UWAGA!

Do leczenia, do jedzenia, do patrzenia (Opowieści z lasu, odc. 241)

 Elbląg, Do leczenia, do jedzenia, do patrzenia (Opowieści z lasu, odc. 241)
Fot. pixabay.com

Szeroko wykorzystywany w przemyśle kosmetycznym, np. przy produkcji szamponów i kremów. Jego młode liście można też wykorzystywać w kuchni. Co więcej, dzisiejszy bohater Opowieści z lasu sprawdza się także jako roślina ozdobna, o czym czytamy na ekologia.pl.

Krwawnik, bo o nim mowa, występuje w Eurazji i Ameryce Północnej. Znany jest też jako tysiąclist, złocień krwawnik albo żeniszeń krwawnik. Dorasta do 50-80 cm wysokości, bywa, że tworzy niewielkie kępki. „Łodyga wydziela silny zapach, jest słabo rozgałęziona. Liście mają kształt wąskolancetowaty oraz barwę ciemnozieloną. Kwiaty zebrane są w baldachogrona, mają barwę białą lub różową. Owoce to niełupki" – czytamy na ekologia.pl.

Krwawnik posiada wiele właściwości leczniczych: stosuje się go przy chorobach układu pokarmowego, bo działa rozkurczowo na żołądek i jelita. Co więcej, poprawia apetyt, polepsza trawienie i niweluje wzdęcia.

Roślina może być stosowana zewnętrznie: przyspiesza gojenie ran i łagodzi stany zapalne zlokalizowane w obrębie skóry. "Krwawnik posiada również wspaniałe właściwości lecznicze, jeżeli chodzi o układ oddechowy, ponieważ pomaga przeciwdziałać kaszlowi oraz działa odkażająco. Roślina ta może obniżać zbyt wysokie ciśnienie krwi" – czytamy na stronie ekologia.pl, która podaje jeszcze więcej medycznych zastosowań rośliny. Przy stosowaniu krwawnika należy jednak uważać, ponieważ u niektórych osób może on wywołać reakcję uczuleniową.

Krwawnik jest łatwy w uprawie i całkowicie odporny na mróz, na co wskazuje książka "Dobra lasu, czyli natura od kuchni". Publikacja podaje, że w stanie dzikim najczęściej występuje on w miejscach słonecznych i suchych. Książka odnosi się także do leczniczych właściwości rośliny "znanych od czasów Hipokratesa". Według "Dóbr lasu...", krwawnik ma działać jako naturalny antybiotyk.

W kuchni stosuje się go jako dodatek do sosów i zup, na surowo podaje się go się w sałatkach i jako dodatek do twarogu. Jego młode liście "o gorzkawosłonym, korzennym smaku i ostrym aromacie stosowane są jako przyprawa, a po wysuszeniu jako składnik naparów".

oprac. TB
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Najnowsze artykuły w dziale Wiadomości

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
  • Te zioła to dla psychopatów i szaleńców rządzących krajem
  • Adolf Kudliński kopyrtnął na zawał. Uciekł wymiarowi sprawiedliwości. Wcześniej Boczek. Niedługo nie będzie autorytetów w tym kraju. Zostanie tylko Morawiecki.
  • w naturze jest mnóstwo dobra, ,z którego nie umiemy korzystać i skorzystać, ,jak nasze prababki, czy babki, ,, fajnie, że piszecie tak istotnie ważne rzeczy potrzebne ludziom dziś, dziękuje, ,pasjonuje mnie to bardzo, ,zajrzę do książki
  • @grace - Zapomniałaś dodać ze są tez masaże lecznicze. W połączeniu z olejkami eterycznymi, ziołami, jogą, kadzidełkami, muzyką relaksacyjną i moimi erotycznymi certyfikowanymi u Kaszpirowskiego dłońmi nawet trupa powołam do zycia. U mnie nie ma przypadków beznadziejnych, bo w ludziech jest dobro.
Reklama