Elbląskie powietrze
Pełnia lata, elblążanie wyjeżdżają na urlopy, organizują wypady za miasto, często argumentując swoje poczynania potrzebą poszukiwania świeżego powietrza. Okazuje się, że elbląskie powietrze zachowuje o tej porze roku dobrą jakość.
Sanitarną ochroną powietrza na terenie Elbląga od ćwierćwiecza zajmuje się Graniczna Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna. W pierwszych latach jej działalności wskaźniki zanieczyszczeń powietrza zbliżone były do dopuszczalnych norm. Powodowały to liczne zakłady przemysłowe, które nie stosowały nowoczesnych procesów technologicznych i nie miały odpowiednich urządzeń chroniących naturalne środowisko przed skażeniami. Powietrze w mieście zanieczyszczały także liczne dzielnicowe kotłownie i kominy domów, w których spalano węgiel. W ostatnich latach sytuacja uległa zdecydowanej poprawie.
- W zakresie badań, które systematycznie prowadzimy na przestrzeni całego roku, nie notujemy żadnych przekroczeń norm - mówi Mirosława Laskowska, kierownik sekcji higieny komunalnej stacji. - W trzech miejscach pomiarowych na terenie miasta badane są stężenia dwutlenku siarki, dwutlenku azotu i stężenia pyłu zawieszonego. W lecie nieznacznie wzrasta w powietrzu ilość dwutlenku azotu, a powodem jest wzmożony ruch samochodów. Mieści się to jednak w dopuszczalnych normach, toteż bez obaw możemy oddychać elbląskim powietrzem - stwierdza Mirosława Laskowska.
- W zakresie badań, które systematycznie prowadzimy na przestrzeni całego roku, nie notujemy żadnych przekroczeń norm - mówi Mirosława Laskowska, kierownik sekcji higieny komunalnej stacji. - W trzech miejscach pomiarowych na terenie miasta badane są stężenia dwutlenku siarki, dwutlenku azotu i stężenia pyłu zawieszonego. W lecie nieznacznie wzrasta w powietrzu ilość dwutlenku azotu, a powodem jest wzmożony ruch samochodów. Mieści się to jednak w dopuszczalnych normach, toteż bez obaw możemy oddychać elbląskim powietrzem - stwierdza Mirosława Laskowska.
Andrzej Minkiewicz - Telewizja Elbląska