UWAGA!

Królewiecka bez tramwaju to błąd

Elbląg, Królewiecka bez tramwaju to błąd
Fot. PS.

Wczoraj (24 czerwca) powołano w Elblągu inicjatywę „Tramwaje dla elblążan”. Zrzesza ona mieszkańców Elbląga niezadowolonych z pojawiających się w prasie i mediach elektronicznych zapowiedzi likwidacji torowiska tramwajowego w ul. Królewieckiej, między ul. Teatralną a ul. Pocztową. Dziś na sesji Rady Miejskiej interpelacje w tej sprawie złożył radny Jerzy Wilk.

Interpelacja powstała na podstawie listu założycieli inicjatywy „Tramwaje dla elblążan” do prezydenta miasta Henryka Słoniny. Oto treść listu:
       „Szanowny Panie Prezydencie
       W związku z pojawiającymi się w prasie i mediach elektronicznych informacjami o likwidacji linii tramwajowej w ciągu ul. Królewieckiej na odcinku od ul. Teatralnej do ul. Pocztowej, my, mieszkańcy Elbląga zwracamy się do Pana Prezydenta o zaniechanie tej inwestycji.
       Torowisko w ciągu ul. Królewieckiej istnieje w tym miejscu od 1895 roku. Jest nie tylko nieodłącznym elementem historii naszego miasta, ale także ważnym punktem na mapie transportu publicznego w Elblągu. Likwidacja tego odcinka spowoduje m.in.:
       - utrudnienie dostępu mieszkańców miasta do ważnych instytucji i budynków publicznych (np. skomunikowanie osiedli wokół Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego oraz wokół ul. Płk. Dąbka z terenami przemysłowymi przy ul. Stoczniowej i Starym Miastem);
       - utrudnienie rozwoju sieci tramwajowej w mieście w dłuższym okresie czasu (zmniejszy się ilość potencjalnych połączeń na terenie śródmieścia);
       - de facto podział sieci tramwajowej na dwie części (będą się łączyć tylko w dwóch miejscach: na skrzyżowaniu ul. Płk. Dąbka z ul. Obrońców Pokoju i w okolicy Apolitycznego Rogu 2 Maja);
       - brak możliwości wytyczenia objazdu w wyniku zdarzeń losowych w śródmieściu, co spowoduje paraliż całej sieci przez długi okres czasu (np. w razie wypadku na nowo wybudowanym odcinku w ciągu ul. 12 Lutego zablokowany będzie ruch na południe od skrzyżowania ul. Płk. Dąbka z ul. Obrońców Pokoju i na północ od ul. 1 Maja).
       Podsumowując, uważamy że przeciwko likwidacji powyższego fragmentu sieci przemawia wystarczająco wiele argumentów, aby tę inwestycję zatrzymać. Jednocześnie niezrozumiałym jest brak jakichkolwiek konsultacji społecznych przed podjęciem decyzji zarówno przez Urząd Miasta, jak i Zarząd Komunikacji Miejskiej w Elblągu. Inwestycja ta nie została zapisana ponadto w żadnym dokumencie miejskim. Nie ma o nim wzmianki ani w opublikowanym w 2003 roku „Zintegrowanym programie rozwoju transportu publicznego w Elblągu na lata 2004-2013”, ani w Strategii Rozwoju Elbląga, ani w Wieloletnim Planie Inwestycyjnym na lata 2007-2013 dla miasta Elbląga.
       Cieszymy się, że miasto sukcesywnie dokonuje rozbudowy i modernizacji sieci tramwajowej oraz powoli wymienia tabor na nowy, przystosowany dla osób niepełnosprawnych, wykorzystując do tego także środki unijne, jednak nie może to pociągać za sobą także decyzji błędnych, jaką bez wątpienia będzie likwidacja torowiska w ciągu ul. Królewieckiej między ul. Teatralną a ul. Pocztową.
       Zwracamy się także z propozycją szerszego konsultowania planów inwestycyjnych w Elblągu ze wszystkimi zainteresowanymi stronami, czyli także z obecnymi i potencjalnymi pasażerami korzystającymi z usług miejskiego przewoźnika.”
      
       Pod adresem http://www.tramwajedlaelblazan.pl/ został stworzony serwis internetowy, na którym, poza możliwością zapoznania się z problemem, można podpisać się pod petycją w tej sprawie oraz wysłać list do Prezydenta Elbląga.
       Celem inicjatywy „Tramwaje dla elblążan” jest „zwrócenie uwagi władz miasta na działania, które, zdaniem jej członków, są błędne i niekonsultowane z lokalną społecznością”. Zapraszają oni do współpracy zarówno mieszkańców Elbląga, którym nieobojętny jest rozwój miasta, miłośników komunikacji miejskiej, organizacje i instytucje publiczne, jak i lokalne media. Zapewniają, że „inicjatywa ma charakter oddolny, nie jest wymierzona przeciwko jakiejkolwiek osobie ani instytucji”.
       Kontakt z organizatorami akcji: kontakt@tramwajedlaelblazan.pl.
      
      
PD
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Czas by ku temu właściwy aby władze zrozumiały swoją rolę służebną wobec populacji samorządowej i miernotę swych poczynań wobec problemów, które przed nimi stają i nie są już rozwiązaniem i organizowaniem pod dyktando manifestacji ku czci lub drobnego zamętu w towarzystwie wzajemnej adoracji. Młodzi czekają na zmianę warty i patrzą z przekąsem na ten żenujący spektakl.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    AborygenMiejscowy(2009-06-26)
  • Ty aborygen jesteś serio walnięty.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Juras.(2009-06-26)
  • Aborygen na prezydenta!!
  • Grupka wznajemnej adoracji zbierze się by siać zament i ogłupienie społeczne. Ludzie z natury są leniwi i sceptycznie patrza na nowe rozwiazania nie doceniajac ich zalet. Z przyjemnością odbiorę fakt likwidacji tego torowiska, wkońcu ten fragment miasta i ulicy odżyje a i elbląscy kierowcy ( i ich pasażerowie) odetchną bo nie będzie trzeba przecinać tych tragicznych przejazdów tramwajowych.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    a ple ple(2009-06-26)
  • Taaaak, za to na pewno elbląscy kierowcy ucieszą się jak im pociągną dwie nitki torów na 12-lutego (skąd w ogóle ten poroniony pomysł?) Tramwaj na królewieckiej to podstawa, choćby z przyczyn historycznych. A władze zamiast prowadzić tory w nowych kierunkach to chcą dublować wzajemnie liniie. Czy nie lepiej było by Od grunwaldzkiej, przez Bema, aż do nowowiejskiej utworzyc linie (oraz rzecz jasna na nowowiejskiej). Czy nie lepiej byłoby pójść z tramwajami na zawodzie? W końcu i tak do tego prawdopodobnie kiedyś będzie musiało dojść.
  • Ten odcinek linii tramwajowej, jak najbardziej jest zbyteczny( to zaledwie 1 przystanek, który dubluje się z przystankiem 1 i 3). Kto chce jechać na Stoczniową może jechać starą linią. Linie tramwajowe powinny przebiegać prosto, a nie kręcić między małymi ulicami i powielać się. A tramwaje jeżdżą stadami od wielu lat i nie chce nikt tego zmienić
  • Linia tramwajowa na Malborskiej to jest TO !
  • I jeszcze linia tramwajowa do Olsztyna !
  • Mam wrażenie, że tramwaje to jakieś hobby obecnej władzy, która albo ich dokłada, gdy widzi w tym interes, albo chce ujmować, kierując się pewnie podobną przesłanką. Wzrost liczby linii tramwajowych spowodowany był nie tym, by mieszkańcy wygodniej podróżowali, ale tym, by łatwiej i szybciej dojechali do hipermarketów, gdzie zostawią swoje pieniądze, pochodzące głównie z budżetu (myślę, że w mieście ta grupa przeważa). Dlaczego chce się teraz likwidować wspomniany fragment linii tramwajowej - argumenty można zawsze znaleźć, gdy trzeba. Wydaje mi się, że tramwaj w tym miejscu nikomu nie przeszkadza, a inwencja "ratusza" powinnam być skierowana na inne sprawy, na poszukiwanie inwestorów i tworzenie dobrego klimatu społecznego. Przykład konkursu na dyrektora w II LO pokazuje, że "ratusz" myśli innymi kategoriami aniżeli ci, którzy "go" opłacają. W UM potrzeba chyba głębszej refleksji, a nie gorączkowych pomysłów przedwyborczych. P. S. Gratulacje dla autora za rzetelny i dociekliwy tekst o tym, że w propagandzie płynącej z "ratusza" przydałoby się trochę umiaru.
  • Witam !!! mieszkam na tej ulicy (Królewieckiej koło II LO) od 15 lat, niestety panujacy tam hałas i kurz, który powodują tramwaje jest nie do zniesienia. Jeszcze pękające ściany. Proszę tam pomieszkać to wtedy zobaczycie czy powinna być tam linia tramwajowa. Popieram władze miasta o likwidacji tego torowiska. Ponadto proszę zauwazyć że przed wojną była tam jedna linia tramwajowa (jedno torowisko). Wokół było pełno zieleni, a tramwaje pomykały wolniej. Teraz rekordziści maszyniści zasuwaja nawet 60 km/h. Wiele było petycji do zarządu komunikacji miejskiej o wolniejsze przejazdy, niestety nic to nie dało. Jeszcze raz POPIERAM DECYZJĘ O LIKWIDACJI TOROWISKA. Możemy rówież uaktywnić inicjatywę obywatelską mieszkańców za likwidają torowiska, ale po co, argumenty są za nami. Tam się nie da normalnie żyć. PS. nie ma w naszym mieście ulic, żeby tak blisko budynków przejeżdzał tramwaj. Jeżeli ktoś się zna na fizyce to wie co to znaczy jeżeli chodzi o hałas. I jeszcze jedno, a może tramwaj na stare miasto, zobczymy co na to mieszkańcy i kamienice, które popękają?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Mieszkaniec tego odcinka(2009-06-26)
  • Jestem za pozostawieniem linii tramwajowej na Królewieckiej! Jej likwidacja to poważny błąd. Co z tego, że na tej trasie nie ma przystanków. Po likwidacji cała Dąbka i Królewiecka będzie odcięta od Starówki, Alstomu, placu Słowiańskiego, 1 Maja. Torowisko można wyremontować (przydałoby się to już dawno) to nie będzie hałasu i nie będzie wstrząsów. W znacznej większości miast zachodniej Europy tramwaj jeździ właśnie ulicami razem z samochodami. Za pozostawieniem tego odcinka przemawia jeszcze fakt, iż w przypadku jakiejś awarii czy wypadku cała południowo-wschodnia część miasta stanie, a tak możnaby wyznaczyć tamtędy objazd. A na 12 Lutego też ma nie być przystanków, 2 są ulokowane koło skrzyżowania i Wideoworldu, a następne 2 na dole przy Biedronce. Na wysokości Słonecznej jest tylko dwuetapowe przejście dla pieszych z sygnalizacją świetlną :)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    bastek(2009-06-26)
  • Ściany wam pękają, bo są stare tory! Ulice, gdzie tramwaj jeździ "tak blisko domów": 3 Maja, Grobla św. Jerzego koło dawnego kina Syrena, Obrońców Pokoju przy browarze, Browarna, Bema, Grunwaldzka przed przeładownią. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    srutututu(2009-06-26)
Reklama