UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Czy będzie zakaz wjazdu na Mierzeję Wiślaną?

 
Elbląg, Czy będzie zakaz wjazdu na Mierzeję Wiślaną?
fot. Witold Sadowski

Burmistrz Krynicy Morskiej jeszcze dzisiaj (24 marca) ma wysłać do wojewody pomorskiego pismo z apelem wprowadzenia czasowego ograniczenia wjazdu na Mierzeję Wiślaną dla osób przyjeżdżających w celach turystycznych i rekreacyjnych.

- Niestety, mimo apeli władz i służb sanitarnych o ograniczenie aktywności i pozostawanie w domach, obserwujemy w Krynicy Morskiej bardzo duży ruch turystyczny i rekreacyjny, szczególnie w weekendy. Rejestracje samochodów mówią nam o tym, że są to w szczególności mieszkańcy Warszawy i Elbląga. Wiele z tych osób posiada na Mierzei Wiślanej apartamenty, między innymi także w Krynicy Morskiej, do których przenoszą się na weekendy, a nawet na dłużej. Przecież apel „zostań domu” nie tak należy rozumieć, że zamykamy swój dom i jedziemy do apartamentu. Przykład Włochów pokazuje, żeby tego nie robić - mówi Krzysztof Swat, burmistrz Krynicy Morskiej.

Burmistrz podkreśla, że nie ma w tym żadnej niechęci do turystów, bo przecież Krynica Morska "turystyką stoi".

- Mamy u nas prawie dwa tysiące apartamentów, turystyka to podstawa naszego dochodu, ale w aktualnej sytuacji apeluję: zostańmy w domach. W miniony weekend w jednym z marketów spożywczych w Krynicy Morskiej kolejka do kasy liczyła w szczycie kilkadziesiąt osób. To byli turyści, nie mieszkańcy. To, co się dzieje w miejscu budowy przekopu... Ile tam jest zaparkowanych samochodów w soboty i niedziele. Apeluję, aby takie wycieczki odłożyć na później. Zostańmy w domach, bardzo o to proszę. Najważniejsze jest zdrowie i życie - mówi burmistrz.

Urząd Miasta Krynicy Morskiej zamieścił również dramatyczny apel w mediach społecznościowych.

- Przypominamy i przestrzegamy, że w związku z ogłoszeniem na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej stanu zagrożenia epidemicznego do odwołania ustanawia się czasowe ograniczenie przez przedsiębiorców działalności związanej z prowadzeniem obiektów noclegowych turystycznych i miejsc krótkotrwałego zakwaterowania. Zakaz ten dotyczy wszystkich obiektów, które nie są skategoryzowane tj. między innymi kwater prywatnych, apartamentów, pokoi na wynajem, ośrodków wypoczynkowych itp. Obserwujemy, że mimo wprowadzonego zakazu na portalach rezerwacyjnych np. typu booking, istnieje możliwość rezerwacji obiektów w naszym mieście. Bądźmy odpowiedzialni i nie zapraszajmy gości do swoich domów, a także sami pozostańmy w izolacji. Prosimy, apelujemy i ostrzegamy, że taka działalność zgodnie z rozporządzeniem jest zabroniona i grożą za prowadzenie jej sankcje karne – czytamy w nim między innymi.

We wtorek (23 marca) podobny wniosek do wojewody pomorskiego złożył burmistrz Helu Mirosław Wądołowski.

- Wystosowałem pismo do wojewody pomorskiego w sprawie wprowadzenia czasowego ograniczenia i zakazu wjazdu na Półwysep Helski dla osób przyjeżdżających w celach turystycznych i rekreacyjnych - poinformował burmistrz w oficjalnym komunikacie.

daw
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
Reklama