej części meczu nie potrafili podjąć walki. Nie umieli stworzyć zagrożenia pod bramką gości.
       Dominacja drużyny z Ornety w pierwszej części meczu nie podlegała dyskusji. Błękitni udokumentowali ją dwoma bramkami. Dawid Kapłon po raz pierwszy wyciągał piłkę z własnej bramki w 10. minucie po strzale Przemysława Ziemianowicza. Na 2:0 podwyższył... Sebastian Kulesz, jeszcze w ubiegłym sezonie grający w elbląskiej drużynie.
       W drugiej połowie trener rezerw Szymon Waga zdecydował się przeprowadzić kilka zmian. I te niemal od razu dały efekt. Co prawda pierwsze próby były jeszcze niecelne, ale już w 55 minucie Sebastian Milanowski zdobył kontraktową bramkę. A dwie minuty później doprowadził do remisu. I mecz zaczął się od nowa.
       Spotkanie się wyrównało i oba zespoły miały swoje okazje, aby zdobyć gola na wagę trzech punktów. Szansę wykorzystali goście, a konkretnie Przemysław Ziemianowicz, który wykorzystał podanie z rzutu wolnego i strzałem głową pokonał bramkarza gospodarzy. Olimpijczycy nie załamali się stratą bramki i swoje sytuacje do doprowadzenia do remisu mieli. Nie potrafili ich jednak wykorzystać i komplet punktów pojechał do Ornety.
      
       Olimpia II Elbląg – Błękitni Orneta 2:3 (0:2)
       Bramki
: 0:1 – Ziemianowicz (10 min.), 0:2 – Kulesz (33. min.), 1:2 – Milanowski (55. min.), 2:2 – Milanowski (57. min.) 2:3 – Ziemianowicz (82. min.)
      
       Olimpia II: Kapłon (46' Prociw) – Kazimierowski (46' Mączkowski), Sarnowski, Kottlenga (85' Gruz), Biel (69' Siwko), Olewnik (16' Mazurek), Ziewiec, Bucio, Wierzba, Kordykiewicz (46' Wieliczko), Milanowski
      
      
Zobacz tabelę IV ligi
      
      
Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl jest patronem medialnym ZKS Olimpia Elbląg
SM
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem (od najstarszych opinii)
Pokazuj od
najnowszych
Pokazuj od budzących
największe emocje
Reklama