Egzaminy gimnazjalne
Ponad 1650 trzecioklasistów z elbląskich gimnazjów czekają dwa trudne dni - dziś przystąpili do końcowego egzaminu humanistycznego, w czwartek czeka ich sprawdzian w zakresu nauk matematyczno-przyrodniczych. Poziom stresu podnosi świadomość rangi egzaminu - jego wynik zadecyduje o dalszej nauce w wymarzonej szkole.
- Ani trochę się nie denerwuję. Stres mógłby mi zaszkodzić w skupieniu się przy pisaniu pracy - zapewnia jednak Paulina z III c z Gimnazjum nr 2. - W ostatnich dniach mało się uczyłam, przejrzałam jedynie notatki. Mam nadzieję, że napiszę dobrze i dostanę się do II LO.
Ale Paulina jest chlubnym wyjątkiem. Większość gimnazjalistów nie kryła, jak wielkie nerwy towarzyszą temu najpoważniejszemu w ich karierze szkolnej sprawdzianowi.
- Nie spałem prawie całą noc. Czytałem książki, przeglądałem zeszyty i wydaje mi się, że nic nie pamiętam i nic nie umiem - zwierza się Łukasz. - Planuję uczyć się tam, gdzie mój tata - w „mechaniku”.
W każdym z dwóch bloków tematycznych można zdobyć maksymalnie po 50 punktów. Ta „setka” może być gwarancją nauki w szkole, której ukończenie potem może z kolei pozwolić na wybór wymarzonych studiów. Jest o co walczyć. Najlepiej wiedzą to nauczyciele.
Dyrektor Gimnazjum nr 2 Jolanta Stańczak-Dziuda mówi wręcz o gotowości bojowej: -Bardzo jesteśmy zdenerwowani. Wszyscy. Mamy świadomość, jak ważny dla naszej młodzieży jest to moment. Ja moim życzyłam wszystkiego najlepszego. Trzymam kciuki!
Mimo najszczerszych chęci, nauczyciele nie mogą pomagać uczniom w czasie egzaminu. Zakodowane prace trafią do zewnętrznych egzaminatorów wyznaczonych przez Okręgową Komisję Egzaminacyjną. Wyniki ogłoszone zostaną w połowie czerwca.
Ale Paulina jest chlubnym wyjątkiem. Większość gimnazjalistów nie kryła, jak wielkie nerwy towarzyszą temu najpoważniejszemu w ich karierze szkolnej sprawdzianowi.
- Nie spałem prawie całą noc. Czytałem książki, przeglądałem zeszyty i wydaje mi się, że nic nie pamiętam i nic nie umiem - zwierza się Łukasz. - Planuję uczyć się tam, gdzie mój tata - w „mechaniku”.
W każdym z dwóch bloków tematycznych można zdobyć maksymalnie po 50 punktów. Ta „setka” może być gwarancją nauki w szkole, której ukończenie potem może z kolei pozwolić na wybór wymarzonych studiów. Jest o co walczyć. Najlepiej wiedzą to nauczyciele.
Dyrektor Gimnazjum nr 2 Jolanta Stańczak-Dziuda mówi wręcz o gotowości bojowej: -Bardzo jesteśmy zdenerwowani. Wszyscy. Mamy świadomość, jak ważny dla naszej młodzieży jest to moment. Ja moim życzyłam wszystkiego najlepszego. Trzymam kciuki!
Mimo najszczerszych chęci, nauczyciele nie mogą pomagać uczniom w czasie egzaminu. Zakodowane prace trafią do zewnętrznych egzaminatorów wyznaczonych przez Okręgową Komisję Egzaminacyjną. Wyniki ogłoszone zostaną w połowie czerwca.
Mira Stankiewicz – Telewizja Elbląska