UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Elblążanie mają prawo do lepszego życia! (opinia nadesłana)

 
Elbląg, Elblążanie mają prawo do lepszego życia!  (opinia nadesłana)
(fot. Michał Skroboszewski)
Reklama

Mieszkańcy Elbląga w ostatnich wyborach samorządowych wybrali władzę jako swoich reprezentantów. Ufając, według zapewnień polityków, że będą w najlepszej wierze i dzięki swoim umiejętnościom godnie ich reprezentowali przy podejmowaniu decyzji w zakresie rozwoju miasta i polepszeniu warunków życia elblążan. Czy tak się jednak dzieje?

Rozwój oznacza zmianę a nie stagnację. Stagnacja to cofanie się w rozwoju, niestety w wielu obszarach życia, każdy elblążanin widzi negatywne jej przykłady. Po pięcioletnich działaniach ekipy aktualnie rządzącej elblążanie zadają sobie pytanie, czy możemy mieć oczekiwania, co do poprawy sytuacji finansowej naszego miasta, godnie wynagradzanej pracy, nowych inwestycji, ale przede wszystkim zmiany jakości zarządzania jednostkami budżetowymi podległymi prezydentowi Elbląga.

 

Elbląg powinien być miastem bogatym

Elbląg leżący w szczególnie atrakcyjnym miejscu geograficznym, ze swoim potencjałem, powinien być jednym z bogatszych miast w Polsce, a tymczasem jest na poziomie dużo mniejszych miast. W obecnym stanie zapaści finansowej Miasta, przy indolencji rządzących i braku na najbliższe lata strategii prorozwojowej Elbląga trwogą napawa elblążan ten stan rzeczy. Jedyna aktywnoścć w Urzędzie Miasta to trwająca wciąż roszada stanowisk, funkcji, która odbywa się ciągle pośród swoich, znanych osób i niekoniecznie znanych z dotychczasowej dobrej umiejętności zarządzania.

Elbląg stał się taką gminą, gdzie kiepsko się dzieje, ludzi ubywa, wszystko maleje, nikłe są plany i nikłe chęci i tak od lat trzydziestu ciągle się kręci. A czcze rozmowy, obietnice i niedotrzymywanie złożonych deklaracji wskazują, że tylko na byciu u władzy Wam zależy i trwaniu w swym towarzystwie.

 

Czym jest dziś samorząd?

Samorządy stały się, w złym znaczeniu tego słowa, instytucjonalną, dobrze zorganizowaną grupą urzędników, jako poborców lokalnych podatków i dystrybutorów centralnych i unijnych dotacji. Obecne ograniczenia dopływu finansowania z budżetu centralnego i unijnych dotacji sprawiły, że prawda o ich umiejętnościach zarządzania w sposób żenujący wyszła na jaw.

Obserwując działania elbląskiego samorządu, wyraźnie widać brak wizji, pomysłu, strategii, a przed wszystkim konkretnego planu poprawy życia elblążan. Czy, jako mieszkańcy Elbląga udźwigniemy dalszą niekompetencję osób nagradzanych wręcz za bylejakość zarządzania oraz niegospodarność i marnotrawienie potencjału Elbląga i elblążan.

 

Ile jeszcze zniosą elblążanie?

Tylko dlaczego to wciąż ma się odbywać poprzez obarczanie coraz większymi podatkami i nieuzasadnionymi, ogromnym opłatami za podstawowe usługi komunalne nas elblążan, którzy mają nieustannie dokładać do działań władzy oderwanej od rzeczywistości. Buta elbląskiej władzy samorządowej, szczególnie w minionych kilku latach, rodzi w mieszkańcach złe emocje, które coraz bardziej się nasilają wśród elblążan.

My mieszkańcy musimy zacząć myśleć. Przestać wierzyć w polityków, wręcz sami powinniśmy zacząć szukać pozytywnych rozwiązań dla Elbląga. Musimy zrozumieć, że politycy w takiej postaci nie są nam do tego niezbędni, lecz są wręcz szkodliwi. Ich ciągła wojna o władzę niszczy mentalnie nie tylko ich samych ale i społeczeństwo Elbląga, które instynktownie przejmuje polityczny styl rozumienia otaczających realiów. Panujący aktualnie system władzy jest skonstruowany tak, że jest w stanie działać wyłącznie na własną rzecz. Manipulowanie na co dzień mieszkańcami Elbląga sztucznie tworzonymi „bytami medialnymi” jest korzystne ale dla „elbląskiego układu”, jak go nazwał Ryszard Klim – wieloletni radny Elbląga. Istniejącego stanu rzeczy w Elblągu nie zmieni też kolejna partia powstająca ze społecznej inicjatywy, nie zmieni go również ugrupowanie pączkujące z wnętrza istniejącej władzy.

Czy elblążanie są zdolni obudzić się i przestać godzić się na marazm i beznadzieję Elbląga? Czy dalej będą trwać w absurdalnej postawie uważając, że nas to nie obchodzi, nas nie interesuje, niech naprawi to ktoś inny, my nie mamy czasu?

 

Czas na mądre decyzje dla Elbląga

Elblążanie chcą i mają do tego prawo żyć lepiej, godniej, ciekawiej i wygodniej. Aby ten cel realizować, trzeba mądrze zarządzać i inwestować. Niestety obecna władza pokazuje nam, że nie możemy mieć nowych od niej oczekiwań, ponieważ widać jak na dłoni, że mentalnie wciąż trwa stylem zarządzania w dawno minionym okresie. Ciekaw jestem, czy prezydent Elbląga wie, że samorządy terytorialne to specyficzne firmy zwolnione z podatku dochodowego od uzyskanego przychodu. Ten atut dla gospodarza każdego miasta stwarza duże możliwości, wszak pod warunkiem, że wie się, jak go wykorzystać.

Panie prezydencie, nie wolno Panu zapominać, że za Pańskie błędy płacą mieszkańcy Elbląga, którzy coraz bardziej zdają sobie z tego sprawę. Proszę też nie zapominać, że to w elblążanach tkwi ogromna siła, a nie w arogancji władzy i tylko wraz z sympatią mieszkańców może Pan coś dobrego jako prezydent jeszcze zrobić.

Co ma powiedzieć dorosły elblążanin, mający na utrzymaniu rodzinę czy też młody człowiek kończący studia? Od razu nasuwa się pytanie, czy jedyną drogą elblążanina do godnego życia, jest emigracja? Dotychczas żadna poprzednia władza nie dała nam powodów do optymizmu, niestety obecna również.

Dzisiaj elblążan informuje się tylko o sprawach mało istotnych, aby informacja o prawdziwej sytuacji naszego miasta nie wywołała w mieszkańcach przebudzenia, co mogłoby wiązać się z wzięciem przez elblążan spraw w swoje ręce i stworzenia silnego porozumienia ponad podziałami. Większość bardzo ważnych spraw dla mieszkańców można rozwiązać na poziomie lokalnym.

 

Co trzeba zmienić?

Czy są osoby, które nie chcieliby poprawy jakości swego życia w naszym mieście? Stawiam tezę, że nie ma takich osób. Ogromnie ważnym dzisiaj pytaniem dręczącym przeciętnego elblążanina jest, jak i gdzie znaleźć w Elblągu pracę godziwie wynagradzaną? Elblążanom, w każdym wieku, słowo praca kojarzy się z wynagrodzeniem na poziomie najniższej krajowej. Chcieliby, aby proponowana praca była godziwie wynagradzana.

Dla elblążan, którzy nie mają zdolności kredytowej ale mają środki finansowe na bieżące opłaty czynszu, powinny być dostępne mieszkania. Elblążanie zasługują tez na miejsca do odpoczynku i rekreacji, jak również korzystania z infrastruktury drogowej bez dziur łatanych metodą z poprzedniego wieku po każdej zimie.

O ile, jako mieszkańcy, w większym lub mniejszym stopniu jesteśmy zgodni w swych oczekiwaniach, to zmanipulowani przez partyjne loga, niczym kibice zwaśnionych klubów piłkarskich, kłócimy się o to czyje barwy partyjne są lepsze. Niestety, ten stan rzeczy, sprytnie zaprogramowany przez liderów partyjnych, nie ma żadnego przełożenia na poprawę życia mieszkańców Elbląga.

Nieudolne zarządzanie Elblągiem przez wiele ostatnich lat przez władzę samorządową i składane przez nią obietnice bez pokrycia powinny obudzić w elblążanach potrzebę wspólnotowego działania tu i teraz, nie za kilka lat.

Szanując się wzajemnie, zachęcajmy siebie do wspólnego działania na rzecz realizacji pozytywnych celów elbląskiej społeczności. Dzisiaj, wyciągając wnioski z negatywnych doświadczeń minionych lat, możemy sami zorganizować się i dokonać właściwych działań w imię odpowiedzialności za nas samych, nasze rodziny, dla wspólnego dobra wszystkich elblążan .

Powinniśmy zastanowić nad jednym podstawowym pytaniem. W jaki sposób można odmienić oblicze Elbląga? Na lepsze oblicze Elbląga. Elblągowi konieczna jest dzisiaj całościowa wizja rozwoju Miasta, która porwie elblążan jasno zdefiniowanym celem, określi rozwiązania i sposób jej osiągnięcia. Wspólnie tworząc realną siłę społeczną wprowadzimy pozytywne zmiany w naszym mieście.

Edmund Szwed

.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • Znakomity tekst, po prostu kwintesencja "emblonskiego"marudzenia i pozbawionego sensu słowotoku. Same żale i absolutnie zero propozycji na zmianę sytuacji czy jakiekolwiek reformy! Czy jest ktokolwiek w Elblągu kto w końcu napisze skąd realnie miasto ma pozyskać pieniądze na rozwój?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    43 29
    Analityk(2020-02-22)
  • Trzeba wybrać prezydenta dosłownie i w przenośni bezgranicznie zakochanego we własnym mieście i dumnego z tego faktu. Poza tym trzeba ogłosić konkursy na WSZYSTKIE odpowiedzialne stanowiska i " podpierając" się fachowcami również z zewnątrz dokonać właściwych wyborów. Trzeba wybrać fachowców i jednocześnie ludzi, którzy wiedzą co to misja i rola służebna. To jest recepta na tzw. lepsze jutro.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    51 3
    Instruktor WOPR (2020-02-22)
  • Zamiast Prezydenta to Zatrudnić dobrze wykształconego Managera z sukcesami na koncie,bardzo dobrze opłacić go i nie żałować , ale w zamian ma zrobić porzadek, oraz plan krótkofalowy na tu i teraz, oraz plan długofalowy rozwoju Miasta Elbląg . W zamian musi podpisać cyrograf ,że za wszelkie straty i nie wypełnienie umowy będzie odpowiadał swoim całym majątkiem, a gdy zostanie popełnione przestępstwo majątek ukrywany wśród słupów zostanie, również zarekwirowany. Już przy sporządzeniu umowy powinny być odpowiednie kruczki zabezpieczające nasz Miasto
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    34 3
    Społeczeństwo (2020-02-22)
  • Bez zmiany prawa w Polsce, konstytucji, Ustawy o Samorzadzie i wielu jeszcze innych pomysł pozostanie tylko mrzonka.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    8 3
    (2020-02-22)
  • Trafione w sedno ale . Za obecnie rządzących Elblągiem nie spotka nad nic Przyjemnego. Trwa strajk w tramwajach a rządzący na co czekacie drogi do firmy T E nie znacie. Strajkujacy nie poddawajcie się wygracie. Wstyd i żenada gdzie godność ludzka.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    33 7
    (2020-02-22)
  • NATYCHMIAST zatrzymać ten cyrk referendum i precz. Lepiej później niż wcale. Musimy zatrzymać to co się dzieje w Elblągu. PSL dali 130 mln na uranie olsztyn to policzek i kpina z Elbląga. Co w um nic nie wiecie nic nie widzicie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    34 8
    (2020-02-22)
  • Dokładnie. Zwyczajowe p...lenie o Szopenie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    8 11
    (2020-02-22)
  • Panie autorze o czym ma być powyższy tekst, bo ja nie zakumałem. Chociaż nie jestem jestem, taki nierozgarnięty. A już całkiem nie pojmuję, jaką realną siłą społeczną dysponuje moja skromna osoba. I nie wiem, czy mam się z tego cieszyć, czy martwić.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    15 10
    👁️(2020-02-22)
  • Osoba prezydenta miasta czyli Witold Wróblewski to przyczyna wszelkich zjawisk, które dotykają mieszkańców Elbląga. Wydawałoby się, że nie ma lepszego, związany od kilkudziesięciu lat z samorządem. Byl zastępca Henryka Sloniny, który - cokolwiek by nie myśleć - personifikowal najlepszy okres dla miasta. Dzięki pomyślnemu układowi politycznemu w Polsce, władzy SLD i PSL oraz swoim dobrym kontaktom, potrafił znakomicie pozyskać pieniądze i dotacje unijne a ilość i skala inwestycji za jego czasów przerastala nawet to co dzisiaj dzieje się w Olsztynie. Wróblewski odpowiadał za ich realizację. Czy robił to najlepiej? No cóż, mamy przykłady, że nie.Trasa UE, wąska z jedną jezdnia, generująca korki, most UE po którym nie przejdzie piechotą nikt a jazda rowerem jest problematyczna bo zabrakło tam chodnika i ścieżki. Plac Dworcowy tyleż ładny co niefunkcjonalny. Dzisiaj znowu wladowano tam pieniądze na "węzeł przesiadkowy" którego nie ma. Zapuszczonw parki, basen, ruiny innych urządzeń.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    39 5
    (2020-02-22)
  • W latach szkolnych mieszkałam w Ełku-mieście wówczas dość zapyziałym, bez pomysłu na rozwój. Gdy odwiedzam Ełk teraz, nie posiadam się z zachwytu-jest to prawdziwa perełka, pełna pięknych, odrestaurowanych domów, czyściutkich ulic, zagospodarowanego nadbrzeża jeziora, w którym ciągle, nawet poza sezonem mnóstwo się dzieje. Miasto ma od lat niesamowitego gospodarza, który jest właśnie autentycznie zakochany w Ełku i zrobił z niego prawdziwą perełkę-jest to człowiek młody, pełen pomysłów, nie obawiający się zdania mieszkańców. A za Elbląg mi wstyd.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    34 4
    walduśśśś(2020-02-22)
  • Nie gadać, a robić . Wszyscy Gadają . A tramwajarze robią bo mają jaja .Reszta gada
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    24 9
    Gaduła (2020-02-22)
  • Witold Wróblewski dozywa obecnie końca kariery zawodowej. Wyraźnie widać że funkcja która pełni go przerasta. To już nie te czasy gdy Slonina załatwiał pieniądze. Dzisiaj jest inny układ polityczny, w którym pan Witold nie umie się odnaleźć. To taki prezydent na spotkanie z dziećmi na świetlicy lub otwarcie nowego kiosku z warzywami. Zawiódł go Olsztyn, który roluje Elbląg jak chce przy biernej postawie prezydenta, który infantylnie cieszy się że Gustaw Brzezin dał mu kilka groszy na jakieś tramwaje i trzy biletomaty, sądząc przy tym że nikt w Elblągu nie zauważy jakie miliardy idą na rozwój Olsztyna. Niestety nie ma dzisiaj alternatywy dla niego, zaś referendum i odwołanie Wróblewskiego tylko marazm Elbląga poglebi, tak jak to było po Nowaczyku. Pamiętajmy jednak, że zadłużenie miasta jest efektem ostatnich lat rządów tandemu Slonina - Wróblewski, Nowaczyk przejął je i sobie z tym nie poradził. Wróblewski boryka się zatem z efektami swojej dawniejszej działalności. I to też go przerasta. No cóż, ponad 30 lat u władzy, można skostniec. Stalin tyle nie rządził.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    40 2
    (2020-02-22)
Reklama