UWAGA!

----

Start przegrał w Szczecinie (piłka ręczna)

 Elbląg, Po zaciętej końcówce meczu Start przegrał w Szczecinie z Pogonią
Po zaciętej końcówce meczu Start przegrał w Szczecinie z Pogonią (Fot.AD)

Play-offy oddalają się coraz bardziej. W rozegranym dzisiaj meczu Start nie sprostał w Szczecinie miejscowej Pogoni i przegrał 30:34 (13:19). Do zakończenia rundy zasadniczej pozostały dwie serie spotkań. 

Rozgrywki wkroczyły w decydującą fazę i sobotni mecz w Szczecinie był pojedynkiem „o cztery punkty”. Nasza drużyna niestety nie sprawiła niespodzianki i mimo ambitnej gry przegrała. Szkoda, bo elblążanki miały w końcówce spotkania szansę na odrobienie strat.
       Po okresie wyrównanej gry w pierwszych minutach, szczecinianki odskoczyły na trzy bramki i ta przewaga utrzymywała się aż do końcowych fragmentów pierwszej odsłony. Niestety w końcówce Start zagrał słabiej i elblążanki schodziły na przerwę ze stratą sześciu goli. Już wtedy było wiadomo, że będzie trudno osiągnąć choćby remis.
       W drugiej odsłonie Pogoń nadal powiększała przewagę i prowadziła już nawet ośmioma bramkami. Wynik uśpił nieco szczypiornistki ze Szczecina i ich trenera, który wprowadził na boisko zmienniczki i elblążanki zaczęły odrabiać straty. Dość niespodziewanie, trochę na własne życzenie, gospodynie zorganizowały dla kibiców zgromadzonych w hali przy ulicy Twardowskiego emocje w końcówce pojedynku. Start miał dwie szanse na zniwelowanie strat do jednej bramki, ale przy stanie 29:27 najpierw nad poprzeczką rzuciła Edyta Szymańska, a chwilę później piłkę w ataku zgubiła Iveta Matouskova. Po chwili do siatki trafiły gospodynie i pilnowały wypracowanej przewagi do końca pojedynku. Ostatecznie Start przegrał w Szczecinie 30:34.
       Sytuacja Startu jest bardzo trudna. By marzyć o awansie nasza drużyna musi zdobyć punkty, a czekają je mecze z wymagającymi rywalami. Elblążanki zagrają z Vistalem Łączpol Gdynia w Elblągu i z KSS w Kielcach.
      
      
       Pomeczowe wypowiedzi:
       Justyna Stelina-
Bardzo szkoda tego meczu, bo gdyby dziewczyny zagrały całe spotkanie jak ostatnie dwadzieścia minut byśmy go wygrali. Szczególnie słaba była pierwsza połowa i możemy tylko żałować straconej szansy. Chciałam wyróżnić za dzisiejszy występ Martę Karwecką i Agnieszkę Jałoszewską.
       Adrian Struzik (trener Pogoni)- Momentami graliśmy dzisiaj bardzo dobrą piłkę taką, jaką chcemy grać. Spotkanie kosztowało nas bardzo wiele sił. Start przyjechał tu z „nożem na gardle” i to było widać, szczególnie w drugiej połowie. Cieszymy się, że udało nam się zdobyć komplet punktów, ale z radością z awansu do play-offów musimy jeszcze poczekać.
      
       Pogoń Szczecin – Start Elbląg 34:30 (19:13)

      
       Zobacz wyniki i tabelę PGNiG Superligi.
      
       Najwięcej bramek: dla Pogoni - Agata Cebula 8, Katarzyna Sabała 7, Monika Stachowska i Hanna Jaszczuk po 6; dla Startu - Agnieszka Wolska 7, Katarzyna Cekała 5.

Najnowsze artykuły w dziale Sport

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • brawo. towarzysaz B. wlasnie spuszcza klub z ligi.
  • Oj dziewczynki znowu nie poszło :(
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    smuteczek(2013-03-02)
  • Nasze w tej lidze nie są wstanie sprostać nikomu i to jest przykre. Takiego stanu rzeczy musimy doszukiwać się w głębi zarządu, który zdecydowanie ponosi konsekwencje obecnego stanu drużyny. Zastanawiam się czy ci w zarządzie będą mieli na tyle honor oraz samokrytykę by podać się do dymisji po błędach jakich się dopuścili. Lecz jak znam życie będzie i w tym przypadku stosowana spychologia, a całą winę poniosą zawodniczki i kibice, których frekwencja spadła do minimum bo tak jest najłatwiej.
  • standard ten nedzny start jest przesłaby ale zawsze pewniak na obstawienie jest
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    reformator(2013-03-02)
  • Zgadza się REFORMATOR co by o tych słabiutkich dziewczynach nie mowić zawsze mozna na nie liczyc jesli chodzi o obstawianie porażek. Do boju Starcie hehe!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    obserwator z góry(2013-03-02)
  • Stelina daj sobie spokój z trenowaniem dorosłej piłki ręcznej. Pod Twoją wodzą dziewczyny grają najgorszą piłkę od paru lat. Weź dziewczyno się do pracy z młodzieżą lub ucz w-fu w szkole.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Kibiccc(2013-03-02)
  • z kim jeszcze gramyxxxl
  • Gramy z Gdynią i Kielcami i przegramy ale to takie naturalne
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    smuteczek(2013-03-02)
  • Mecz z Pogonią pokazuje na jakim etapie po roku jest drużyna ze Szczecina, a na jakim jest Nasz Start. Przypomnę, że Pogoń w zeszłym sezonie był w ogonie tabeli i tylko dzięki wycofaniu się drużyny z Wrocławia pozostał w Superlidze. Hmm, Start za to od pamiętnego meczu play-off z sezonu 2010/2011 z Politechniką Koszalin w decydującym meczu pewnie prowadząc w dogrywce przegrywa mecz i konsekwentnie zajmuje miejsce 8 w danym sezonie i sezonie 2011/2012.Ciekawe jak nisko drużyna upadnie aby w końcu ktoś przejrzał na oczy. Mam tylko nadzieję, że zarząd klubu nie szuka w osobie Pani Justyny Steliny "kozła ofiarnego". Zawsze można powiedzieć, że gra się tak jak przeciwnik pozwala:-))
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    realista79(2013-03-02)
  • Dokładnie jak napisał realista79.Prawda jest taka, że Justyna Stelina jest najmniej winna temu co się teraz dzieje. Ja mam nadzieję, że w przyszłym sezonie nadal będzie prowadziła Start, tylko już w innym składzie.
  • Pogoń obecna i ta sprzed roku to całkiem inny zespół. Poszła kasa, przyszły nazwiska. A u nas podobno działacze śpią na gotówce, ale w swej fachowości uznali, że skład jest ok i damy radę. No i damy, w barażach.
  • Gratulację należą się Kasi Cekale za 5 brameczek. Co się dzieje z Panią Białoszewską była nominowana na sportowca elbląga i 0 bramek? Największe doświadczenie w drużynie i nie potrafi pociągnąć gry. Chyba jej już powinno się podziękować. Zamiast niej powinna grać Jałoszewska która ostatnio coraz więcej zaczeła grać i udowadnia że warto na nią stawiać. Aleksandrowicz potężna dziewczyna a tylko 2 bramki. Brawo dla Karweckiej za 4 wykorzystane karne. Wolska 7 bramek czyli na swoim poziomie, ale sił to nie ma na 60 minut. Iveta słabo jak na swoje warunki. Szymańska robiła swoje, ale nie ma dziewczyna ikry do walki i jeden karny zmarnowała. Brawo dla Aleksandry Jędrzejczyk za to że mimo kontuzji dłoni wyszła na boisko i rzuciła 4 bramki i wywalczyła dwa rzuty karne. Bramkarki bez rewelacji zresztą jak przez cały sezon. Niestety brakuje bramek Janaczek.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Byłem w Szczecinie(2013-03-02)
Reklama