Sparing z Kościerzyną (piłka ręczna)

Po miesięcznym okresie przygotowawczym zespół Wójcik Meble-Techtrans Elbląg zmierzy się w meczu kontrolnym z Sokołem Kościerzyna. Sparing odbędzie się w stolicy Kaszub. Jest to okazja do sprawdzenia formy drużyny, niestety, trener Grzegorz Czapla nie będzie mógł skorzystać z wszystkich zawodników.
Oprócz wcześniej kontuzjowanych Grzegorza Perwenisa, Tomasza Maluchnika oraz Filipa Korzeniowskiego (przechodzą rehabilitację), zespół stracił Damiana Malandego, Roberta Długosza i Macieja Dąbkowskiego. Prawdopodobnie elbląska drużyna zagra w dziesiątkę.
– Do Kościerzyny jedziemy sprawdzić formę kondycyjną zawodników, na taktykę będziemy zwracali szczególną uwagę w kolejnych spotkaniach – mówi Jerzy Kruszewski, kierownik zespołu. – W ostatnich dniach chłopaki pracowali nad siłą i myślę, że będzie to widać podczas meczu. Zagramy z małą ilością zawodników, ponieważ nieustannie trapią nas kontuzje. Szukam pozytywów całej tej sytuacji i chyba jedyna, jaka przychodzi mi na myśl, to taka, że zawodnicy, którzy nie grali w poprzednim sezonie, będą mieli okazję wykazać się pod nieobecność tych kontuzjowanych.
Następny spotkanie Wójcik Meble-Techtrans rozegra w środę 25 sierpnia z Trvelandem Olsztyn w Ostródzie.
– Do Kościerzyny jedziemy sprawdzić formę kondycyjną zawodników, na taktykę będziemy zwracali szczególną uwagę w kolejnych spotkaniach – mówi Jerzy Kruszewski, kierownik zespołu. – W ostatnich dniach chłopaki pracowali nad siłą i myślę, że będzie to widać podczas meczu. Zagramy z małą ilością zawodników, ponieważ nieustannie trapią nas kontuzje. Szukam pozytywów całej tej sytuacji i chyba jedyna, jaka przychodzi mi na myśl, to taka, że zawodnicy, którzy nie grali w poprzednim sezonie, będą mieli okazję wykazać się pod nieobecność tych kontuzjowanych.
Następny spotkanie Wójcik Meble-Techtrans rozegra w środę 25 sierpnia z Trvelandem Olsztyn w Ostródzie.
Marek Wróbel