Czyli według Pana Mrozińskiego osoby karane nawet po zatarciu kary nie nadaje się do pełnienia funkcji publicznych i trzeba im psuć opinię?. W takim razie mam pytanie- Po co resocjalizować? po co kształcimy tych wszystkich młodych ludzi ? Czy to błąd logiczny w polityce Państwa wg Pana Mrozińskiego?