UWAGA!

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Uwaga! Opinia zostanie zamieszczona na stronie po zatwierdzeniu przez redakcję.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Droga może i jest niebezpieczna ale ze zdrowym rozsądkiem można uniknąć najgorszego. Jeżdżę tam codziennie i przed każdym szczytem zwalniam, nigdy nie miałem niebezpiecznej sytuacji.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    coquito(2012-06-01)
  • Bardzo współczuje rodzinie. Niemniej jednak butelki w aucie. Jeśli to o czym myślę to prawda, to ciesze się, że nie było to w dzień i to w centrum. Młodzi ludzie opamiętajcie się. ŻYCIE jest jedno. Wiecej szans nie będzie. Jeszcze raz współczuje rodzinie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    przykrość(2012-06-01)
  • kolego powyżej. jak się zapina na blacie 150 na/h podczas deszczu na wąskiej drodze to choćby była ona równa jak stół, nic to nie pomoże!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    linoskoczek(2012-06-01)
  • Wolno na pewno nie jechali, czy nadmierne prędkości to także wina dróg?? Puste butelki w aucie też o czymś świadczą. Zamiast zwalać winę na drogi, pomyślmy o prędkościach rozwijanych na nich.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    zks_zwd_el(2012-06-01)
  • tak tak winny stan drogi. Ale patrząc na te dwa zdjęcia uważam że to winny kierowca który wciskał gaz w podłogę, drogi mamy fatalne to prawda ale jak jedziesz po dziurawej wąskiej drodze to jedź 80 km/h a jak trzeba to i wolniej a nie 120 km/h albo i szybciej. Nie wiem ile jechał, ale przy nawet 90 km/h by się tak nie rozwalił - więc nie zwalajmy winy na drogę - to zaczyna być nudne nic nie wiadomo to policja że - nie dostosowanie prędkości - a kierowcy że stan drogi, żenada jak masz złą drogę to zwolnij życie ważniejsze jest niż śmierć, ale nawet jak by jechał 5 km/h to według policji była by to wina nie dostosowania prędkości. Nie było mnie tam nie wiem nie osądzam nikogo tylko snuję przypuszczenia po tym co widzę na zdjęciach, a sprawiedliwy wyrok niech zapadnie w prokuraturze.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Tragedia(2012-06-01)
  • Droga drogą. Oni musieli jechać grubo ponad 100,że aż silnik wyrwało. Nastolatkowie to jeszcze dzieci, prawko powinno być o wiele później. Dodatkowo wypadałoby zmienić nauczanie w szkole. Kiedyś była w szkole technika uczniowie uczuli się znaków, itd. W liceum do PO bym dorzuciła prawo ruchu drogowego i zmieniła nazwe przedmiotu.
  • Gówniarze jechali na pewno na dwóch gazach a do tego patrząc po zniszczeniach z niesamowitą prędkością i to jest główny powód. A dla rodziny wyrazy współczucia.
  • no to zrobili prezent swoim rodzicom
  • Popieram, chodniki dla pieszych, jakies barierki ograniczenia predkosci, bo Ci kierowcy jezdza jak szaleni, a co gdyby jakis dzialkowicz sobie szedl byloby wiecej ofiar. Zainteresuj sie gmino!!!!
  • jak szybko trzeba jechać żeby samochód był w takim stanie??? no niestety przy takiej głupocie brakuje mi współczucia. .. jedynie mozna czuć wspólczucie dla rodziny, bogu ducha winnych ludzi co pozostają w niewyobrażalnym bólu.
  • Bardzo współczuję Rodzinom ale kto tym dzieciom dał mercedesa do nocnych wojaży ? Nich pomyślą inni rodzice.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    1
    Rodzic z Elbląga(2012-06-01)
  • Słabe te mercedesy Złożył się jak karton po margarynie.
Reklama