UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Truso powalczyło z faworytem

 
Elbląg, Truso powalczyło z faworytem
fot. Anna Dembińska

Siatkarki II-ligowej Energi MKS Truso udały się do Bydgoszczy na mecz z tamtejszymi rezerwami Pałacu w okrojonym składzie, a mimo to pokazały się z dobrej strony. Elblążanki były blisko wywalczenia chociażby punktu, niestety przegrały 1:3.

W 8. kolejce II ligi siatkarek elblążanki zmierzyły się z Pałacem II Bydgoszcz. Zdecydowanym faworytem w tym starciu był zespół bydgoski, jednak na boisku nie było tego zbytnio widać. Przed pojedynkiem Truso miało na swoim koncie zaledwie trzy punkty, rywalki natomiast aż dwanaście. Trener Wojciech Samulewski zabrał do Bydgoszczy juniorki i kadetki, niestety tego dnia pomóc zespołowi nie mogła Katarzyna Szostak oraz Paulina Markowicz. Być może gdyby Truso wystąpiło w optymalnym składzie, zespół mógłby pokusić się o niespodziankę.

O porażce Truso zadecydowały końcówki dwóch setów. W pierwszym elblążanki walczyły jak równy z równym i miały szansę zakończyć partię na swoją korzyść, bo prowadziły 23:20. Niestety w końcówce popełniły proste błędy, gospodynie to wykorzystały i wygrały 26:24. Po zmianie stron zdecydowanie lepiej prezentowały się bydgoszczanki, które z łatwością wygrały różnicą aż dziewięciu punktów. W trzecim secie role się odwróciły, to elblążanki z łatwością punktowały i partia zakończyła się takim samym stosunkiem jak poprzednia, z tym że na korzyść przyjezdnych. Podbudowane wygranym setem zawodniczki Truso ambitnie walczyły w kolejnym secie i były bardzo blisko, by doprowadzić do tie-breaku. Podopieczne Wojciecha Samulewskiego prowadziły 24:22, miały w górze piłkę setową, która przedłużała ich szanse na wywalczenie minimum punktu w tym meczu. Niestety bydgoszczanki doprowadziły do wyrównania, a przez kilka kolejnych akcji prowadzenie przechodziło od jednej do drugiej drużyny. Więcej szczęścia miały gospodynie, które wygrały 31:29 i całe spotkanie 3:1.

 

Pałac II Bydgoszcz - Energa MKS Truso Elbląg 3:1 (26:24; 25:16: 16:25; 31:29)

Truso: Łukaczyk, Tarmasewicz, Fiedorowicz, Jachimczyk, Wilemska, Kuczyńska, Szaruga (l), Kaczmarzyk (l), Wilamowska, Dąbrowska, Choińska, Raszewska, Tarnecka.

 

Kolejne spotkanie Truso zagra w Elblągu 21 listopada z Wieżycą Stężyca.

Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Reklama