UWAGA!

----

Trudna sytuacja Startu

 Elbląg, Trudna sytuacja Startu
fot. Anna Dembińska

Piłkarki ręczne Startu przegrały bardzo ważny mecz z rywalem, który podobnie jak one walczy o czołową szóstkę. Dziś (4 stycznia) Elblążanki przegrały z Piłką Ręczną Koszalin 22:26 i pozostały na 8. miejscu w tabeli Orlen Superligi Kobiet. Zobacz zdjęcia.

Przed spotkaniem obie drużyny dzielił zaledwie jeden punkt i bezpośredni pojedynek był bardzo istotny zarówno dla Elblążanek jak i Koszalinianek. Rywalki przyjechały do Elbląga mocno podbudowane po tym jak w poprzedniej kolejce pokonały brązowe medalistki mistrzostw Polski. Nasza drużyna natomiast miała za sobą dwie wygrane i bardzo chciała dopisać do swojego konta kolejny komplet punktów i wyprzedzić Piłkę Ręczną w tabeli.

Po 5. minutach gry było 3:3 i wszystko wskazywało na to, że to będzie bardzo wyrównany mecz. W wyjściowym składzie Startu dość niespodziewanie między słupkami zameldowała się Maria Pentek i jak się później okazało było to dobre posunięcie. Po kolejnej jej obronie naszej drużynie udało się wyjść na minimalne prowadzenie. Po drugiej stronie bardzo dobrze spisywała się Mai Gomaa, która w tym sezonie jest jedną z czołowych golkiperek ligi. Gdy zanotowała już trzecią interwencję, jej drużyna wyszła na prowadzenie 7:5. Przez kilka kolejnych minut gra była zacięta i bramki padały naprzemiennie. Koszalinianki wykorzystały błędy miejscowych i udało im się odskoczyć na trzy bramki. Pięciominutową niemoc Startu przełamała Polina Masalova, jednak więcej bramek ze strony gospodyń już w tej połowie nie uświadczyliśmy. Rywalki trafiły jeszcze dwukrotnie i na przerwę udały się z zapasem czterech goli (13:9).

Gospodynie świetnie rozpoczęły drugą część spotkania i szybko zmniejszyły dystans do jednej bramki. Niestety zaraz sytuacja na parkiecie się odwróciła, teraz to rywalki były bardzo skuteczne w ofensywie i rzuciły cztery bramki z rzędu. Po 8. minutach niemoc miejscowych przerwała Joanna Kozłowska. Do siatki trafiała też Wiktoria Tarczyluk i Aleksandra Zych i tablica wyników wskazywała 16:17. W końcu podopieczne Magdaleny Stanulewicz doprowadziły do remisu po 18. Zapowiadała się bardzo zacięta końcówka spotkania, jednak zwycięstwo naszym zawodniczkom z głów wybiła bramkarka Koszalina. Mai Gomaa broniła rzut za rzutem, a jej koleżanki z pola kończyły ataki pozycyjne. Piłka Ręczna Koszalin zwyciężyła w Elblągu 26:22 i odskoczyła naszej drużynie już na cztery punkty. Cztery puknty więcej ma także Galiczanka Lwów.

 

Energa Start Elbląg - Piłka Ręczna Koszalin 22:26 (9:13)

Start: Pentek, Suliga, Ciąćka - Zych 7, Pahrabitskaya 5, Kozłowska 5, Tarczyluk 3, Masalova 1, Szczepaniak 1, Kuźmińska, Chwojnicka, Grabińska, Wicik, Dworniczuk, Ratajczyk, Peplińska.

PR: Gomaa 1, Klarkowska - Kovarova 11, Arsenievska 3, Knezevic 3, Furmanets 3, Lasek 2, Bayrak 1, Rycharska 1, Nowicka 1, Jura, Naumczyk, Żmijewska.

 

Zobacz tabelę i terminarz Orlen Superligi Kobiet.

 

Start kolejny mecz zagra na wyjeździe 10 stycznia z Sośnicą Gliwice.

AD

Najnowsze artykuły w dziale Start

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
Reklama