Truso nadal niepokonane

Szczypiornistki Energi MKS Truso rozegrały piąty mecz w I lidze i odniosły kolejne zwycięstwo. Dziś (8 listopada) Elblążanki pokonały przed własną publicznością SMS ZPRP II Płock 38:34.
Przed meczem Truso i SMS sąsiadowało ze sobą w ligowej tabeli. Elblążanki miały jednak na swoim koncie komplet zwycięstw, Płocczanki natomiast dwa razu wygrały i dwukrotnie musiały uznać wyższość rywalek. Warto zaznaczyć, że w szeregach SMS gra aż siedem kadrowiczek, w Truso dwie: Nikola Jankowska i Alicja Ratajczyk.
Gospodynie świetnie rozpoczęły pojedynek z zawodniczkami ze Szkoły Mistrzostwa Sportowego. Interwencje Zuzanny Górskiej, skuteczna gra z obrotową, czy celne rzuty Adrianny Ziemińskiej i Truso prowadziło 5:1. Rywalki trafiały głównie z 7. metra, aż kolejną próbę zatrzymała elbląska bramkarka. Podopieczne Marty Czapli kończyły nie tylko ataki pozycyjne, ale także kontrataki i po dwóch z rzędu odskoczyły już na 12:3. W 14. minucie, po szybkiej akcji Roksany Biernat, tablica wyników wskazywała 14:4, a chwilę później Otylia Szulc podwyższyła prowadzenie do jedenastu bramek. Na parkiecie pojawiały się kolejne zawodniczki, trenerka Truso rotowała składem. Dość niespodziewanie przyjezdne zdobyły trzy bramki z rzędu, wykorzystując straty gospodyń i tablica wyników wskazywała 16:8. Od tego czasu mecz się wyrównał i przez kilka kolejnych minut bramki padały naprzemiennie. Trzy bramki dla Truso padły z rąk Olgi Górnej i w 24. minucie było 21:12. Płocczanki zdołały zmniejszyć dystans do sześciu trafień, jednak w ostatnich minutach pierwszej połowy Elblążanki były skuteczniejsze w ataku i po 30 minutach gry miały osiem goli więcej od rywalek (25:17).
Po zmianie stron nie do zatrzymania była grająca w kadrze juniorskiej Milena Buczyńska, która w kilka minut zdobyła cztery bramki, zmniejszając dystans swojej drużyny do pięciu trafień. Zawodniczki Truso nie pozwoliły Płocczankom na dalsze odrabianie strat i odpowiedziały trzema bramkami z rzędu. Mecz znów się wyrównał, gospodynie utrzymywały dość wysokie prowadzenie. Rywalki jednak nie odpuszczały i wykorzystały kilka strat i niecielnych rzutów Elblążanek i w 50. minucie było 35:29. Chwilę później rzut karny obroniła Alicja Wanatowska. Przy stanie 36:30 o kolejną przerwę poprosił trener SMS. Na niewiele się to zdało, gospodynie kontrolowały wynik i mimo że w końcówce straciły trzy bramki z rzędu, to wygrały to spotkanie 38:34.
Energa MKS Truso Elbląg - SMS ZPRP II Płock 38:34 (25:17)
Truso: Górska, Wanatowska, Peplińska - Ratajczyk 6, Ziemińska 5, Jankowska 5, Szulc 4, Górna 4, Śliwińska 4, Fudal 3, Biernat 3, Lubecka 2, Urbaniak 2, Sadowska, Sobotka, Myślińska.
Kolejne spotkanie Elblążanki zagrają na wyjeździe 18 listopada z MKS II Oknoplast Gniezno.