UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Siatkarki przegrały w Poznaniu

 
Elbląg, Siatkarki przegrały w Poznaniu

Energa MKS Truso Elbląg pierwszy mecz w 2020 roku rozegrała w Poznaniu w miejscową SKF Politechniką Poznańską. Elbląskie siatkarki z seta na set prezentowały się coraz gorzej i przegrały 0:3.

II-ligowe żeńskie drużyny siatkarskie nie miały zbyt wiele czas na odpoczynek. Ostatni ligowy mecz elblążanki rozegrały w Bydgoszczy z rezerwami Pałacu, gdzie przegrały wszystkie partie. W pierwszy weekend stycznia nasza drużyna powinna pauzować, jednak 6 stycznia awansem rozegrała wyjazdowy mecz z Politechniką Poznańską.

Pierwsze minuty meczu były wyrównane i tablica wyników wskazywała 4:4. W późniejszych akcjach po obu stronach mnożyły się błędy w polu serwisowym, w sumie w całym pierwszym secie siatkarki Truso i SKF pomyliły się przy zagrywce aż dziesięć razy. Momentami elblążanki były jakby uśpione w obronie, bo bardzo łatwe piłki lądowały w boisku i gospodynie zdołały odskoczyć na kilka punktów. Na szczęście dla naszych siatkarek, rywalki również popełniały błędy i udało się doprowadzić do wyrównania po 15. Przez kilka kolejnych akcji zespoły zdobywały punkty naprzemiennie, a od stanu 19:18, to miejscowe siatkarki zdobywały punkty po atakach i odskoczyły na pięć oczek. Po przerwie zarządzonej na prośbę trenera Andrzeja Jewniewicza, jego podopieczne zabrały się za odrabianie strat i udało im się odrobić trzy setbole. Niestety to gospodynie wygrały 25:22.

Drugą partię lepiej rozpoczęły elblążanki, a gdy długą wymianę zakończyła Adrianna Dziąbowska, prowadziły na 6:4. Gospodynie zaraz wyrównały, jednak Truso nie pozwoliło im odskoczyć. Przy zagrywce Julii Łukaczyk, naszej drużynie udało się zdobyć cztery punkty z rzędu. Dobra seria została przerwana przez kolejne nieporozumienie elblążanek, a w kolejnych akcjach nasze siatkarki miały spore problemy w przyjęciu. Gospodynie szybko niwelowały straty, w końcówce świetnie atakowały i wygrały 25:19.

O trzeciej partii zespół Andrzeja Jewniewicza i Wojciecha Samulewskiego zapewne chciałby jak najszybciej zapomnieć. Elblążankom nic nie wychodziło, nadziewały się na blok, nie broniły ataków rywalek. Po jednym z kolejnych złych ataków, poznanianki miały już dziesięć punktów przewagi (15:5). Przyjezdne nie próbowały nawet podjąć walki, źle przyjmowały zagrywki, a rywalki z akcji na akcję powiększały prowadzenie, by ostatecznie wygrać 25:7 i całe spotkanie 3:0.

 

SKF Politechnika Poznańska - Energa MKS Truso Elbląg 3:0 (25:22; 25:19; 25:7)

Truso: Markowicz, Łukaczyk, Szostak, Frąckiewicz, Jachimczyk, Dziąbowska, Kowalczyk (l), Szaruga (l), Jaworska, Fiedorowicz, Katyszewska, Kuczyńska, Wawro.

 

Następne spotkanie elblążanki zagrają przed wlasną publicznością 18 stycznia z Sokołem Mogilno.

Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
Reklama