UWAGA!

----
Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
  • Skąd wy czerpiecie wiedzę o Armii Ludowej, chyba z IPN bo tylko oni tak mówią jak wy. Gdybyście zajrzeli do oryginalnych niemieckich dokumentów z czasów okupacji znajdujących się w archiwum w Kolonii to dopiero byście się zdziwili jak działały oddziały AK i NSZ. Donosy na lewicowy ruch oporu i współpraca w tym zakresie z Gestapo to najmniejszy ich grzech. Nawet ci "źli" Niemcy dziwili się z tego względu. W ich analizie dotyczącej polskiej partyzantki Niemcy podkreślali największe zagrożenie ze strony AL i BCH. Także "kochani" historycy (histerycy) ze sfery kibolsko-narodowej, pochlebcy IPN nie kłamcie na tematy, o których tak naprawdę nie macie nie tylko wiedzy, ale głównie pojęcia.
  • Nazwać ulice nazwami owadów i po problemie hahhaha problemów innych cymbały nie mają najważniejsze pchać się do koryta !!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1
    1
    konikpolny(2017-08-05)
  • @dlawasubek - Niemcy chwalili AL i GL, bo ci współpracowali ze szkopami na całej linii. Jak więc mieli ich nie zalegendować? Po wojnie większość tzw. .bojców AL i GL okazała się być agentami gestapo, jak ukazują to obecnie ujawniane niemieckie dokumenty o tych czerwonych wyzwolicielach. Poza tym byli to pospolici renegaci, zdrajcy, mordercy czyli zwykłe zbiry pokroju niejakiego Grzegorza Korczyńskiego, później PRLowskiego generała i dygnitarza komunistycznego nielegalnego państwa, jakim pozostawało od samego początku po kres swego istnienia. PRL nie miał absolutnie żadnej legitymacji swego istnienia poza sowieckimi tankami i formacjami NKWD i Smiersza, dzięki którym utrzymał się przy swoim istnieniu. Nie pieprz mi więc niedouku o niemieckich kwitach wychwalających kryminalistów z AL
  • @Gosc - Kilka razy sugerowałam nazwy "neutralne" czyli bajkowe, owocowe, kwiatowe /ul. Stokrotki, Kaczki Dziwaczki itp. / Ale kto tego słucha! Wszelkie nazwy z nazwiskami czy zdarzeniami sa ryzykowne.
  • Cale szczescie ze w dowodzie nie ma juz meldunku
  • Połowa większą nie zgadza się na zmianę ulicy. Puszczono w obieg jakieś tam anonimowe ulotki i kazano stawiać krzyżyk. Ja się nie zgodziłem ponieważ dobrze mi się mieszka na ul. Rodziny Nalazkow od 1979roku. Nie wiem jaki radny wpadł na pomysł.
  • @anemia - a dowództwo AK to. .. .. ?
Reklama