[ X ]
Nie ma wolnej prasy bez finansowego wsparcia reklamodawców. Wszystko co publikujemy poniżej dostajesz w zamian za oglądanie banerów.To chyba nie jest wygórowana cena? Może wyłącz więc AdBlocka?

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Pokonać Kobierzyce po raz trzeci

 
Elbląg, Pokonać Kobierzyce po raz trzeci
fot. Anna Dembińska

EKS Start Elbląg pierwszy wyjazdowy mecz w 2020 roku zagra w Kobierzycach. Zespół Andrzeja Niewrzawy w bieżącym sezonie pokonał KPR już dwukrotnie: w pierwszej rundzie PGNiG Superligi oraz w rozgrywkach Pucharu Polski. Czy elblążanki zdołają pokonać rywalki po raz trzeci, dowiemy się w sobotni wieczór.

Szczypiornistki Startu rok 2020 rozpoczęły od przykrej przegranej z beniaminkiem PGNiG Superligi. Porażka ta spowodowała, że elbląska drużyna pozostała na piątym miejscu w ligowej tabeli i na chwilę obecną ma już cztery punkty straty do jarosławianek. Dobrą formę piłkarki JKS potwierdziły dwa dni teku, kiedy to niespodziewanie, jako pierwsze w tym sezonie, urwały punkt mistrzyniom Polski. Punkt więcej od ostatnich rywalek Startu ma KPR Gminy Kobierzyce. Zespół Edyty Majdzińskiej radzi sobie w tym sezonie bardzo dobrze, czego efektem jest aktualnie trzecia lokata w tabeli. Kobierzyczanki pokonały w tym sezonie m.in. wicemistrzynie Polski, koszalinianki, czy jarosławianki. Nie znalazły natomiast sposobu na Start, zarówno w meczu ligowym jak i w Pucharze Polski. W październiku minionego roku elblążanki wygrały u siebie 28:25, natomiast niespełna cztery tygodnie temu, na parkiecie rywalek, wywalczyły awans do 1/8 finału Pucharu Polski, wygrywając 30:28. Drużyna Andrzeja Niewrzawy liczy, że w sobotę po raz trzeci w tym sezonie odprawi rywalki z kwitkiem.

- W superlidze jest osiem zespołów, znamy się z turniejów i meczów ligowych - powiedział trener EKS. - My znamy Kobierzyce, one znają nas. Warto czasami na początku spotkania zagrać parę nowych akcji, by spróbować rywala czymś zaskoczyć i dobrze rozpocząć mecz. Potem, w ferworze walki, kiedy skacze tętno, zawodniczki są zmęczone, wracają do swoich nawyków i wtedy już trudno rywala czymś zaskoczyć. Jedziemy na trudny teren. Byliśmy tam w grudniu na meczu Pucharu Polski. Udało się awansować do kolejnej rundy. Wiadomo, że liga to inne rozgrywki, minął już prawie miesiąc od tamtego spotkania. Jedziemy z tym samym nastawieniem co zawsze, chcemy powalczyć o komplet punktów - dodał Andrzej Niewrzawa.

Szczególną uwagę nasze piłkarki muszą zwrócić na najlepszą snajperkę KPR Kingę Jakubowską, która w jedenastu meczach wpisała się na listę strzelczyń aż osiemdziesiąt pięć razy. Ponad czterdzieści bramek mniej rzuciła Mariola Wiertelak, jednak zatrzymanie tej szybkiej zawodniczki, również może okazać się kluczowe. Niestety nasza drużyna uda się do Kobierzyce w okrojonym składzie. Oprócz zawodniczek, które nie mogły grać w poprzednich meczach, czyli Aleksandry Garczarczyk, Justyny Świerczek i Barbary Choromańskiej, w Elblągu zostanie Joanna Waga. Rozgrywająca Startu ma problemy z łydką i czeka na diagnozę. Sobotni mecz rozpocznie się o godz. 17.

 

Zobacz tabelę i terminarz PGNiG Superligi kobiet.

 

Patronem medialnym Startu jest Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl

 

 

 

Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
Reklama