UWAGA!

Lęk przed wielką wodą

Śnieg topnieje, ale na szczęście bardzo powoli. Melioranci oraz służby reagowania kryzysowego w Elblągu i regionie elbląskim mają nadzieję, że prognozy pogody będą nadal korzystne.

Jak informują Centrum Zarządzania Kryzysowego oraz Żuławski Zarząd Melioracji, wody utrzymują się na niskim poziomie, a rzeka Elbląg, jezioro Drużno i Zalew Wiślany są wciąż zamarznięte. Trwają jednak intensywne przygotowania do ewentualnych gwałtownych roztopów.
     Stanisław Sołowiej z powiatowego sztabu kryzysowego mówi, że sytuacja jest na bieżąco monitorowana, uzupełniany jest niezbędny sprzęt oraz zapasy piasku. Przygotowywany jest także raport na temat przeciwpowodziowego zabezpieczenia poszczególnych gmin. Raport ma być gotowy za kilka dni.
     Tymczasem wczoraj w Elblągu gościł wojewoda Adam Supeł, który rozmawiał z prezydentem miasta m.in. na temat zagrożenia powodziowego na Żuławach. Wojewoda powiedział, że warto zastanowić się nad powołaniem pełnomocnika do spraw Żuław i że będzie o tym rozmawiał z wojewodą pomorskim.
     
SZ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
NOWOŚĆ! Dział "A moim zdaniem" obsługuje hashtagi.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
  • tak, zastanawiać to się można w czasie upalnego lata. Z roku na rok widać że ten problem został pozostawiony woli boskiej , czyli mamy nadzieję że nic się nie stanie , a jak się stanie to będziemy reagować , i sytuacja się powtórzy z lat 80-tych.A jak sie coś stanie to wszyscy są niewinni . wały przeciwpowodziowe to stan opłakany, rowy są zarośniente i nieudrażnine -bo po co i kto ma to robić ? pompy stan opłakany , a przecież co roku po zimie i nietylko nasz region jest narażony na mniejsze i wieksze powodzie. jak zwykle Polak mądry po szkodzie , tak jest z tragedią w Katowicach, nagle ktoś sobie uzmysłowił ,że śnieg na dachu może zrobić jakąkolwiek szkodę , dziś po takiej tragedii , sprawdzamy dachy , paranoja , a przeciez obowiązek dbania o bezpieczeństwo nie jest od dziś. oby wola boska była na tyle dobra i nie dopuściła do kolejnej tragedii.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    elblążanka(2006-02-01)
  • a co mi pomoże pełnomocnik, który będzie lub nie ( pewnie po wyborach za pół roku) - stan rowów i wałów jest w opłakanym stanie a wiosna już blisko, wiec mam propozycje aby już na samym początku powołać specjalistę do spraw usowania skutków powodzi..... odpukać.... on na wiosne może być bardziej potrzebny.
  • do becikowego dodajmy wałowe!
Reklama