UWAGA!

----
Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Nie wierzę w piątkowy pech 1-go, ale rano słoik z kremem spadł mi do sedesu i... stłukł misę sedesową. I do wymiany, i cztery stówki nie moje... To i tak dobrze, że już wszystko zrobione, bo mój fachowiec zaraz jedzie nad jezioro - - - - - - -
  • a jaki to był krem ? Ndżelika
  • Zrobiło się śmiesznie, ale problem chyba nie jest błahy, to chyba nie jest tak jak sugerowali radni PO (będący zrozumiale całym sercem ze swoimi liderami z dyrekcji szpitala wojewódzkiego), iż jest to problem konkurencji pomiędzy dwoma "zwykłymi" firmami- jak na razie szpitale "żywią się" WYŁĄCZNIE (istotnie) w oparciu o PUBLICZNE pieniądze pochodzące monopolistycznie z PODATKÓW Nas wszystkich- obowiązkowa składka zdrowotna ! Jeżeli dochodzą do tego: PUBLICZNY grunt, dyrekcje szpitali zajmowane przez polityków, obcy kapitał monopolizujący rynek usług w kraju- to jest to problem do publicznej debaty z możliwością zabrania głosu tych, którzy płacą podatki i finansują cały ten cyrk (w tym mieszkańcy miasta , pacjenci itp.). Leczenie chorego dializowanego to "bardzo duży dożywotni kontrakt z pieniędzy publicznych" (dotychczas żadna firma komercyjna nie finansuje przewlekłej dializoterapii ze składek). Nie można się obrażać na "upublicznienie debaty" nad problemem- kto będzie to robił, kto korzystał i czerpał zyski, a kto i w jaki sposób będzie miał kontrolę, a także wiadomo, że w takich okolicznościach na "upolitycznienie"- bo polityka - to nic innego jak debata publiczna, tak potrzebna właśnie w momencie "zakrętu na którym się znalazła ochrona zdrowia " w kraju
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    ~nie do śmiechu(2007-07-13)
  • Pod koniec ubiegłego roku w jednym z pobliskich miast firma X chcąc przejąć stację dializ pogroziła, że zabiera przęt ( sztuczne nerki ) był zamęt planowano już gdzie gościnnie będą dializowani chorzy z tego tereny. Złamano się oddano stację firmie X. Tak może być z kontraktami. Za dwa, trzy lata nikt nie będzie pamiętał kto zabiegał o firmy, które mogą wymuszać kasę z NFZ, Ci ludzie szykują się do wyborów. Jak zwykle nie bądzie winnych. Jeśli upadnie EL-VITA zlikwidowany też będzie oddział wewnętrzny, ciekawe czy dyrekcja wojewódkiego przjmie przyjęcie 2000 chorych jak już narzeka na nadlimity i brak miejsc. Mówienie o konkurencji jest spłycaniem tematu. Tylko kompletny laik może tak stawiać sprawe. Temat zrobił się już nie merytoryczny a polityczny. A to bardzo żle. Ja chiał bym debaty w VECTRZE dyrektorów placówek. na zasadzie pytanie odpowiedź ? To by było bardzo ciekawe i pokazało by prawdziwe intencje stron.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    obserwator3(2007-07-13)
  • Nikt nie zadaje sobie pytania. Na zgodę w prywatyzacji zakładu zatrudniającego np. 1000 osób potrzeba zgód ministrów, rządu itd. stacje sieciowe korzystają z tego, że jednostki są rozrzucone po Polsce. "Podejdą" tego lub innego dyrektora małymi zyskami z dzierżaw ( bo są to małe dochody ). I budują imperium na 200 stacji w kraju już 25% jest poza zarządzaniem naszym. A trzeba wiedzieć, że sieć to jeden zakład ( dyrekcja, pion tech, admin, itd). Przez brak nadoru wykupią nas po kawałku. Dwa dni szukałem w internecie ile te firmy zbudowały szpitali i oddziałów "0". Są jak wszystkie zachodnie nastawione wyłącznie na zysk.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    ekonomista(2007-07-13)
  • Dajta se na luz - widać już że sprawa przegrana z góry- ktoś komuś nadepnął na odcisk śmiąc podważać publicznie genialne plany rozwoju i wytykając niekompetencję- uwalą dla zasady (a mają układy polityczne) idąc w zaparte że SŁOŃ jest potrzebny w każdym mieście, po co ? - bo, dlaczego nie, skoro słonie są w Indiach, w czym jesteśmy gorsi ? Poza tym kasiorka się przyda by załatać budżet i nie dołować się na tle innych- nawet Miejski zakończył rok na plusie. A jak odpuszczą to będą mieli wytłumaczenie dlaczego czasmi nie styka- bo "uwalili nam przez SLD genialny plan na rozwój" zanurzjąc ręce w misce z wodą.
  • A w ogóle co to za SKANDALICZNA retoryka władzy- przecież Marszałek nie jest Księciem który ma dbać tylko o interes jednego swojego Zamku w Elblagu- jest Marszałkiem Województwa Warmińsko-Mazurskiego i ma dbać o Cały swój region także kompleksowo o opiekę zdrowotną i kondycję finansową wszystkich szpitali na swoim terenie. Szpital Wojewódzki, nie czarójmy się pełni rolę głównie szpitala dla Miasta i Powiatu Elbląga -poza jednostkowymi spektakularnymi przypadkami pojedynczych oddziałów, ale tak jest również z Chirurgią Dziecięcą w Miejskim, Psychiatrią w 110- tym i Nefrologią w Elvicie. Przecież funkcja Marszałka jest funkcją publiczną i finansowanie szpitali jest - nie w ramach "wolnego rynku" , tylko z PUBLICZNYCH pieniędzy obracanych przez monopolistyczny NFZ- to jest wolny rynek i konkurencja "na niby"- do wiadomości działaczy PO - "dla picu". Dlatego odbieranie możliwości decydowania o podziale rynku medycznego w Elblągu Radzie Miasta Elbląga i Prezydentowi Miasta, ostentacyjne bojkotowanie obrad w związku z tym tematem- jest skandalem politycznym i wykorzystwaniem możliwości politycznych do wzmacniania własnej firmy kosztem innych.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    zbulwersowany(2007-07-14)
  • Skoro ma być poważnie i nie skandalicznie - spróbujcie siebie lub bliską WAM osobę zapisać na dializy na Zawiązku Jaszczurczego. Wykonajcie ten jeden ruch i wszystko będzie jasne. Kochamy żyć w świecie wirtualnym - to nas rajcuje i mobilizuje do życia - Bagno systemowe dotyczące ubezpieczeń społecznych i sfery medycznej (tej niby bezpłatnej) wiele lat jeszcze będzie straszyło rządzących swymi bzdurnymi założeniami i totalną fikcją rodem z zeszłej epoki. To jest ten sam problem, co rozkłady jazdy pociągów i komunikacji miejskiej - z założenia ci, co je układają - nadają im moc wykonawczą nie korzystają z tych dobroci i wielu wypadkach nie uświadamiają sobie wzajemnych zależności i reguł. Nie będę się tu mądrzyć na tematy medyczne, bo się na nich nie znam, lecz chciałbym, aby pieniądze przeze mnie wypracowane i oddane państwu w postaci podatków lub daniny były zagospodarowane z myślą o mojej osobie a nie armii nierobów i kombinatorów, których aparat państwowy nie potrafi zdyscyplinować.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    AborygenMiejscowy(2007-07-14)
  • No tak,Aborygen radzi zapisać się na dializy ,to nie jest bełkot to jest superbełkot.Jeśli ktoś nie ma pojęcia o pewnych sprawach lepiej aby milczał.W tej konkretnej sprawie najlepiej aby wypowiedzieli się lekarze czy mieli problem ze skierowaniem chorego,który miał wskazania do dializ .Dializy i inne procedury medyczne to nie samochód czy telewizor na przedpłaty ,na które można się zapisać.Swoją drogą na te dobra zapisy również skończyły się wraz z komuną szanowny Aborygenie.Lepiej już pisz o plemnikach .
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    internautka(2007-07-15)
  • Faktycznie kompetencja niczym u radnego z PO,który pomylił aparat do dializ ze stacją dializ
  • Najmocniej przepraszam Szanowną Pnia Doktór (wypadałoby się objawić profesjonalnie), że jej uchybiłem w każdym względzie - nawet w tych rzeczonych plemnikach. Skoro jesteśmy tacy nie umni to oświećcie nas zwykłych, do przychodniowych i do szpitalnych, dochodzicieli co jest tym clou program, którego tak strzeżecie przed ciemnym ludem i czego my zwykli płatnicy haraczu dla państwa niby socjalnego (tfu - ohydne nazwa i brzydko się kojarzy) nie potrafimy pojąć. Bardzo chętnie podyskutuje z Panią o nieruchomościach, inwestycja, remontach - bez urazy i fochów.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    AborygenMiejscowy(2007-07-15)
  • Ach i jeszcze jedno, bo zapomniałem ja nieszczęsny i głupi. Informacja o problemach z dostaniem się do obecnie funkcjonującej stacji nie pochodzi od Towarzysza Rydzyka ino od LEKARZY - nigdy bym się nie odważył wątpić w dobre i szlachetne zamiary wszystkich stron tego konfliktu i byłbym ostatnia osoba, która by źle myślała o PANI (kompletnie nie wiedząc, kim Pani jest). sic.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    AborygenMiejscowy(2007-07-15)
Reklama