„Jesteśmy dumni, że jesteśmy częścią tej szkolnej wspólnoty”

- Szkołę poznaje się nie tylko po tym, czego uczą się w niej dzieci, ale po tym, jakimi ludźmi stają się jej absolwenci – mówiła Katarzyna Monist-Łaba, dyrektor Szkoły Podstawowej w Łęczu im. Morskiego Oddziału Straży Granicznej, która w czwartek świętowała jubileusz 80-lecia istnienia. To wiejska kameralna szkoła, w której obecnie uczy się około 65 uczniów. Zobacz zdjęcia.
- Już jak chodziłam do naszej szkoły, chciałam zostać nauczycielką przyrody. Teraz uczę klasy młodsze - mówi Ewa Laskowska, absolwentka SP w Łęczu z 2009 roku. - Mamy tu wszystko, co nam jest potrzebne do nauczania, nasza szkoła jest mała, dobrze się w niej dzieci czują, klasy są mało liczne, bawet po 6 osób. Chciałabym ty pracować jak najdłużej.
Takich zapętlających się historii jest tu więcej. Andrzej Osmański kończył szkołę 50 lat temu, dzisiaj uczy się w niej jego wnuk.
- Wykształcenie, które tu otrzymaliśmy, to znacznie więcej niż umiejętności czytania, pisania, liczenia. To fundament, na którym budowaliśmy nasze dorosłe życie zawodowe i osobiste. Ale równie ważne, jeśli nie ważniejsze, było wychowanie, nauka szacunku, uczciwości, odpowiedzialności i wrażliwości na drugiego człowieka – podkreśla pan Andrzej. - Te wartości towarzyszą nam do dziś, niezależnie od tego, jak daleko zaprowadziły nas w życiu. Jest w tym coś głębszego, duma przynależności, duma z tego, że jesteśmy częścią wspólnoty, która od 80 lat kształtuje kolejne pokolenia mieszkańców Łęcza.
Czas pracy w szkole z rozrzewnieniem wspominają Ewa Nitkiewicz i Anna, które przez wiele lat pracowały razem i w jednym czasie przeszły na emeryturę.
- Pierwsze wspomnienia? Płakałam nad tym, źe wuef był na korytarzu, kiedy ja prowadziłam obok biologię. Wiele rzeczy się tu zmieniało, ale zawsze była cudowna atmosfera, ogromna bliskość między uczniami i nauczycielami. Przepracowałam tu ponad 30 lat razem z koleżanką Anią Niedzielską. Razem zaczynałyśmy – ja od biologii, ona od nauczania początkowego. Spędziłam tu połowę mojego życia, którą zawsze będę przepięknie wspominać – mówi pani Ewa.
- Pierwsza moja klasa liczyła aż 30 uczniów w malutkiej sali. Ja co roku z wielką radością czekałam na rozpoczęcie roku szkolnego, na pierwszą radę pedagogiczną. Już 15 sierpnia dzwoniłam do Ewy i innych dziewczyn, że już jestem gotowa do szkoły, a one mówiły „Przestań, jeszcze są wakacje... (śmiech). Tak tęskniłam za tą szkołą – przyznaje pani Anna.
SP w Łęczu powstała w 1946 roku, w obecnej siedzibie istnieje od lat 60. W 1996 roku dotknęła ją katastrofa – po wybuchu piecu centralnego ogrzewania placówka była przez pewien czas zamknięta, ale zniszczenia udało się odbudować, powstała też sala gimnastyczna. Od 2012 roku szkoła nosi imię Morskiego Oddziału Straży Granicznej. Dzisiaj uczy się tutaj 65 uczniów, istnieje też przyszkolne przedszkole. Placówka zatrudnia około 20 osób, w większości nauczycieli.
- Szkołę poznaje się nie tylko po tym, czego uczą w niej dzieci, ale po tym, jakimi ludźmi stają się jej absolwenci. Dzisiaj patrzymy wstecz z wdzięcznością, ale nie chcemy zatrzymać się w przeszłości. Przed nami kolejne lata, kolejne pokolenia, kolejne historie – mówiła podczas uroczystości Katarzyna Monist-Łaba, dyrektor szkoły, dziękując wszystkim, którzy tworzyli przez lata szkloną społeczność i przyczyniali się do jej rozwoju.
W uroczystościach jubileuszu 80-lecia wzięło udział wielu zaproszonych gości: m.in. przedstawiciele władz gminy Tolkmicko, w której leży Łęcze, byli dyrektorzy, nauczyciele i absolwenci, przedstawiciele władz oświatowych oraz przedstawiciele Morskiego Oddziału Straży Granicznej. Muzyczną oprawę zapewniła orkiestra MOSG z Gdańska.