UWAGA!

----

Długa droga do retencyjnych zbiorników

 Elbląg, Teren pod zbiornik retencyjny. Zdjęcie z kwietnia 2024 r.
Teren pod zbiornik retencyjny. Zdjęcie z kwietnia 2024 r. (fot. Anna Dembińska, archiwum portEl.pl)

Miną lata, zanim w Elblągu powstaną zbiorniki retencyjne, mające chronić miasto przed tak zwaną powodzią błyskawiczną, powodowaną m.in. przez gwałtowne deszcze. Na jakim etapie są poszczególne inwestycje?

Elbląg jest zagrożony powodzią z dwóch powodów. Cofki, czyli niekorzystnych silnych wiatrów pólnocno-wschodnich, które wpychają wodę z Zalewu Wiślanego do rzeki Elbląg oraz z powodu gwałtownych deszczów lub roztopów, powodujących wzrost poziomu lokalnych rzek, jak na przykład Kumieli. Efekt? Co pewnie czas (ostatnia powódź z lipca 2025 r.) zalewana są niektóre części miasta, powodując duże straty w majątku mieszkańców i miasta.

By ograniczyć ryzyko powodzi, w Elblągu ma powstać w najbliższych latach kilkanaście zbiorników retencyjnych. 10 ma zbudować EPWiK i w większości mają być podziemne. Dotychczas prezydent wydał decyzje o lokalizacji takich zbiorników m.in. przy ul. Słonecznej i Cichej oraz przebudowie istniejącego zbiornika przy ul. Kajki i Fałata, która to inwestycja ma być realizowana jako pierwsza.

- Czekamy na rozstrzygnięcie konkursu na dofinansowanie przebudowy zbiornika przy ul. Kajki. To jest projekt EPWiK – mówiła na ostatnim posiedzeniu komisji gospodarki i klimatu Rady Miejskiej.

Władze Elbląga zamówiły w ubiegłym roku od firmy Retencja za 134 tysiące złotych plan działań, który miał ograniczyć ryzyko powodziowe i podtopień w mieście. Dokument nie został jeszcze upubliczniony, bo jak przyznała wiceprezydent Katarzyna Wiśniewska, trwają jeszcze prace związane z jego wdrożeniem.

Władze miasta przygotowują się też do zagospodarowania drugiej niecki po byłym kąpielisku przy ul. Spacerowej, która ma pełnić zarówno funkcję rekreacyjną jak i retencyjną.

– W tym roku będziemy przystępować do programu funkcjonalno-użytkowego na tę drugą część kąpieliska, na podstawie którego w przyszłym roku będziemy sporządzać dokumentację. Będzie realizowany w duchu koncepcji, powstałej przy okazji konkursu na zagospodarowanie tego terenu (z 2016 r. – red.) – zapewniała wiceprezydent.

Prezydent Michał Missan zapowiadał wcześniej, również w wywiadzie z portElem, że zbiornik przy ul. Spacerowej chciałby zrealizować do końca kadencji, czyli do 2029 r. Podobny termin realizacji ma zbiornik suchy, jaki Wody Polskie mają zbudować przy ul. Marymonckiej.

Wody Polskie zapewniają, że ten termin nie jest zagrożony. Nadal jednak nie ma projektu inwestycji, bo cały czas trwa procedura wyłonienia wykonawcy dokumentacji. Oferty zainteresowanych firm otwarto jeszcze w maju 2025 r., zwycięzcy do tej pory nie ogłoszono. Tymczasem firma, która wygra przetarg, będzie miała 27 miesięcy od podpisania umowy na opracowanie całej dokumentacji wraz z uzyskaniem pozwolenia na budowę.

Wody Polskie na dokumentację przeznaczyły 2 mln złotych, budowa zbiornika może kosztować nawet 40 mln zł.

RG

Najnowsze artykuły w dziale Wiadomości

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
  • Elbląg nie ma na zbiorniki które są niezbędne a co powiedzieć o środkach na rozbudowę Portu. Piniedzy Nie Ma i Nie Będzie
  • Czcza gadka jak zwykle. Jak będzie naprawdę, czas pokaże.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    7
    2
    Fałat(2026-02-25)
  • Zamiast niszczyć ten teren w Bażantarni to taniej i szybciej poszerzyliby rów zwany Kumiela wzdłuż terenu Elzamu i ul. Fabrycznej. Bardzo wąski odcinek rzeki, przez co spiętrza wodę na ul. Związku Jazczurczego zalewając bloki. Czemu wszystkie media i urząd milczą na temat poszerzenia tego odcinka?
  • Wystarczy otworzyć śluzę na stary odkryty basen ( jeszcze trochę go zostało) który był wybudowany jako zbiornik retencyjny a później okrzyknięto go odkrytym basenem miejskim.
  • Jak tak poczytać i przeanalizować jakiekolwiek artykuły tu wstawiane, odnoszące się do ewentualnych "inwestycji" budowlanych ( i nie tylko), które miałyby być zrealizowane przez samorząd. Nawet tych koniecznych. To na 97% wyłania się obraz pobożnych życzeń, planów, makiet i sam Bóg wie czego jeszcze. A zero efeków, w postaci zrealizowanych zamierzeń. Śmiech na sali.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5
    2
    Samorząd Roblox(2026-02-25)
  • Okiem wyobraźni widzę piękny akwen który pełni rolę jeziorka rekreacyjnego. Marzenie ściętej głowy. Tu ludzie mają inne priorytety. Miliony emerytów wola kościoły niż infrastrukturę. Dlatego Młodzi stąd wyjeżdżają
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2
    3
    Tu jest Polska(2026-02-25)
  • @El. - Aby to zrobić potrzeba zamknąć śluzę na Kościuszki aby napełnić jeziorko znajdujące się obok hotelu Młyn bo tam jest główny przepust do basenu (a raczej tego co z niego zostało). Problem w tym że śluza na Kościuszki jest tylko z nazwy bo została zdemontowana. Z drugiej strony woda z rzeki wpadał do basenu w miejscu gdzie teraz jest nowy Park Wodny. Jednak zgadzam się że powinni coś na nowo zrobić aby nad stan rzeki wpadał do nieużywanego basenu.
  • @El. - Ponawiam pytanie. Czy to prawda, że budowa tej betonowej sadzawki o nazwie park wodny dolinka, zamknęła definitywnie możliwość spuszczania wody z bażantarni do niezagospodarowanej części basenu odkrytego? Tak, czy nie? Czy proszę o zbyt wiele? Czy jest to tajne/poufne?
  • Najlepiej gdy zaleje powyżej głów rządzących.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2
    1
    nic tylko się cieszyć!(2026-02-25)
  • Dlaczego tak zrobiono? To jest nieodpowiedzialne. Kto jest za to odpowiedzialny? Dlaczego radni i obecnie rządzący miastem klepnęli ten projekt i inwestycję? Bo ówczesny prezydent tak chciał, a obecny chciał być zastępcą? Bo UE dała dofinansowanie? Bo przed wyborami trzeba było piarowego sukcesu?
  • Spoko !
  • @Wąska Kumiela - niby wykształceni ludzie w zakresie hydro.. , a nie widzą ciągle wąskiego koryta od grunwaldziej do rzeki Elblag.
Reklama