UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Źle rozpoczęli walkę o utrzymanie

 
Elbląg, Źle rozpoczęli walkę o utrzymanie
fot. Anna Dembińska (arch. portEl.pl)

Sezon w pierwszej grupie III ligi wszedł w decydującą fazę. Concordia wiosnę spędzi na walce o utrzymanie się na czwartym poziomie rozgrywek. Pomarańczowo – czarni pierwszy mecz w grupie spadkowej przegrali.

Walkę o utrzymanie w III lidze piłkarze Concordii zaczęli od wyjazdowej porażki z Lechią Tomaszów Mazowiecki. Zaczęło się jednak bardzo dobrze. Pomarańczowo – czarni już w 9. minucie wyszli na prowadzenie, kiedy na listę strzelców wpisał się Jakub Bojas. Napastnik elblążan dopadł w polu karnym do piłki po zablokowanym strzale Szymona Drewka i pokonał bramkarza rywali. Kilka minut później Mateusz Szmydt strzelał minimalnie niecelnie.

Prowadzenie i cenne trzy punkty pomarańczowo – czarni stracili w drugiej połowie. W 60. minucie bramkarz Concordii odbił strzał Dominika Stępnia, ale wobec dobitki Krystiana Mroczka musiał skapitulować. Gospodarze poczuli krew i dążyli do strzelenia drugiej bramki, która dała by im zwycięstwo. W ciągu kilkunastu minut Michał Nowak strzegący bramki gości kilkakrotnie uratował Concordię od straty bramki. Skapitulował dopiero w 82. minucie. Artur Ambroziński znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem Concordii i po chwili ten musiał wyjmować piłkę z bramki.

W końcówce goście mieli jeszcze szansę na doprowadzenie do remisu, ale Jakub Bojas strzelił tuż nad poprzeczką. Dzisiejsza porażka zepchnęła pomarańczowo – czarnych do strefy spadkowej.

Concordia punktów poszuka w przyszłą sobotę, kiedy w Elblągu podejmie GKS Wikielec.

 

Lechia Tomaszów Mazowiecki – Concordia Elbląg 2:1 (0:1)

Bramki: 0:1 – Bojas (9. min.), 1:1 – Mroczek (60. min.), 2:1 – Ambroziński (83. min.)

 

Concordia: Nowak – Szawara, Maciążek, Piech, Bukacki (85' Łęcki), Drewek, Błaszczyk (65' Pawłowski), Szmydt, Kopka, Bojas, M. Pelc (74' Willems)

 

Zobacz tabelę grupy spadkowej III ligi (grają w niej zespoły, które w sezonie zasadniczym zajęły miejsca 9 - 22)

SM
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
NOWOŚĆ! Dział "A moim zdaniem" obsługuje hashtagi.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
Reklama