UWAGA!

----
Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Tak się składa, że informacje zawarte w tym artykule nie są do końca rzetelne. Kawiarnia przestaje istnieć wyłącznie z decyzji mojego znajomego Mirka Siedlera. To tyle w ramach korekty. Według mnie Mirek będzie żałował tej decyzji. Kiedy ją podejmował przyświecały mu pewne cele, ale straci jedno z ważniejszych źródeł utrzymania. Ale cóż to jego pieniądze i jak chce to niech dalej je bezmyślnie trwoni. .. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    wtajemniczony(2008-01-23)
  • Kto rozsiewa takie plotki o zamknięciu Kawiarni "U Aktorów"? Po przeczytaniu tytułu, pierwsza myśl jaka przychodzi do głowy to taka, że cała firma przestaje istnieć, a ja mam w sierpniu 2009 roku zarezerwowany tam termin na wesele. Mają pełne ręce roboty. Z tego co mi wiadomo i sama widziałam firma działa prężnie i bez problemów. To, że z wynikłej sytuacji (nie znanej mi dobrze) zamyka się jeden z ich lokali nie można ogłaszać już zaraz końca firmy!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    juliaelblag(2008-01-23)
  • Na kawiarni U Aktorów teatr zarabia. d|Do bufetu dla załogi będzie trzeba dokładać. Dopóki dyrektor nie dokłada ze swoich to jest mu wszystko jedno. No i ten niepotrzebny element czyli widzowie nie będą się poi teatrze szwendać. Problem z głowy.
  • Ono dyrektor teatru to niezwykle sympatyczny człek. Podczas spotkania Alstom dał się poznać z jak najlepszej strony. W kawiarence ruszy pewnie niebawem "jeszcze mniejsza scena" i zagrają DZIADY przy muzyce Chopina.
  • Po chwili zastanowienia proponuję umieścić w menu wypróbowane przez WARS bułki z żółtym serem.
  • Ta kawiarnia ma styl i pewien sznyt. Będzie jej brak. Panu Romanowi o ile pamiętam dobrze imię dziękuje za kawał dobrej robot i miłe chwile jakie spędziłem w sympatycznym miejscu. Nic nie jest wieczne, nawet Dyrektor Teatru im. Sewruka w Elblągu. A jest tyle fajnych miejsc gdzie jeszcze nas nie było! Jak będzie jak tutaj to na pewno przyjdziemy. Ludzie maja klasę niezależnie od miejsca, ,postoju, ,. Pozdrawiam i życzę pomyślności w nowych wyzwaniach.
  • Szkoda kawiarni, a decyzji pana Dyrektorra teatru, jak wiele innych mjest niezrozumiała-raczej-zarozumiała. jak pan dyrektor. Cóż. , szkoda.
  • Ta kawiarnia nie ma żadnego stylu, śmierdzi w niej dymem tytoniowym a stała kilientela to w większości żule. Dobre posunięcie i słuszna decyzja. Teatr niech pozostanie teatrem, a przytuliskiem dla wielbicieli piwa i rzutek. Licze na to, że wreszcie w przerwach między spektaklem będzie można w miłej atmosferze wypić kawę czy lampkę szampana.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    teatroman(2008-01-24)
  • Ciekawe czy będzie gorzała w bufecie? Teatr bez gorzały w bufecie to jak lodowisko bez lodu. Jak niedokończony seks. Porazka, smutek i żal
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Zaniepokojony(2008-01-24)
  • Miałem w prawdzie dokonać jednorazowego wpisu, ale trudno przejść obojętnie obok wypowiedzi "teatromana". Dobór słów w odniesieniu do atmosfery i klientów był co najmniej nie na miejscu. Trudno mi uwierzyć, że osoba operująca takim słownictwem miała kiedykolwiek kontakt z kulturą. .. .Być może na sztuki chodziła. .. .Tylko proszę uważać, bo p. Siedler może wydać zarządzenie, że "takich intelektualistów" nie wpuszczają. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    stary klient(2008-01-24)
  • SPATIF-em ten lokal nigdy nie byl, liczę na operatywność dyr Ziedlera, ze taki w koncu w elblagu w budynku teatru powstanie.
  • Do Marcusa: nie miałem na myśli p. Romana znam go i szanuje.
Reklama