UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Zacząć znów zwyciężać

 
Elbląg, Zacząć znów zwyciężać
fot. Anna Dembińska

Wygrać i zażegnać serię porażek - taki cel na najbliższy mecz mają szczypiorniści KS Meble Wójcik Elbląg. Okazja ku temu wydaje się świetna, bo do Elbląga przyjedzie zespół zajmujący ostatnie miejsce w ligowej tabeli.

 

Meblarze dość długo czekają już na ligowe zwycięstwo. Zespół Grzegorza Czapli po raz ostatni wygrał 23 listopada, potem poniósł trzy porażki i okupuje dziewiąte miejsce w I-ligowej tabeli. W poprzedniej kolejce elblążanie udali się do Koszalina, gdzie rywalizowali z sąsiadującej z nimi Gwardią, jednak razili nieskutecznością i do Elbląga wrócili bez punktów. Dystans do ósmej pozycji się powiększył, obecnie wynosi już sześć punktów i nawet sobotnia wygrana nie pozwoli elblążanom awansować, ale na pewno podbuduje morale i pozwoli myśleć o kolejnych zwycięstwach. Okazję na przełamanie zespół Grzegorza Czapli będzie miał na świetną, bowiem zmierzy się z outsiderem ligi. Tytani Wejherowo to zespół, który okupuje ostatnie miejsce w tabeli. Drużyna ta przez dwanaście kolejek nie potrafił zwyciężyć, dopiero przez tygodniem zdołała pokonać Sokoła Kościerzynę i zapisać na swoim koncie pierwszą w tym sezonie wygraną. Ten mały sukces na pewno podbudował zespół, który do Elbląga przyjedzie po kolejną niespodziankę - Na pewno będzie to mecz walki - powiedział trener Grzegorz Czapla. - Musimy się nastawić na twardą grę i zagrać jeszcze lepiej niż w tamtej rundzie. W ostatnim meczu mieliśmy rażącą nieskuteczność rzutową. Liczę, że wszyscy zawodnicy włączą się do grania, nie tylko Rafał Stępień, który wróci przynajmniej na część tego mecz. Zagramy z zespołem najniżej notowanym, co nie oznacza że jest on słaby. Liga jest bardzo wyrównana, o czym przekonaliśmy się pod koniec poprzedniej rundy. Każdy z każdym może wygrać, ale też przegrać. Chcemy wygrać ten mecz, jak i następny, bo dadzą nam one trochę powietrza i oddali nas od spadku z ligi. Nie ma innej opcji jak wygranie z Tytanami - podsumował szkoleniowiec Meblarzy.

W pierwszej rundzie elblążanie rozbili wejherowian na ich parkiecie, wygrywając różnicą aż trzynastu bramek (40:27). Zespoły mierzyły się także ze sobą w styczniu, przy okazji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Sparing trwał aż dziewięćdziesiąt minut i zakończył się wygraną Wójcika 53:30. Podopieczni Grzegorza Czapli dużo uwagi będą musieli poświęcić Przemysławowi Warmbierowi, który jest najskuteczniejszym graczem Tytanów, w jedenastu meczach zdobył osiemdziesiąt jeden goli. Tuż za najlepszą dziesiątką znajduje się Rafał Stępień, który przed tygodniem zmuszony był pauzować, jednak jutro (22 lutego) pomoże swojej drużynie. Mecz rozegrany zostanie w hali przy al. Grunwaldzkiej, początek o godz. 17, wstęp wolny.

 

Zobacz tabelę i terminarz I ligi mężczyzn.

Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Reklama