Dziś (9 lipca) około godz. 9 na drodze krajowej nr 7 w miejscowości Komorowo Żuławskie doszło do kolizji motocykla z samochodem osobowym. Szczęśliwie nikt nie odniósł obrażeń.
Do kolizji doszło w Komorowie Żuławskim przy skrzyżowaniu na Przezmark koło stacji tankowania gazu. W momencie zdarzenia ruch na drodze był bardzo duży. Pojazdy jadące w kolumnie w stronę Gdańska zaczęły się zatrzymywać. Ostatni wśród nich był vw passat. Kierowca tego pojazdu zatrzymał się. Według ustaleń policji jadący za nim kierujący motocyklem suzuki hayabusa nie zachował bezpiecznej odległości za poprzedzającym go pojazdem i uderzył w tył passata. Po zderzeniu motocykl odleciał na drugą stronę drogi i koziołkując wpadł w przydrożne zarośla.
Na szczęście w momencie zdarzenia z przeciwka nie jechał żaden pojazd. Motocyklista nie doznał żadnych poważniejszych obrażeń. Kierujący biorący udział w kolizji byli trzeźwi. Ruch na "siódemce" nie był zablokowany.
Chociaż sam jestem motocyklistą, to ewidentnie wina Hajki. Co z tego, że puszka gwałtownie zahamowała? Koledzy, nas też wyobraźnia obowiązuje, dobrze że nikt nie ucierpiał i jak ktoś napisał szkoda maszyny.
Nie rozumiem po co są zamieszczane takie artykuły skoro to tylko kolizja. Aaaaa jest to letnia nagonka na motocyklistów. Jak inaczej wytłumaczyć, że średnio na terenie Gminy Elbląg jest 8 podobnych kolizji z udziałem aut dziennie i o tym się nie pisze. Tutaj była ewidentna wina i nierozwaga motocyklisty ale to my kierowcy powinniśmy częściej patrzeć w lusterka wsteczne i ogarniać się bardziej na skrzyżowaniach nie wymuszając pierszeństwa motocyklistom. Powożę osobówką i nie widzę problemu w kierowcach motocykli. Faktem jest, że baranów nie brakuje zarówno na czterech jak i dwóch kołach.
"w szrocie pasacie nie dzialaly swiatla stop!!"
No i co z tego? Po to się zachowuje bezpieczną odległość, żeby w takich przypadkach się spokojnie zatrzymać albo przynajmniej ominąć jadącego przed Tobą.