UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Rzuty karne w Elblągu i wygrana Zagłębia

 
Elbląg, Rzuty karne w Elblągu i wygrana Zagłębia
fot. Anna Dembińska

W trzeciej kolejce PGNiG Superligi kobiet piłkarki Startu podejmowały wicemistrzynie Polski. Kibicom zgromadzonym w elbląskiej hali spotkanie mogło się podobać, bo walka była bardzo zacięta. Gospodynie przez większość spotkania prowadziły, jednak rywalki zdołały doprowadzić do wyrównania 25:25 i rzutów karnych. W tym elemencie skuteczniejsze były zawodniczki Zagłębia i to one cieszyły się z dwóch punktów. Zobacz zdjęcia z meczu.

Start przystępował do potyczki z Zagłębiem z dwoma zwycięstwami na koncie i miał nadzieję, że trzeci mecz w sezonie 2020/2021 także okaże się dla nich pomyślny. Zagłębie ligę rozpoczęło nieco gorzej, bo w pierwszym meczu niespodziewanie zremisowało w regulaminowym czasie gry z Piotrcovią, by ostatecznie przegrać po rzutach karnych. W drugiej serii gier Miedziowe zagrały dużo lepiej i bez większych problemów ograły kobierzyczanki. Przed spotkaniem Start i Zagłębie dzieliły zatem dwa punkty.

Gospodynie sobotnią rywalizację rozpoczęły bardzo dobrze, a jako pierwsza na listę strzelczyń wpisała się Joanna Waga. Elblążanki od pierwszych minut postawiły na twardą defensywę, czego efektem było pięć minut bez straty gola. W końcu obronę miejscowych złamała Joanna Drabik i było 1:1. Gra była bardzo wyrównana, zespoły trafiały do siatki naprzemiennie, do wyniku 5:4. W kolejnych minutach obie ekipy popełniały sporo błędów, jednak częściej do siatki trafiały gospodynie. Miedziowe miały szansę by szybko doprowadzić do wyrównania, kiedy grały w podwójnej przewadze, jednak elblążanki potrafiły odeprzeć ich ataki. W końcu podopieczne Bożeny Karkut trafiły na remis, jednak długo się z niego nie cieszyły. Bardzo dobrze w mecz weszła Magda Kepe, bronią kilka strzałów rywalek. Greczynka zamurowała bramkę na kilka minut, a jej koleżanki z zespołu zbudowały dwubramkową przewagę (10:8). Elblążanki taką przewagę utrzymały do końca pierwszej połowy i do szatni udały się przy wyniku 12:10.

Po zmianie stron znów celnymi rzutami popisywała się Paulina Stapurewicz i dzięki niej, EKS odskoczył na trzy gole. W 37. minucie, po trafieniu Aleksandry Dronzikowskiej, gospodynie odskoczyły już na cztery trafienia i wydawało się, że są na dobrej drodze by wywalczyć komplet punktów. Niezadowolona z gry swoich podopiecznych Bożena Karkut, zaprosiła je na rozmowę. Po przerwie lubinianki zagrały wyżej i agresywniej w obronie, co utrudniło elblążankom zdobywanie bramek. Od 37. do 45. minuty nasze zawodniczki nie były w stanie przedrzeć się przez defensywę Zagłębia. Przyjezdne odrabiały straty i w końcu doprowadziły do remisu po 16. Niemoc EKS przełamała Joanna Waga i od tego czasu gra znów się wyrównała. Na tablicy wyników wielokrotnie widniał remis, jednak to elblążanki były nieco bliżej zwycięstwa. Niestety w regulaminowym czasie gry nie udało im się utrzymać przewagi i o wygranej miały zadecydować rzuty karne. Na linii 7. metra lepiej spisały się przyjezdne, które wygrały stosunkiem 5:4. Zagłębie zdobyło dwa punkty, Start natomiast jeden.

 

EKS Start Elbląg - Metraco Zagłębie Lubin 25:25 (12:10; k. 4:5)

Start: Pająk, Kepesidou, Markava - Stapurewicz 7, Świerczek 6, Waga 5, Dronzikowska 2, Yashchuk 2, Bojcić 1, Shupyk 1, Rancić 1, Choromańska, Gędłek, Szczepanik, Pękala, Cygan.

Zagłębie: Maliczkiewicz, Wąż - Górna 10, Machado 4, Grzyb 3, Drabik 3, Kochaniak 2, Belmas 2, Świerżewska 1, Stanisławczyk, Hartman, Kurdzielewicz, Galińska, Zawistowska, Noga, Milojević.

 

Następne spotkanie elblążanki zagrają 10 października w Lublinie z mistrzyniami Polski.

 

Zobacz tabelę i terminarz PGNiG Superligi kobiet.

 

Patronem medialnym Startu jest Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl

Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Reklama