UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Do kościoła przez… Internet

 
Elbląg, Do kościoła przez… Internet
fot. o.Wacław Zyskowski

Kolejna niedziela upłynie nam pod znakiem obostrzeń, które w związku z trwającą pandemią zostały nałożone na wszystkich obywateli. Wynikające z nich ograniczenie liczby uczestników zgromadzeń religijnych sprawia, że w tym dniu kościoły pozostaną opustoszałe. Dlatego kapłani zachęcają wiernych do realizowania praktyk religijnych za pośrednictwem telewizji, radia czy Internetu.

Na czas pandemii jeden z elbląskich księży proponuje wiernym przygotowanie do tej „zdalnej”, niedzielnej mszy dzięki prowadzonym przez niego spotkaniom biblijnym w wersji online.

- Pomysł zrodził się z obserwacji obecnej sytuacji w Kościele i z potrzeby serca – mówi o. Wacław Zyskowski, duszpasterz z parafii Matki Bożej Królowej Polski w Elblągu. – Oprócz tego istotna była także niechęć do bezczynności. Otrzymujemy sygnały, że ludzie tęsknią za tym, aby się gromadzić we wspólnocie, tęsknią za tym, co funkcjonowało zanim nastały ograniczenia związane z pandemią. Pozostało więc znalezienie jakiejś metody, żeby to poprowadzić – podkreśla.

Na czym dokładnie polega ta inicjatywa?

- Wykorzystuję platformę e-learningową, której używam też do prowadzenia zdalnych lekcji religii w szkole. Nic przecież nie stoi na przeszkodzie, by była ona obecnie wykorzystywana także w duszpasterstwie parafialnym do prowadzenia grup. Pierwotnie pomysł miał dotyczyć naszego parafialnego kręgu biblijnego, jednak dzięki temu, że teraz działamy za pośrednictwem Internetu, te spotkania mogą mieć dużo szerszy zasięg. Kto wie, może gdy ustanie czas zagrożenia epidemicznego, do tej wspólnoty dołączą osoby, które zetknęły się z nią właśnie w wersji online – zastanawia się redemptorysta.

- Celem spotkań jest ewangelizacja, spotkanie z Panem Jezusem w Piśmie Świętym, a konkretnie przygotowanie do uczestnictwa w Eucharystii przez Internet, radio czy telewizję, co jest teraz często praktykowane przez wiernych z uwagi na wprowadzone obostrzenia – podkreśla kapłan. - Jeśli dzięki takiemu spotkaniu wiem wcześniej, jaka Ewangelia będzie czytana w niedzielę i o czym ona jest, sprawia to, że mogę jako osoba wierząca bardziej aktywnie i świadomie uczestniczyć we mszy – tłumaczy o. Wacław.

Jak uczestniczyć w spotkaniu? Wystarczy wysłać na adres mailowy parafii: parafia@redemptor.elblag.pl lub na jej konto  facebookowe swój email z informacją, że chodzi o dołączenie do spotkania kręgu biblijnego.

 

- Wtedy taka osoba otrzymuje e-mail zwrotny z linkiem, pod którym odbywa się spotkanie – wyjaśnia o. Wacław. - Startujemy w soboty o 19. Wystarczy wpisać na początku nazwę użytkownika, np. imię i to w zasadzie wszystko. Grupa jest otwarta. Jeśli ktoś nie dałby rady przez maila, to ok. 10-15 minut przed rozpoczęciem kręgu biblijnego na stronie facebookowej parafii również będzie udostępniony ten link – podkreśla duchowny.

Elbląski duszpasterz przyznaje, że obecny czas pandemii jest dla wszystkich bardzo trudnym momentem, jednak według niego również z tych doświadczeń można wyprowadzić coś dobrego.

- Sytuacja na świecie i w kraju jest trudna, a jednocześnie niespotykana i niepowtarzalna. Nikt z nas wcześniej nie przeżywał takiej sytuacji. Pan Bóg nawet w takich trudnych momentach tworzy nam jednak okazje, żeby się rozwijać. Myślę, że to szansa dla nas, by doświadczyć, jak to jest bez bezpośredniego kontaktu z parafią i innymi członkami naszej wspólnoty. Ta struktura życia religijnego, którą mamy w sobie, często jest w nas mocno zakorzeniona, ale to, jaką ona ma wartość w codziennym życiu dostrzegamy może dopiero teraz, gdy została nam ona ograniczona. Ze strony księży powinniśmy dołożyć wszelkich starań, by mimo tego wierni nie pozostali bez duchowej opieki, stąd choćby ta działalność internetowa – mówi kapłan.

Jednocześnie zachęca, by w czasie pandemii korzystać z tych możliwości, które oferują media, nawet jeśli nie są w stanie w pełni zastąpić tego wszystkiego, co było dostępne przed jej rozpoczęciem.

- Zapraszam wszystkich wiernych, a także osoby poszukujące, by korzystać z tych możliwości, które daje nam Internet, dla rozwoju albo poznawania wiary. Do korzystania z mszy, nabożeństw, rekolekcji czy spotkań grup. Nie bójmy się otworzyć na takie rozwiązania w czasie pandemii, bo przecież również w czterech ścianach możemy spotkać się z Bogiem i wspólnotą Kościoła. To jest szansa, którą daje nam Pan Bóg w obecnych trudnościach. Obyśmy ją dobrze wykorzystali – mówi zakonnik.

 

Tomasz Bil
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Reklama