UWAGA!

----

Czytelnik: najpierw piła, potem refleksja?

 Elbląg, Czytelnik: najpierw piła, potem refleksja?
fot. Materiał nadesłany przez naszego Czytelnika

- W rejonie Pióropusznikowego Jaru i szerzej, na Wysoczyźnie Elbląskiej, w tym jednym roku realizowane są rębnie obejmujące nawet około 30 procent drzewostanów w poszczególnych pododdziałach – napisał do redakcji pan Gabriel, nasz Czytelnik. Wiele tych wycinek, jego zdaniem, dotyczy „lasów o statusie ochronnym, wykazujących cechy potencjalnych starolasów, pełniących kluczową rolę krajobrazową, klimatyczną i przyrodniczą”. Nadleśnictwo Elbląg poinformowało nas, że w rezerwacie przyrody Pióropusznikowy Jar nie odbywały się prace związane z pozyskaniem drewna. - W okolicy, o której pisze czytelnik w 2026 roku planowane są prace jedynie na czterech z kilkudziesięciu wydzieleń (pododdziałów leśnych) w okolicy miejscowości Rychnowy – wyjaśnia Jan Piotrowski, rzecznik NE.

Tematem wycinek w podelbląskich lasach zajmowaliśmy się na naszych łamach wielokrotnie. Ostatnio w październiku ubiegłego roku, kiedy to zapowiadaliśmy, a potem relacjonowaliśmy otwarte dla mieszkańców spotkania Zespołu Lokalnej Współpracy, dotyczące nowego Planu Urządzania Lasu, który ma obowiązywać w Nadleśnictwie Elbląg od 2027 roku. W pierwszym ze spotkań, które odbyło się w sobotę 25 października ub. roku w Krasnym Lesie, udział wzięło zaledwie czterech mieszkańców naszego miasta. W linku relacja. Nadal do naszej redakcji wpływają sygnały od Czytelników, którzy są zaniepokojeni wycinkami. Tym razem pan Gabriel zwraca uwagę na wycinkę w rejonie Pióropusznikowego Jaru - to rezerwat florystyczny położony na terenie gmin Tolkmicko, Młynary i Milejewo.

 

"To nie są drobne działania"

- W rejonie Pióropusznikowego Jaru i szerzej, na Wysoczyźnie Elbląskiej, w tym jednym roku realizowane są rębnie obejmujące nawet około 30 proc. drzewostanów w poszczególnych pododdziałach. To nie są drobne, punktowe działania. To gwałtowne, jednorazowe ingerencje, które w praktyce zmieniają krajobraz i funkcjonowanie całych kompleksów leśnych na dekady. Co szczególnie niepokojące, wiele z tych wycinek dotyczy lasów o statusie ochronnym, wykazujących cechy potencjalnych starolasów, pełniących kluczową rolę krajobrazową, klimatyczną i przyrodniczą – czytamy w mailu przesłanym do naszej redakcji przez pana Gabriela.

Podkreśla, że z jego perspektywy takie działania wyglądają na wykorzystywanie przez LP luki systemowej.

- Prawo pozwala dziś najpierw wyciąć zgodnie z Planem Urządzenia Lasu, a dopiero później weryfikować, analizować i zastanawiać się, czy dany obszar zasługiwał na ochronę. W praktyce oznacza to mechanizm: najpierw piła, potem refleksja, tylko że tej refleksji często nie ma już do czego odnosić. Szczególnie bolesne jest to w kontekście starolasów i gatunków wymagających dużych, spokojnych kompleksów leśnych, takich jak orzeł przedni. Utrata ciągłości takich siedlisk nie jest czymś, co da się naprawić nasadzeniami ani obietnicą, że las odrośnie – podkreśla pan Gabriel.

 

"Wycinki w rezerwacie nie było"

O wyjaśnienia poprosiliśmy Nadleśnictwo Elbląg. Jak nas poinformowano, w rezerwacie Pióropusznikowy Jar nie była prowadzona wycinka, a w okolicy, o której pisze Czytelnik, w 2026 roku planowane są prace na czterech z kilkudziesięciu wydzieleń (pododdziałów leśnych), w okolicy miejscowości Rychnowy.

- Zdarza się, że czytelnicy posługują się informacjami odnalezionymi na stronie Fundacji Lasy i Obywatele, na której dostępna wiedza leśna jest dość powierzchowna, o czym pisaliśmy już w artykule "Mapa pełna wycinek i kontrowersji. W związku z tym przy jakichkolwiek wątpliwościach dotyczących gospodarki leśnej na terenie Nadleśnictwa Elbląg zapraszamy i zachęcamy do spotkania z nami, aby dowiedzieć się więcej na temat tego, jakie prace są wykonywane w lesie i jak będą przebiegały. Chętnie wszystko wytłumaczymy, by nie było niedopowiedzeń czy domysłów. Zapraszamy do biura nadleśnictwa na ulicy Marymonckiej 5 w Elblągu lub do naszych leśniczówek – wyjaśnia Jan Piotrowski, rzecznik Nadleśnictwa Elbląg.

Nadleśnictwo Elbląg w przesłanym do redakcji mailu wyjaśnia, że jeżeli w rezerwatach wykonywane są prace, to dotyczą one realizacji zadań ochronnych określonych przez Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska i są związane z ochroną przyrody w rezerwatach lub z bezpieczeństwem przebywania ludzi w lesie w obszarach, które zostały udostępnione do ruchu turystycznego. NE zapewnia, że nigdy w Lasach Państwowych nie wykonuje się prac związanych z pozyskaniem drewna w rezerwatach. Jan Piotrowski podkreśla też, że w ramach weryfikacji potencjalnych starolasów Nadleśnictwo zabezpieczyło pulę drzewostanów zgodnie z poleceniem Ministra Klimatu i Środowiska, w których wstrzymano prowadzenie prac z zakresu gospodarki leśnej, jak również podczas prac nad założeniami do aktualnego PUL sporządzono prognozę oddziaływania na środowisko i obszary Natura 2000 Projektu Planu Urządzenia Lasu.

  Elbląg, Czytelnik: najpierw piła, potem refleksja?
fot. Materiał nadesłany przez naszego Czytelnika

Co dalej z lasami społecznymi?

Przypomnijmy, że gdy marcu ubiegłego roku powstał Zespół Lokalnej Współpracy (złożony z mieszkańców oraz leśników), Nadleśnictwo Elbląg zapowiadało utworzenie wokół Elbląga tzw. lasów społecznych, czyli takich, w których wycinka będzie zakazana lub ograniczona (link do artykułu). Na jakim etapie są obecnie prace odnośnie ich utworzenia?

- W związku z powstającym nowym Planem Urządzania Lasu oraz ustanawianiem lasów społecznych, Nadleśnictwo Elbląg w minionym roku przeprowadziło cztery spotkania konsultacyjne (po dwa dla lasów na Wysoczyźnie Elbląskiej i dwa dla lasów na Mierzei Wiślnej). Podczas spotkań mieszkańcy mieli okazję porozmawiać o tym, co dzieje się w lesie, w jaki sposób lasy są zagospodarowane i jak wykonywane są prace leśne. Mieszkańcy mieli także okazję przekazać swoje spostrzeżenia i uwagi nad którymi, w tym roku w pierwszym kwartale 2026 roku będziemy dyskutowali, celem ostatecznego ustalenia, które obszary lasów zostaną objęte tak zwanymi lasami społecznymi – wyjaśnia Jan Piotrowski.

Przypomnijmy, że Zespół Lokalnej Współpracy który może zgłaszać swoje propozycje do Planu Urządzania Lasu, funkcjonuje w trybie otwartym i każdy na dowolnym etapie jego prac może do niego dołączyć. To zaproszenie, jak zapewnia Jan Piotrowski, dotyczy również naszego Czytelnika, pana Gabriela. Zespół pracuje w dwóch grupach merytorycznych. Pierwszy dotyczy Mierzei Wiślanej, drugi Wysoczyzny Elbląskiej.

- Każda osoba zainteresowana sprawami związanymi z lasem i gospodarką leśną może dołączyć do zespołu i brać czynny udział w spotkaniach tego zespołu, na wszystkich spotkaniach inicjowanych przez nadleśnictwo lub takich, które zainicjuje sam zespół. Istnieje też możliwość uczestnictwa w spotkaniach zespołu, bez zapisywania się do niego, ze względu na to, że większość spotkań jest otwarta i zapraszamy na nie każdego, kto jest zainteresowany tym tematem. Aby dołączyć do zespołu wystarczy kontakt z nadleśnictwem, do wyboru: telefoniczny lub za pomocą poczty elektronicznej na sekretariat nadleśnictwa – zapewnia rzecznik Nadleśnictwa.

 

"To zasady opracowane przez naukowców"

Nadleśnictwo Elbląg zapewnia, że pozyskanie drewna w LP odbywa się w oparciu o zasady wypracowane przez dziesięciolecia przez naukowców oraz praktyków, a te ewoluują wraz z rozwojem wiedzy przyrodniczej, dotyczącej procesów zachodzących w ekosystemach leśnych, klimacie, fizjologii roślin i wielu innych dziedzinach.

- Samo leśnictwo jako dziedzina gospodarki powstało po to, żeby zachować trwałość istnienia lasu, przy jednoczesnym pozyskiwaniu drewna. Wiele czynników wpływa na to w jaki sposób pozyskiwane jest drewno. W dużym uproszczeniu mówiąc, możemy na przykład wyciąć drzewa tworząc otwartą przestrzeń na powierzchni przykładowo 30 arów lub sukcesywnie przerzedzać las pozostawiając przez wiele lat zacienienie gleby przez korony drzew. Dobór metody, intensywność tej czynności, czy częstość jej powtarzania, podyktowany jest tym, w jaki sposób będziemy odtwarzali las. Tak więc jak najbardziej możliwe jest, że na konkretnej powierzchni pozyskane zostanie 30 proc. tak zwanej grubizny (a więc drewna o grubości powyżej 7 cm) - zaznacza Jan Piotrowski.

 

Osoby, które chciałyby uczestniczyć w pracach Zespołu Aktywności Lokalnej mogą skontaktować się z konsultantem ds. kontaktów społecznych w Nadleśnictwie Elbląg pod nr tel: 55 230 85 31 wew.: *211.

 

Do sprawy organizacji lasów społecznych w NE będziemy wracali na naszych łamach.

daw

Najnowsze artykuły w dziale Wiadomości

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
Reklama