UWAGA!

----

Bastion pod ulicą i sztylet w fosie

 Elbląg, Fragmenty murów XVI-wiecznego bastionu oraz część wodociągu drewnianego już prawie pod ziemią
Fragmenty murów XVI-wiecznego bastionu oraz część wodociągu drewnianego już prawie pod ziemią (fot. WS)

Podczas przebudowy drogi wojewódzkiej nr 503 archeologom trafiła się nie lada gratka. Mogli choć na chwilę podejrzeć niezbadane dotąd fragmenty miejskich fortyfikacji. Ich oczom ukazały się części XVI-wiecznego bastionu oraz drewnianego wodociągu. Z dawnej fosy natomiast wydobyli ceramikę, fajki, kulki muszkietowe oraz – zabytkowe cudeńko – świetnie zachowany sztylet. Teraz przeszłość znowu przykryła ziemia.

Latem ubiegłego roku prace modernizacyjne drogi wojewódzkiej nr 503 zostały przerwane i na plac budowy, vis a vis Poczty Głównej, wkroczyli archeolodzy. Kilkadziesiąt centymetrów pod ziemią odkryto bowiem fragmenty XVI-wiecznego bastionu. Rozpoczęły się ratownicze badania archeologiczne. Czas naglił. Inwestycja drogowa musiała być kontynuowana, ale z drugiej strony, grzech było nie skorzystać z nadarzającej się okazji i nie udokumentować odkrycia.
       W grudniu, tym razem przy Placu Słowiańskim, natrafiono na kolejne ślady przeszłości. Pogoda pokrzyżowała jednak plany archeologów, którzy na stanowisko wkroczyli dopiero w marcu 2013 r., ale i tak tylko na kilka dni.
       - Na dobre prace rozpoczęliśmy w połowie kwietnia – mówi archeolog dr Grażyna Nawrolska. – Przypuszczaliśmy, że to dalsza część bastionu, który został odkryty wcześniej w osi ul. Wieżowej. Na głębokości 70-80 centymetrów pod dzisiejszą jezdnią wyłoniły się korony murów. W części południowej wykopu była to piwnica kazamaty prawego barku bastionu z zachowanymi centralnymi filarami, wejściem w ścianie wschodniej oraz otworami strzelniczymi w części południowej – wyjaśnia archeolog. - W części północnej bastionu zostały odkryte fundamenty ceglanego obiektu, który był dostawiony do wcześniej istniejącego, ale nie wiadomo o jakiej funkcji. I pozostałości drewnianego wodociągu, który od dzisiejszej ulicy 1 Maja był skierowany w ul. Kowalską. Wodociąg zachował się w bardzo dobrym stanie, pozostały fragmenty więźby dachowej i zadaszenia obiektu oraz słupy po prawdopodobnie przebiegającej nad nim kładce.
       Mury bastionu datowane są na wiek XVI, ale co do czasu powstania wodociągu archeolodzy nie mają pewności.
      

  Elbląg, Dr Grażyna Nawrolska, archeolog
Dr Grażyna Nawrolska, archeolog


       - I w średniowieczu, i w okresie nowożytnym układano takie drewniane, drążone rury, które następnie – dla izolacji – oblepiano gliną – wyjaśnia dr Grażyna Nawrolska. - Na planie z XVI wieku sieci wodociągowej miasta ten odcinek został ujęty. Jednak do określenia czasu powstania tej instalacji potrzebne są badania dendrochronologiczne. W tym celu pobraliśmy kilkanaście prób z idealnie zachowanego drewna sosnowego, z którego wykonano rury.
       Archeolodzy wiele obiecywali sobie po badaniach miejsca, w którym wieki temu była fosa miejska.
       - Myśleliśmy, że w tej fosie będzie się kotłować od zabytków, bo fosa była także śmietnikiem, ale jest skromnie – przyznaje dr Nawrolska. - Znaleźliśmy fragmenty ceramiki, fajki, trochę wyrobów szklanych, kulki muszkietowe, trochę gwoździ. Ale – i tu uwaga - znaleźliśmy też sztylet o długości 36 centymetrów, idealnie zachowany. To prawdopodobnie lewak [ broń trzymana (jak nazwa wskazuje) w lewej dłoni, używana zarówno do blokowania nadchodzących ciosów, jak i do wykonywania ataków, gdy nadarzy się ku temu okazja – red.]. Sztylet zbliżony jest trochę do puginału*, pięknie zachowany – zachwyca się archeolog. – Znaleźliśmy go w pobliżu wodociągu. Czy go ktoś zgubił, czy wyrzucił - trudno dziś powiedzieć, ale jest to broń z początku XVII wieku. Artefakt o wyjątkowej randze – podkreśla Grażyna Nawrolska. – Takiego eksponatu w Elblągu dotąd nie mieliśmy. W tej chwili jest poddawany konserwacji.
       Archeolodzy nacieszyli oczy, sporządzili dokumentację tego, co znaleźli pod ziemią i… cóż, prace związane z modernizacją drogi muszą iść dalej więc przeszłość znowu się skryła.
       - Kończymy zasypywanie miejsca, gdzie było pomieszczenie strzelnicze, specjalnym gruntonem – wyjaśnia dr Grażyna Nawrolska. - To półpłynna substancja, która szczelnie wypełnia zakamarki i zastyga. To dobra rzecz, bo jeżeli kiedyś zaistniałaby sytuacja, że można bastion do życia przywrócić, to grunton jest łatwy do usunięcia i nie niszczy substancji zabytkowej.
       Czy archeologom nie jest żal, że odkrycie musieli znowu zasypać?
       - Zawsze są dwie opcje, które w człowieku walczą – przyznaje dr Nawrolska. - Ja na pewno chętnie bym widziała taki bastion odkryty. To obiekt nieprawdopodobny, jeśli chodzi o jego rozmiary. To bardzo wczesna forma, pochodząca z końcówki XVI wieku. Bastion w typie staro włoskim, z bardzo długimi kurtynami murów, łagodnie rozłożonych. Odkryliśmy tylko jego część, być może więcej uda się zobaczyć, gdy prace budowlane przesuną się na drugą nitkę jezdni. Widziałam fantastycznie zachowany bastion w Zamościu – kontynuuje archeolog – ale u nas jest to niemożliwe do eksponowania. Rekonstrukcja obiektu sprawiłaby, że obszar od ulicy Giermków do ul. Armii Krajowej musiałby być wyłączony. Musimy być realistami. To jest oś zachodnia miasta więc z żalem, ale zasypujemy bastion.
       Fortyfikacje elbląskie praktycznie nie były nigdy badane. Teraz więc dojdą nowe fakty, które można porównać ze źródłami pisanymi sprzed wieków.
      
       * Puginał - jedna z najstarszych odmian broni siecznej, miniatura miecza. Mały puginał, zazwyczaj w użyciu cywilnym, potocznie nazywany jest sztyletem.
      


Najnowsze artykuły w dziale Wiadomości

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
  • gdzie zdjęcie sztyletu?!!!
  • Oby tak dalej, końca roboty nie widać !! Tym sposobem wejdziemy spokojnie w kolejny XXII WIEK.
  • .. .szkoda, że portel zainteresował się wykopaliskiem dwa dni po tym, jak zaczęto mury zasypywać. ..
  • Do poprzednika: aleś ty tępy :) Spójrz na polecane artykuły pod tekstem a zobaczysz ile portel pisał o tych wykopkach :) Ale wiadomo - myślenie cię boli :)
  • Ty tak nie pisz bo to może twoja matka pisała :)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Czytelnik_MOBI_8228(2013-05-25)
  • Gdzie można zobaczyć ten sztylet ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Jimmson(2013-05-25)
  • coś mnie się wydaje, że pani archeolog zagląda często na forum skyscrapercity. com :)
  • Sztylet jak inne fanty będzie można niedługo kupić :(
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Czesio_(2013-05-25)
  • Pani pseudo Archeolog Elbląski ! Zakopać to wszystko i nie wstrzymywać budowy ulicy. Takich " wynalazków" jest pełno wszędzie ! To nie żadna rewelacja !
  • gówno prawda pani Nawrolska nikt ne pilnował tych wykopalisk robotnicy robili co chcieli nie byłom zadnego nadzoru ja tam byłem codziennie nawrzycali DO WYKOPU ŚMIECI WSPÓŁCZESNE, PLASTIKI, BUTELKI, butelki a nawet kuli coś młotami i przecinakami w murach koło wodociągu w trakcie zasypywania, chyba coś znależli ale się nie dowiemy co bo nie było nadzoru ze strony muzeum!!!!!111
  • Zastanawiam się co ta kobieta ze zdjęcia robi dobrego dla naszego miasta. Wręcz przekonany jestem iż czyni masę szkód zaczynając na bardzo wysokich zarobkach, a kończąc na wstrzymywaniu budów dróg. Wystarczy poświęcić tylko kilka chwil by zorientować się, że plącze się na terenie budowy i zawraca głowę budowlańcom, którzy i tak mają opóźnienie w pracach. Pamiętać musimy, że nosi się z zamiarem wydania książki, która nie wiem komu i po jakie licho ma zostać wydrukowana (oczywiście nie biorę tu pod uwagę dochodów ze sprzedaży). Myślę, że jakaś osoba kompetentna i odpowiedzialna w Urzędzie Miasta zweryfikuje pracę tej tzw. p. archeolog.
  • Człowieku powyżej, zastanów się, jakie prostactwo wyłania się z Twojej wypowiedzi. Na przyszłość naprzód pomyśl, nim następnym razem będziesz chciał się popisać tym, co Ci przyjdzie do głowy.
Reklama